Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

179316 miejsce

Kolejny rekord łupem Interu?

Zespoły, które reprezentują Włochy w Lidze Mistrzów rozegrają swoje spotkania ligowe już dzisiaj. Inter, Roma i Milan wybiegną na boiska już o 15.00.

Serie AWczesna pora rozgrywania spotkań jest wynikiem jednej z sankcji, jaka została nałożona na piłkarskie rozgrywki na Półwyspie Apenińskim po zamieszkach na Sycylii. W sobotę tradycyjnie spotkania odbywały się o godzinie 18.00 i 20.30. Tak też będzie już w przyszłym tygodniu. Albowiem zakaz został już zniesiony. Tą kolejkę ograniczenia jednak jeszcze dotyczą.


Dzisiaj na boiska wybiegną drużyny, które w tym tygodniu walczyć będą w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Najwcześniej swoje spotkanie rozegra Milan. Podopieczni Carlo Ancelottiego już we wtorek zagrają w Glasgow z zespołem Artura Boruca oraz Macieja Żurawskiego. Dzień później na Stadio Olimpico Roma podejmować będzie Ol. Lyon, a na San Siro 36 tysięcy fanów będzie dopingować Nerazzurrich w potyczce z hiszpańską Valencią. Zmagania o Puchar Europy mogą spowodować, że piłkarze zagrają dzisiaj oszczędniej, myśląc już o Lidze Mistrzów. Może to doprowadzić do zaskakujących wyników. Czy tak będzie? Okaże się przed za kilka godzin.


Mecz na szczycie

Najwięcej emocji powinien dostarczyć kibicom mecz na Stadio Castellani. Czwarta w tabeli drużyna Empoli podejmować będzie na własnym obiekcie wicelidera z Rzymu – AS Romę. Obie drużyny rozpoczęły bardzo udanie rundę rewanżową – w trzech rozegranych do tej pory spotkaniach zdobyły po 7 punktów. Azzurri zdają sobie sprawę, że każda strata punktów może pozbawić ich czwartej lokaty, która daje szansę gry w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Zespół Gigi Cangi sprawił przed tygodniem dużą niespodziankę, pokonując na wyjeździe trzecią w tabeli drużynę Palermo 0:1. Szkoleniowiec ma do dyspozycji wszystkich swoich podstawowych zawodników i z pewnością wszyscy oni znajdą się w pierwszej jedenastce.

Tabela Serie A. Stan na 11.02.2007r. / Opracował Marek Iwaniszyn

Po kolejny rekord

Wygrywając dzisiaj na San Siro z Cagliari, Inter zapisze się w historii europejskiego futbolu. Przed tygodniem Inter wygrał po raz piętnasty z rzędu. Tym samym wyrównał rekord zwycięstw wśród najlepszych zachodnich lig. Do tej pory rekord Europy dzierżyły dwa zespoły: Real Madryt oraz Bayern Monachium. Oba wygrały właśnie piętnaście kolejnych ligowych potyczek. Wielu kibiców „Królewskich” tej passy nie pamięta, albowiem miała ona miejsce w sezonie 1960/1961. Inaczej jest w przypadku niemieckiego zespołu, który tak znakomitą serię zanotował na przełomie sezonów 2004/2005 oraz 2005/2006.

Zadanie nie powinno być zbyt trudne ponieważ zespół Rossoblu wygrał do tej pory na wyjeździe tylko jedno spotkanie. 21 stycznia pokonał 1:0 Catanie. W pozostałych dziewięciu spotkaniach zespół z Sycylii pięciokrotnie remisował i odnotował cztery porażki.

Kibice Cagliari przypominają jednak, że jesienią to właśnie ich zespół jako jeden z nielicznych urwał punkty zespołowi Nerazzurrich. 1. października na Stadio Sant'Elia zremisowali 1:1.

Zespół gości zdobył w ostatnich trzech kolejkach 4 punkty. Trudno jednak o dobre samopoczucie, kiedy do ostatniej chwili nie wiadomo czy trener będzie mógł skorzystać ze swoich najlepszych piłkarzy. Niepewny pozostaje występ Garau, Chimentiego, Esposito, Lopeza oraz D'Agostino oraz Suazo i Contiego.

Swoje 25. urodziny obchodzi dzisiaj Adriano. Z pewnością będzie chciał uczcić ten dzień zdobyciem bramki. Trudno jednak przewidzieć czy będzie miał do tego okazję. Roberto Mancini prawdopodobnie od pierwszej minuty wystawi do gry powracającego po kontuzji Zlatana Ibrahimovica. Jego partnerem będzie prawdopodobnie Julio Cruz. Wiele wskazuje na to, że w składzie lidera Serie A zabraknie również francuskiego pomocnika Patrica Vieirę. Narzekający na ból stopy prawdopodobnie rozpocznie mecz na ławce rezerwowych, a w jego miejsce na boisku zajmie jego rodak Olivier Dacourt. Najlepsi strzelcy w Serie A. Stan na 11.02.2007r. / Opracował Marek Iwaniszyn

Podobnie jak w przypadku Milanu a San Siro zostaną wpuszczeni tylko posiadacze całosezonowych karnetów.

 

Atak na czwartą lokatę

Ciekawie powinno być również na Stadio Franchi gdzie miejscowa Siena będzie podejmować Milan. Rozpędzony zespół z Mediolanu wygrał pięć z ostatnich sześciu spotkań. Natomiast Siena w analogicznym okresie wygrała tylko raz. Jednak w ostatnich czterech spotkaniach na własnym obiekcie nie uległa ani razu, raz wygrywając i remisując trzy pozostałe mecze.

Zespół gospodarzy zajmuje w tabeli Serie A 12. lokatę z sześcioma punktami przewagi nad strefą spadkową. Natomiast Milan jest obecnie siódmy i ewentualne zwycięstwo pozwoli zespołowi Carlo Ancelottiego awansować na wymarzone czwarte miejsce. Oczywiście pod warunkiem, że Roma nie ulegnie dzisiaj Empoli.

Gospodarze dzisiejszego spotkania wespół z drużyną Cagliari są mistrzami remisów w obecnym sezonie. Z rozegranych do tej pory 22 spotkań połowę kończyli podziałem punktów. Czy dziś będzie podobnie? Bardzo możliwe. Jesienią na San Siro padł bezbramkowy remis. Jednak przed rokiem w Sienie Milan wygrał bezproblemowo 3:0.

Do składu drużyny gospodarzy po zawieszeniu powróci Tomas Locarelli. Do gry powinien być również gotowy Marco Frick, który w tygodniu przeszedł drobny zabieg medyczny. Z pewnością nie zobaczymy dzisiaj prawdziwego weterana w zespole Mario Beretty – Enrico Chiesy, który zmaga się z grypą.

Problemy z zestawieniem składu ma też Carlo Ancelotti. W czerwono-czarnych barwach nie będą mogli zagrać kontuzjowani Serginho, Nesta, Favalli, Dida oraz Kalac. Tym samym po raz drugi w bramce Rossonerrich zobaczymy młodego Marco Storariego, który zebrał bardzo dobre noty po meczu z Livorno. Debiut w pierwszym składzie Milanu zaliczy dzisiaj prawdopodobnie Ronaldo.


 

 

Dziś zagrają:

Inter – Cagliari (1:1*)

Siena – Milan (0:0)

Empoli – Roma (0:1)


Wszystkie spotkania rozpoczną się o godzinie 15.00

*w nawiasach wyniki jesiennych spotkań zainteresowanych zespołów

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Bądźmy ściśli - Ronaldo debiutował tydzień temu...dzisiaj zagrał po raz pierwszy od początku spotkania;] Więc o dwóch bramkach w debiucie raczej ciężko pisać...ale zaskoczył i to pozytywnie. Szkoda tylko że Ancelotti nie będzie mógł z niego korzystać w obecnej edycji LM...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 17.02.2007 20:31

Milan też. W dodatku Ronaldo strzelił 2 bramki w debiucie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

no i Inter znowu wygrywa...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja liczę, że dzisiaj Inter zakończy już swoją serię....sam się straszę nimi:P

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 17.02.2007 12:39

Marku, straszysz mnie w sobotę takimi nagłówkami.;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.