Facebook Google+ Twitter

Kolejny “senator-dobroczyńca" podejrzany o przestępstwo

Przez trzy dni policja, Centralne Biuro Śledcze oraz prokuratura tarnowska poszukiwały byłego senatora tarnowskiego Józefa Sz. W przeciwieństwie do swego byłego kolegi senatora Stokłosy, tarnowski polityk odnalazł się w końcu wczoraj.

Już kilka dni temu funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego przeszukali należący do byłego senatora z ramienia PSL - Józefa Sz. - podtarnowski zakład TAREL. Właściciel okazał się nieuchwytny. CBŚ odwiedziło także imponującą rozmiarami posiadłość tarnowskiego polityka. Także i tam nie znaleziono Józefa Sz. - jak teraz określa się byłego senatora, podejrzanego przez prokuraturę o popełnienie szeregu przestępstw. W końcu po trzech dniach senator odnalazł się. Jeszcze do niedawna jeden z najbardziej prominentnych polityków tarnowskich wczoraj wieczorem dowiedział się w tarnowskiej prokuraturze, iż podejrzany jest o popełnienie 8 przestępstw, m.in. o pranie brudnych pieniędzy. Firma Józefa Sz. miała przekazać na konto tarnowskiej Kongregacji Oratorium św. Filipa Neri kilka milionów złotych w formie darowizn. Następnie senator miał otrzymać od księdza Pawła P, organizującego różne akcje Oratorium - za pieniądze pochodzące z darowizn - z powrotem ponad 3 miliony złotych. Później senator odzyskane w ten sposób pieniądze miał wpłacać na własne konto i przelewać następnie na konto swojej firmy jako dopłaty do kapitału.

Całej sprawie swego rodzaju "smaczku" dodaje fakt, że senator jest także prezesem Tarnowskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej, a niedawno zatrzymany został jeden z bardziej znanych sędziów piłkarskich, pochodzący właśnie z Tarnowa. Senator Józef Sz. zasłynął w niedawnej przeszłości tym, iż z łatwością wygrał wybory do Senatu, choć powszechnie wiadomo, iż nie jest zbyt wyrafinowany intelektualnie, by użyć eufemizmu na opisanie tej jego cechy. W czasie kampanii wyborczej dziwnym zbiegiem okoliczności w remizach strażackich na terenie tarnowskiego okręgu wyborczego organizowane były imprezy, zakrapiane alkoholem pochodzącym podobno z Ukrainy. Jako że ordynacja wyborcza zabraniała kandydatom do parlamentu fundowania napojów alkoholowych, uczestnicy tych biesiad (miejscowi rolnicy) dowiadywali się później pocztą pantoflową, że sponsorem był kandydat do senatu, nazywany dzisiaj Józefem Sz.

Dzisiaj tarnowianom pozostaje tylko wstydzić się za swój wybór, zwłaszcza że jest to już trzecia w ostatnich miesiącach afera związana z parlamentarzystami, pochodzącymi z tarnowskiego okręgu wyborczego. Najpierw, jesienią zeszłego roku mandat parlamentarzysty stracił poseł PiS Józef Rojek, który nie znał prawa obowiązującego w Polsce (prawa, które jako poseł sam tworzył, sic!) i dał się wybrać do Miejskiej Rady w Tarnowie, co automatycznie pozbawiło go mandatu i stało się - nie tylko w Sejmie - przyczyną powstania wielu dowcipów na temat tego tarnowskiego posła. Kilka tygodni temu sąd lustracyjny uznał za kłamcę lustracyjnego innego tarnowskiego posła Jerzego Zawiszę z Samoobrony, a teraz były sentor tarnowski występuje - obok Stokłosy - jako "bohater" kolejnej afery finansowej.

W tym miejscu warto zauważyć, iż tarnowski elektorat jest niezwykle odporny na kolejne "żarty" ze strony polityków. W ostatnich wyborach PiS na pierwszym miejscu tarnowskiej listy wyborczej wystawił kandydata z Krakowa, Samoobrona z Warszawy, SdPL - z Krakowa, SLD - z Warszawy, PSL - z Krakowa. Kandydaci "spadochroniarze" zostali zaakceptowani przez tarnowian, mimo swych niedawnych doświadczeń z senatorem-widmo Glapińskim z AWS-ROP z Warszawy, który w ciągu 4 lat pojawił się w Tarnowie chyba tylko jeden raz. Jego poprzednik senator Andrzejewski (popierany przez Solidarność) także z Warszawy, najpierw dał się wybrać do Senatu w Tarnowie, a po 4 latach startował (z powodzeniem!) do Senatu z zupełnie innego okręgu wyborczego, w zupełnie innej części Polski!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.