Pozycja materiału w rankingach:
Inwestycja w elektroniczny system pobierania opłat od ciężarówek na płatnych drogach okazuje się być totalną klęską. Najpierw przyniosła straty ze względu na opóźnienia w jego wdrożeniu, a teraz system oszukuje kierowców, wielokrotnie naliczając opłaty za ten sam przejechany odcinek.
Elektroniczny system pobierania opłat od ciężarówek na płatnych odcinkach dróg (tzw. via Toll) miał przynieść same korzyści: zwiększyć wpływy do budżetu i uprościć pobieranie opłat. W rzeczywistości od początku stwarzał kłopoty. Jego dostawca - firma Kapsch, opóźniła się z montażem bramek, a część z nich trzeba było zasilać z generatorów, gdyż nie uzgodniono podłączenia do sieci energetycznej. Budżet państwa poniósł z tego tytułu duże straty.Zobacz także:
Artykuły
(436)
Galerie
(33)
Średnia ocen
(3.73)
Miejscowość: Zamość | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
miro 01.11.2011 21:39
Przede wszystkim ciebie żle zrobił ojciec- Krzysztof Bień .Taki ni to opsioł , ni to baran , istota z bożej łaski sie narodziła .
Adam Podgórski 31.10.2011 18:19
Winiety, sprawdzone w świecie byky niepotzrebne, bo trzeba napychac kieszenie firmom, ktore zbudowaly i za grube pieniadze będą obslugiwaly ten fatalny i najdroższy z mozliwych system.Ale i policja zarob i karając kierwocow omijających platne drogi.
Krzysztof Bień 31.10.2011 18:03
A konia z rzędem temu, kto pokarze mi co w tym kraju idiotów zrobiono dobrze.
Przemysław Kozyra 31.10.2011 17:07
Kolejny niewypał PO. Ten system jest zabójczy dla przewoźników.
Irlandczycy poprą traktat fiskalny? Nie chcą podzielić losu Grecji
(odsłon: +308)