Facebook Google+ Twitter

Kolejny tenisowy tydzień rozpoczęty!

W tym tygodniu kibice tenisa nie mogą narzekać. Rozgrywane są cztery turnieje z cyklu ATP i dwa WTA. Jak na razie większych niespodzianek nie było.

W czasie, kiedy najwięksi tenisa wciąż odpoczywają po Wimbledonie, tenisowi aktorzy "drugoplanowi" walczą o zwycięstwo w mniejszych turniejach. Panie grają w turnieju drugiej kategorii w Stanford i w austriackim Bad Gastein, mężczyźni natomiast w Kitzbuehel, Indianapolis, Umag i Amersfoot.

Mocno obsadzony turniej WTA w Stanford


W turnieju WTA w Stanford na kortach miała pojawić się wielka nieobecna Wimbledonu czyli Lindsey Davenport. Amerykanka, która po urodzeniu dziecka wróciła do rozgrywek w wielkim stylu, w tym sezonie wciąż nie może wyleczyć kontuzji. Z turnieju w Stanford wyeliminowała ją kontuzja prawego kolana. Kibice tenisa na obsadę amerykańskiego turnieju nie mogą jednak narzekać. Z numerem pierwszym rozstawiona jest finalistka Wimledonu - Serena Williams, ponadto grają także Vera Zvonareva , Anna Czakwetadze i Daniela Hantuchowa. Faworytki w pierwszej rundzie miały wolny los, trudno więc stwierdzić w jakiej tak naprawdę są formie. Dobrą dyspozycję z Wimbledonu potwierdziła młoda Rosjanka Alisa Kleybanowa, która awansowała do drugiej rundy po wyeliminowaniu swojej rodaczki Eleny Vesniny 4:6, 6:2, 6:3.

W turnieju głównym zagra także młoda nadzieja portugalskiego tenisa, czyli 15-letnia Michelle Larcherde Brito. Nastolatka z Portugalii zapisała się w pamięci polskich kibiców jako pogromczyni Agnieszki Radwańskiej w drugiej rundzie dużego turnieju w Miami. W eliminacjach do drabinki głównej w Stanford pokonała natomiast inną Polkę - Martę Domachowską, ale styl w jakim ograła numer 57 na świecie robi wrażenie. Portugalka oddała Domachowskiej zaledwie jednego gema! W pierwszej rundzie turnieju czeka ją trudne zadanie, bowiem jej rywalką będzie doświadczona Argentynka Gisela Dulko.

Młode gwiazdy wybrały Bad Gastein


Wschodzące gwiazdy światowych rozgrywek, jak Agnes Szaway czy Alize Cornet grają w tym tygodniu w austriackim Bad Gastein. Ten turniej trzeciej kategorii, z pulą nagród 175 tys. dolarów nie jest zbyt mocno obsadzony, a to daje szanse na końcowe zwycięstwo tym, które dopiero wchodzą do czołówki. Wydaje się, że największe szanse na sukces ma Francuzka Cornet. Nastolatka z Nicei w ubiegłym tygodniu zdobyła swój pierwszy tytuł w karierze zwyciężając w Budapeszcie.

Także i w Bad Gastein jest wymieniana jako główna kandydatka do triumfu. Zagrozić jej może Agnes Szaway, ale Węgierka zawiodła w Budapeszcie przegrywając już na starcie imprezy. Alize Cornet ma duże szanse na finał, ale po drodze może dojść do bardzo ciekawego spotkania z młodziutką Dunką Caroline Wozniacki. Jeśli do takiego pojedynku dojdzie, będzie on ciekawym sprawdzianem kto w tej chwili wiedzie prym wśród młodych gwiazd. Agnieszka Radwańska jest wśród nich zdecydowanie najlepsza, ale Francuzka i Dunka zbliżają się już do ścisłej czołówki. Trudno uwierzyć, by ktoś poza Szaway, Cornet i Wozniacki miał realne szanse na sukces w Bad Gastein.

Ciekawe turnieje z cyklu ATP w Indianapolis i Kitzbuehel


Z turnieju w Indianapolis (z pulą nagród 525 tys. dolarów), tuż przed startem, wycofał się Brytyjczyk Andy Murray. Powodem była chęć uniknięcia kontuzji przed Igrzyskami Olimpijskimi w Pekinie. Brytyjczyk ponadto stwierdził, że druga część sezonu ma należeć do niego i oprócz sukcesu w Pekinie liczy także na znakomity wynik w turnieju US Open. Podobne plany na dalszą część sezonu ma Amerykanin James Blake.

Dotychczasowy rok jest w jego wykonaniu zupełnie nieudany. Nie wygrał żadnego turnieju, był tylko w dwóch finałach mniejszych imprez. Teraz swoich sił próbuje w Indianapolis, gdzie jest rozstawiony z numerem pierwszym. W końcowym zwycięstwie mogą mu przeszkodzić Francuz Gilles Simon i Rosjanin Dmitry Tursunov, rozstawieni odpowiednio z numerem 2 i 3. Z turniejem pożegnał się natomiast Amerykanin Robby Ginepri, który nieoczekiwanie przegrał z młodym Chilijczykiem Paulem Capdevillem 4:6, 2:6.

Wielkich nazwisk zabrakło w turnieju w Kitzbuehel (pula nagród 571 tys. Euro).Szanse na zwycięstwo maja przede wszystkim Włoch Andreas Seppi i niespodziewany półfinalista Wimbledonu Rainer Schuettler. Nie należy także zapominać o Rumunie Hanescu, który w zeszłym tygodniu wygrał turniej w Gstaad.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.