Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

67344 miejsce

Kolejorz gromi Fredrikstad 6:1!

Lech Poznań wygrał w III rundzie Ligi Europejskiej z Fredrikstad FK aż 6:1 (0:3). Dzięki wygranej na wyjeździe poznaniacy są już raczej pewni awansu do dalszej rundy Ligi Europejskiej.

Grzegorz Kasprzik / Fot. PAP Wojtek KamińskiJuż w ósmej minucie Jakub Wilk uderza w światło bramki po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, który to wykonywał Semir Stlic. Goście nie zwolnili, bowiem już w 22. i 25. minucie strzela Manuel Arboleda przy asyście Semira Stilica. Kwadrans przed zakończeniem pierwszej połowy na tablicy widniał wynik 0:3 dla poznańskiej lokomotywy. To był fantastyczny wynik.

Chwile smutku przeżyli kibice Lecha zaraz trzy minuty po rozpoczęciu drugiej części meczu. Celso Borges pokonał Grzegorza Kasprzika. Zadawano pytania, czy Fredrikstad się za bardzo nie rozpędzi dzięki kontaktowemu golowi. Jednak podopieczni Jacka Zielińskiego nie dali za wygraną i w 51. minucie Robert Lewandowski podwyższa wynik na 1:4. W 80. minucie kibice gospodarzy już opuszczają boisko. Nie liczą, że ich drużyna jeszcze może wyrównać bowiem jest to nierealne. Trzy minuty później Semir Stilic podał Sławkowi Peszko, a ten bez zastanowienia umieścił futbolówkę w bramce. Już w 56. minucie było wiadomo, że Lech wyjedzie z Norwegii zwycięsko, gdy Tomasz Bandrowski nie oszczędził golkipera gospodarzy, a ten musiał wyciągać piłkę z siatki.

Do końca meczu "Kolejorz" dalej kontrolował spotkanie. W całym meczu na brawa zasługuje nowy bramkarz Lecha, Grzegorz Kasprzik. Pokazał, że warto było w niego inwestować.
W 90. minucie kibice Fredrikstad FK powoli opuszczali już boisko nie wierząc w cud.

Mecz rewanżowy zostanie rozegrany 6 sierpnia w czwartek o godzinie 18:30 na stadionie we Wronkach.

Fredrikstad FK - Lech Poznań 1:6 (0:3)
Bramki: Celso Borges (48 min.) - Jakub Wilk (10 min.), Manuel Arboleda (22 min. i 25 min.), Robert Lewandowski (51 min.), Sławomir Peszko (54 min.), Tomasz Bandrowski (56 min.).
Sędzia: Mark Clattenburg (Anglia).
Żółte kartki: Sławomir Peszko.

Składy:
Fredrikstad FK: Lasse Staw - Amin Askar, Jan Tore Ophaug, Raio Piiroja, Joachim Thomassen - Abgar Barsom (46. Vidar Martinsen), Kasey Wehrman (62. Martin Elvestad), Ardian Gashi, Raymond Kvisvik (46. Andreas Tegstroem) - Celso Borges, Everton.

Lech Poznań: Grzegorz Kasprzik - Bartosz Bosacki, Dimitrije Injac, Manuel Arboleda, Ivan Djurdjević - Sławmoir Peszko (61. Krzysztof Chrapek), Tomasz Bandrowski, Semir Stilic, Jakub Wilk (79. Haris Handzic) - Hernan Rengifo, Robert Lewandowski (71. Tomasz Mikołajczak).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Fajnie widzieć taki wynik:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

PS Chciałbym Sebastianie by każdy klub robił nam taki "obciach" na wiosnę jak Lech w zeszłym sezonie. (Swoją drogą ledwo przegrali wtedy. 2:1 i 2:2. Jeden gol. Wielkie Udine z niby wielkiej przereklamowanej włoskiej ligi musiało się zadowolić taką maciupcią przewagą.) Wtedy co sezon mielibyśmy z 10 punktów i dodatkową drużynę w pucharach, w tym jedną pewną w LM. Ale zgadzam się rewelacja na skalę europejską to oni będą gdy zagrają w półfinale.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawa dla Lecha. W Tobie Lechu nadzieja. Nastukaj nam punktów, prosiemy!

"W 90. minucie kibice Fredrikstad FK powoli opuszczali już boisko nie wierząc w cud"

Wiele moich wykładowczyń na Anglistyce obok takiego zdania napisało by mi "awkward" czyli niezręczne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sebastianie, wyślij ten apel do wszystkich sportowych redakcji ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gratulacje, Kolejorzu! Szczerze mówiąc myślałem, że Lech przegra, ewentualnie zremisuje, ale nie spodziewałem się takiego pogromu, bo to już nie jest zwycięstwo, to jest po prostu pogrom! Istny pogrom.

P.S. Mam tylko jedną prośbę. Po wyjściu z fazy grupowej nie okrzykujcie Lecha rewelacją na skalę europejską, bo znowu się okaże, że przegrają zaraz na wiosnę i będzie "obciach" na skalę europejską" ;)

W każdym razie gratuluję! Jestem pełen uznania!

Komentarz został ukrytyrozwiń

"W 90. minucie kibice Fredrikstad FK powoli opuszczali już boisko nie wierząc w cud" fajne zdanie. Jakby przy takim stanie w 90 min dziwne było ze kibice wychodzą:)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 30.07.2009 22:14

cieszy taka wygrana. . . zwłaszcza,że to jest mój ukochany klub z mojego ukochanego Poznania =)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czyżby powtórka z zeszłego roku w wykonaniu Lecha? Bardzo mile widziana ;D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.