Facebook Google+ Twitter

Kolejorz zwyciężył w Krakowie

W spotkaniu 1/4 Remes Pucharu Polski Lech Poznań wygrał na wyjeździe z Wisłą Kraków 1:0. Jedyną bramkę zdobył Robert Lewandowski. Mecz jak mecz - bez rewelacji. Rewanż rozegrany zostanie w Poznaniu 7 kwietnia.

Marcelo (L) z Wisły przewraca Jakuba Wilka z Lecha podczas meczu 1/4 finału piłkarskiego Remes Pucharu Polski , Wisła Kraków - Lech Poznań. / Fot. PAP Jacek BednarczykOba zespoły postanowiły najwyraźniej zachować siły na ligę. A przynajmniej tak to wyglądało. Przerywane akcje i niecelne podania, trochę walki, ale mało polotu w konstruowaniu akcji. Można było spodziewać się więcej po meczu dwóch zespołów z czołówki Ekstraklasy.

Krakowski początek

W pierwszej połowie nic nie wróżyło porażki Białej Gwiazdy. Wiślacy często atakowali bramkę Lecha, w której tym razem stał, zamiast Ivana Turiny, Krzysztof Kotorowski. Gospodarzom brakowało jednak celnych strzałów. Lech wyszedł na murawę jakby lekko zaspany. Wisła tego nie wykorzystała i nie popisała się skutecznością.

Poznański koniec

Niewykorzystane sytuacje się mszczą - wczoraj doświadczyła tego Biała Gwiazda. Lechici cierpliwie przetrzymali ataki gospodarzy i tuż po rozpoczęciu drugiej połowy wykorzystali ich błąd. W 49. minucie spotkania Robert Lewandowski zapewnił Lechowi zwycięstwo, strzelając po dość przypadkowym podaniu od Semira Stilica. Po golu Poznaniacy nieco się ożywili i zaczęli wyprowadzać coraz groźniejsze akcje. Natomiast Wisła "odpuściła".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

A czemu się mówi Kolejorz a nie Kolejarz?

Komentarz został ukrytyrozwiń

nie można na wyjeździe wygrać 1:0 można wygrać 0:1

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ech...;(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.