Pozycja materiału w rankingach:
Miałam napisać o atrakcjach sanatoryjnego życia, ale wyszedł mi „paszkwil” na „słomianych wdowców”. A przecież sanatorium, poza zabiegami leczniczymi, to spacery, poznawanie nowych miejscowości, lokalnej historii i zwyczajów.







Zobacz także:
Artykuły
(83)
Galerie
(9)
Średnia ocen
(4.77)
Miejscowość: Szczecin | Kraj: Polska
O mnie: Kidyś pracowałam w Kurierze i Głosie Szczecińskim, jednak w biurze ogłoszeń. Teraz na emeryturze moge wreszcie pomysleć o pisaniu.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Bary baryk 20.02.2012 20:41
Dodam,że w moim życiu widziałem wiele(opłynąłem świat kilkanaście razy)Nie od parady ktoś powiedział:Tam gdzie chleb drogi tam dupa tania.Jesteśmy ulepieni z tej samej gliny co murzyni,cyganie,demoludy i oczywiście daleko nam do Europy.Pozdrawiam wszystkie"kuracjuszki"chore na celulit mózgu-zdrowia,bo na rozum za póżno..
Bary baryk 20.02.2012 20:26
Wreszcie łagodne spojżenie na sanatoryjne zycie.Marzyłem o sanatorium,lecz po wizycie u mojej małżonki,która "leczy"się w Bałtyku,minęła moja ochota na podobną kurację Z niesmakiem opuściłem prostackie,sanatoryjne środowisko,które nie potrafi poważnie zająć się poprawą własnego zdrowia.Wieczorki taneczne to magnes przyciągający nie tylko pary gości hotelowych,pragnące kulturalnie potańczyć.Powszechne są "końskie"zaloty z obu stron,obmacywanie pośladków,ślinienie się,zataczanie poalkoholowe itp.Wszystko za obopólną zgodą.Mam pewność,że dla bardzo wielu,przedpołudniowe zabiegi to leczenie kaca fizycznego i moralnego.Nieporozumieniem jest nazywanie takich miejsc uzdrowiskiem,jest to otwarte"rykowisko",pełne przedwojennych łań i jeleni pobudzonych niebieskimi tabletkami.Atrakcje turystyczne i zabiegi są dla mniejszości,która ma dobrze poukładane "pod sufitem",cała reszta dla prostaczków kręcących lody miejscowemu
Elżbieta Sadowska 06.02.2012 13:23
Ten paszkwil, to zatwierdzony później? artykuł: "Kołobrzeg: Sanatoryjne życie"
MAZUR 03.02.2012 22:35
Twarde marynarskie życie. Po to się tam jeżdzi.
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +4288)