Facebook Google+ Twitter

Komasa kpi z krytyków Miasta 44: To jakby osądzić grę przed wejściem aktorów na scenę

"Nieco współczujemy wszystkim miśkom, które zdążyły już podsumować i zrecenzować nieskończony film, mimo usilnych naszych próśb by tego jeszcze nie robić" - powiedział twórca filmu "Miasto 44" Jan Komasa.

 / Fot. materiały prasoweJan Komasa podsumował recenzje filmu "Miasto 44", które pojawiły się po pokazie na Stadionie Narodowym. Reżyser zwrócił uwagę, że wersja pokazana tuż przed 70. rocznicą powstania warszawskiego będzie się zasadniczo różnić od produktu finalnego. Premiera ostatecznej wersji odbędzie się 19 września. Film ma mieć inne zakończenie, muzykę, kolor. Komasa twierdzi, że inaczej poprowadzone zostaną niektóre sceny.

"To trochę tak, jakby wepchnąć się aktorom do garderoby i stamtąd osądzić ich grę zanim wejdą na scenę" - ocenił recenzje reżyser cytowany przez Onet.

"No cóż, pozostaje nam jeszcze raz zaprosić we wrześniu na premierę/pokaz prasowy/do kin. Wtedy będzie można napisać uczciwie wszelkie recenzje raz jeszcze - tym razem już do filmu "Miasto 44", a nie do jego offline'u czy do wersji stadionowej" - podsumowuje Komasa.

Pokaz filmu "Miasto 44" na Stadionie Narodowym zgromadził 10 tys. ludzi. Była to pierwsza projekcja w Europie zrealizowana na tak dużą skalę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Może Komasa dobrał złe słowa ale przecież na biletach było napisane że to 'specjalny pokaz flimu'. Dla mnie to duży gest szacunku ze strony reżysera i rozpatruję to w tych kategoriach i może to nawet lepiej że będzie miał więcej czasu na dopracowanie filmu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przecież film pokazano na stadionie więc i recenzje pierwsze zakwitły.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A tu dlaczego taka chuda dyskusja aż żal tematu...autora itd.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak jak powstanie warszawskie budzi kontrowersje i dzieli Polaków, tak i film wywłuje skrajne opinie. Byłam na Stadionie Narodowym i oglądałam "Miasto 44" Jana Komasy. Może nie wzruszyłam się tak jak przewidywałam, ale film jest godny obejrzenia. Jedno nie ulega wątpliwości - nie wolno zapomnieć o walce tych młodych chłopców i dziewczyn.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.