Facebook Google+ Twitter

Komendant straży pożarnej: Nie widziałem takiego wypadku

Na miejscu służby ratunkowe pojawiły się bardzo szybko. Po przybyciu na miejsce strażacy wiedzieli, że ich akcja będzie polegać na wydobywaniu z busa kolejnych osób. Lekarz sukcesywnie stwierdzał zgony.

Starszy brygadier Gustaw Mikołajczyk, komendant mazowieckiej straży przyznaje, że takiego wypadku jeszcze nie widział. - Z Nowego Miasta jest tu dosłownie 1,5 kilometra. Nie wiem dokładnie ile trwał przyjazd strażaków i pogotowia: dwie, trzy, czy pięć minut. Na pewno stało się to jednak bardzo szybko- zaznacza Mikołajczyk.

Jak relacjonował TVN24 nie widział na śladów hamowania. Na miejsce zostało skierowanych siedemnastu psychologów. Będą pomagać także ratownikom z Ochotniczej Straży Pożarnej w Nowym Mieście. Jak tłumaczy komendant wojewódzki taka potrzeba na pewno uwidoczni się później.

Policja w Radomiu uruchomiła infolinię dla rodzin ofiar: (48) 67 41 098

Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego uruchomiło dla rodzin numer: 987


Czytaj także:
Wypadek w Nowym Mieście nad Pilicą. W busie było tylko kilka siedzeń
Wojewodowie łódzki i mazowiecki wprowadzili żałobę do czwartku
Nowe Miasto nad Pilicą. Zderzenie busa z tirem. 18 ofiar śmiertelnych

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

korektor
  • korektor
  • 12.10.2010 14:56

"Jak relacjonował TVN24 nie widział na śladów hamowania." - do szkoły harcerze, czytać co się pisze

Komentarz został ukrytyrozwiń
zdzplo2052
  • zdzplo2052
  • 12.10.2010 13:58

Nie wiedział czy nie widział (literówka?) - to oczywiście druga część tytułu

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.