Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1059 miejsce

Kominek w projekcie domu. Jakie normy musi spełnić?

  • Sfera PR
  • Data dodania: 2017-04-06 09:32

Wyśrubowane przepisy unijne odnoszące się do emisji spalin pieców, kominków i innych urządzeń energetycznych wejdą w życie w 2022 r. Jednak już teraz na rynku są dostępne kominki, które spełniają najsurowsze wymagania środowiskowe.

 / Fot. Kratki.plPogarszający się stan środowiska naturalnego ma odzwierciedlenie w coraz bardziej restrykcyjnych przepisach prawa. Według dyrektywy unijnej, zwanej potocznie ekoprojektem (Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/125/WE), urządzenia energetycznewe wszystkich krajach Unii Europejskiej powinny spełniać szczegółowe normy – być energooszczędne i efektywne. Przepisy wykonawcze do tego aktu prawnego opisują szczegółowo dopuszczalny poziom emisji spalin produkowanych przez te urządzenia: nie mogą one np. emitować więcej niż 40 mg/Nm3 pyłów, a ich sezonowa efektywność grzewcza nie powinna przekraczać 80 proc. Ekoprojekt (zwany też „ecodesignem”, lub Dyrektywą ErP) odnosi się nie tylko do pieców, czy pomp cieplnych, ale też do „ogrzewaczy pomieszczeń na drewno”, do których zalicza się nawet domowe kominki będące dodatkowym źródłem ciepła.
Uchwała antysmogowa nawiązuje do ekoprojektu
Choć Dyrektywa 2009/125/WE zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2022 roku, już teraz wpływa na kształtowanie prawa w krajach członkowskich Unii Europejskiej. Na początku tego roku samorząd województwa małopolskiego zdecydował się na wprowadzenie w życie tzw. uchwały antysmogowej, czyli przepisów wprowadzających całkowity zakaz spalania mułów i flotów węglowych w piecach i kominkach na terenie Małopolski. Zakaz ten wejdzie w życie 1 lipca tego roku. Uchwała zakłada także, że kotły i kominki, które będą instalowane od 1 lipca tego roku będą musiały spełniać wymagania ekoprojektu. Oprócz określonej sezonowej efektywności grzewczej i emisji pyłów, samorządowcy określili także normy dla emisji gazowych zanieczyszczeń organicznych (poniżej 120 mg/Nm3), tlenku węgla (mniej niż 1500 mg/Nm3) i tlenku azotu (mniej niż 300 mg/Nm3). To identyczne granice, jakie wyznacza Ekoprojekt.
W przypadku ogrzewaczy pomieszczeń, czyli kominków zastosowano okres przejściowy – wejście w życie uchwały nie pociągnie za sobą natychmiastowych konsekwencji. Na dostosowanie się do jej przepisów mieszkańcy będą mieli czas do końca 2022 r.
Są już kominki, które spełniają normy
Architekci, którzy wykorzystują w swoich projektach konkretne modele kominków, powinni mieć więc na uwadze to, czy spełniają one unijne i lokalne normy. Okazuje się jednak, że nie jest to szczególnie trudne. -Wybór ekologicznego urządzenia nie jest skomplikowany. Kominków opalanych drewnem już od dawna dotyczą międzynarodowe normy PN-EN 13229 oraz PN-EN 13240, które określają wymagania materiałowe i sprawnościowe oraz narzucają producentom restrykcyjny sposób budowy i testowania wkładów kominkowych oraz badania emisji zanieczyszczeń – mówi Sylwester Kałwiński, specjalista ds. technicznych firmy Kratki.pl – W Polsce wkłady kominkowe są badane i testowane przez Instytut Energetyki. Dopiero wtedy dopuszczane są do sprzedaży – dodaje ekspert.
Te kominki są ekologiczne
- Nowe wkłady kominkowe już od lat spełniają wyśrubowane normy na poziomie 80 proc. sprawności oraz na poziomie mniejszym niż 0,1 proc. emisji CO podczas procesu spalania. W naszej ofercie normy te spełnia wiele modeli wkładów kominkowych – zapewnia ekspert Kratki.pl.
Architekci, którzy decydują się na uwzględnienie kominka w swoim projekcie, mogą wybrać jeden spośród modeli producenta Kratki.pl. Wkłady kominkowe takie jak m.in. Nadia 13, Nadia 14, Nadia 14 BSP-G, Zibi, Blanka 910, Blanka 12 (6757), Franek 12, Koza AB, Koza K5, MBM, MBZ, MBO i MBA to ekologiczne, efektywne i spełniające najwyższe normy produkty o zróżnicowanym designie, które sprawdzą się w każdym nowoczesnym wnętrzu. Żadne urządzeń nie przekracza 80 procent sezonowej efektywności grzewczej (maksymalny ułamek to 72 procent), nie produkuje więcej niż 40 mg/Nm3 pyłów, a poziom emisji gazowych zanieczyszczeń organicznych (OGC) wynosi maksymalnie 69 mg/Nm3. Równie pozytywne dane dotyczą emisji tlenku węgla (maks. 1208 mg/Nm3) i tlenków azotu (maks. 133 mg/Nm3). To znacznie mniej, niż oczekują samorządowcy z Małopolski i europejscy urzędnicy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.