Facebook Google+ Twitter

Komisja Europejska: Nie bójcie się ACTA!

22 marca odbyło się spotkanie w sprawie ACTA zorganizowane przez Komisję Europejską. Na pytania odpowiadał przedstawiciel Dyrekcji Generalnej ds. Handlu Luc Pierre Devigne.

ACTA coraz bardziej parzy Komisję Europejską (KE). Niedawno Parlament Europejski (PE) uchwalił rezolucję zobowiązującą KE do zmiany tajnego trybu negocjacji tego porozumienia. W razie braku postępów PE grozi oddaniem sprawy do Trybunału Sprawiedliwości. Przepisy Traktatu Lizbońskiego w sprawie umów międzynarodowych stanowią jednoznacznie: aby wejść w życie, ACTA musi być zaakceptowana przez PE. Niemal jednogłośne uchwalenie rezolucji sugeruje, że trudno będzie zdobyć takie poparcie.

Spotkanie zorganizowane przez KE miało zapewne zjednać sobie opinię publiczną i PE. Devigne konsekwentnie odmawiał ustosunkowania się do wszelkich przecieków z dokumentów ACTA. Ponieważ oficjalnie treść porozumienia jest niedostępna, pozostaje wierzyć jego słowom. Jak zapewnia Devigne - KE zawsze była za większą transparencją negocjacji i teraz spróbuje przekonać do tego partnerów. Czemu jednak potrzebne były groźby PE, żeby KE postanowiła działać? Pytanie o kroki jakie podejmie KE w wypadku braku zgody uczestników negocjacji na ujawnienie treści dokumentów, pozostało bez konkretnej odpowiedzi.

Główna teza jaką Devigne starał się przekazać to ta, że ACTA ma być w pełni zgodna z istniejącym community acquis. Tym terminem określa się dorobek prawny UE i krajów członkowskich obejmujący wspólne prawa i zobowiązania. Według Devigne ACTA ma ograniczać się do narzędzi pozwalających na skuteczniejszą egzekucję istniejących już regulacji. Nie ma na celu tworzenia nowych. Przy okazji podniesiono wątek sankcji kryminalnych wobec naruszeń praw własności intelektualnej (ang. Intellectual Property Rights, IPR). Sankcje kryminalne nie mieszczą się w obecnym zakresie acquis. Z drugiej strony wiadomo, że trwają pracę nad dyrektywą IPRED2 przewidującą sankcje kryminalne nie tylko w stosunku do samych naruszeń IPR ale też podżegania i pomagania w dokonywaniu takich wykroczeń. Czyżby ACTA wyprzedzała o krok zmiany w unijnym ustawodawstwie?

Niepokojące odpowiedzi padły również na pytania dotyczące synchronizacji prawa między sygnatariuszami ACTA. Regulacje prawne wiążące kraje członkowskie UE, różnią się przecież w stosunku do regulacji obowiązujących w np. Ameryce (i vice versa). Jasne jest, że przyłączenie się do ACTA będzie wymagało zmian w systemie prawnym sygnatariuszy. Jak można to pogodzić? Kto ustąpi – UE czy Stany Zjednoczone? Devigne stwierdza, że acquis jest żywe. Jako takie podlega ewolucji. Innymi słowy: ACTA będzie zgodna z acquis - które może być przedmiotem kompromisu.

Dalej padło zapewnienie, że głównym celem ACTA jest egzekucja IPR w sprawie naruszeń na dużą skalę - mających skutki komercyjne. Powstaje tu jednak problem: w jaki sposób ocenić skalę naruszenia? Devigne odpowiedział, że ACTA nie definiuje tego dokładnie. Tę kwestię rozstrzygną sądy. Można spodziewać się, że w sytuacji braku jednoznacznej definicji, orzeczenia będą zależne od gorliwości samego sędziego.

Kolejne oświadczenia dotyczyły prawa trzech ostrzeżeń (ang. three-strike approach lub ang. graduated response). Pytania miały swoje źródło we francuskim prawie HADOPI. Przewiduje ono odcinanie internautów podejrzanych o naruszanie IPR, gdy ci nie zastosują się do serii ostrzeżeń. Devigne deklaruje, że nikt nigdy nie proponował wprowadzenia takich regulacji do ACTA. Podobnie nie ma zgody UE na czynienie odpowiedzialnymi dostawców internetu (ISP) za wykroczenia ich klientów (ang. ISP liability). Komentatorzy zauważyli jednak, że podobne zapisy wcale nie muszą być zawarte bezpośrednio. Zakres, waga i ilość potencjalnych sankcji cywilnych oraz karnych zawartych w ACTA mogą sprawiać, że ISP wprowadzą odpowiednie zapisy do umów tylko po to, żeby zapewnić sobie nietykalność.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.