Facebook Google+ Twitter

Komisja hazardowa przesłuchała Rostowskiego i Gilowską

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2010-01-13 22:20

Sejmowa komisja śledcza badająca aferę hazardową przesłuchała ministra finansów Jacka Rostowskiego, oraz byłą minister finansów Zytę Gilowską.

Jacek Rostowski powiedział przed komisją między innymi, że celem nowelizacji ustawy, którą przygotowywano od początku 2008 roku było przede wszystkim uporządkowanie nadzoru nad branżą hazardową. Dodatkowo z tytułu podatku od gier hazardowych liczono na środki, które mogłyby wspomóc budowę stadionów przed Euro 2012.

Jacek Rostowski powiedział też, że w maju 2008 roku rozmawiał z Mirosławem Drzewieckim na temat opodatkowania nowych gier hazardowych. Kwota uzyskana z tego podatku miała zasilić budżet budowy Stadionu Narodowego. Ówczesny minister sportu zgodził się na takie rozwiązanie i odpowiednie tezy znalazły się w założeniach ustawy. Wcześniej Ministerstwo Sportu nie chciało takich zapisów, aby nie obciążać nadmiernie budżetu państwa kolejnymi roszczeniami na rzecz Euro 2012.

Jacek Rostowski mówił również, że poza Zbigniewem Chlebowskim nikt z osób publicznych nie wyrażał ponadstandardowego zainteresowania pracami nad ustawą.

Minister Rostowski tłumaczył też, dlaczego w projekcie ustawy znalazł się zapis mówiący o ograniczeniach lokalizacyjnych dla automatów do gier. Założenia do ustawy były nieco inne, ponieważ zapowiadano liberalizację rynku. Od pomysłu liberalizacji odstąpiono w maju 2008 roku pod wpływem sugestii policji, ABW i MSWiA - tłumaczył minister Rostowski. Opinia tych wszystkich organów była negatywna, dlatego ministerstwo odstąpiło od pomysłu.

Jacek Rostowski potwierdził, że to wiceminister Jacek Kapica odpowiadał za koordynację prac nad nowelizacją ustawy hazardowej. Minister finansów zapewnił posłów, że ma pełne zaufanie wobec swoich współpracowników, dlatego specjalnie nie ingerował w proces prac nad ustawą.

Profesor Zyta Gilowska zeznała przed komisją śledczą, że jeszcze za czasów rządów SLD Zbigniew Chlebowski i Anita Błochowiak spierali się, kto z nich wspiera pewną cześć rynku hazardowego. Zyta Gilowska powiedziała, że w tym czasie rozmawiała ze Zbigniewem Chlebowskim o tym kto wprowadzał w podkomisji korzystne dla branży hazardowej zmiany.
Według niej w tym kontekście często pojawiało się nazwisko Jerzego Jaskierni i jego asystenta społecznego. Dodała również, że będąc ministrem finansów przygotowała zupełnie nową ustawę hazardową. Nie brała pod uwagę wcześniejszych projektów.

Była wicepremier i minister finansów Zyta Gilowska podkreśliła, że w 2007 roku miała zgodę ówczesnego premiera Jarosława Kaczyńskiego na nieobniżanie podatku od wideloterii. Nie odpowiedziała jednak posłom komisji na pytanie o argumenty, jakich użyła, aby przekonać Jarosława Kaczyńskiego, by nie zmniejszał podatku od videogier. Zyta Gilowska nie chciała podać ani tych argumentów, ani powodu ich nieujawniania. Pytanie zadał poseł Jarosław Urbaniak. Uważa on, że sprawa jest kluczowa, bo na tym obniżeniu bardzo zależało Totalizatorowi Sportowemu.

Zyta Gilowska powiedziła, że wszelkie zmiany jakie robiła w przepisach miały skutkować jak największymi zyskami na budżetu. Te zyski miały być przeznaczone na jak najlepsze przygotowanie Polski do Euro 2012.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.