Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1693 miejsce

Komórki nie pożerają znaków w SMS-ach

Gazeta Wyborcza podniosła alarm, że niektóre telefony oszukują właścicieli, gdy ci używają polskich znaków w SMS-ach. Eksperci, producenci i operatorzy na łamach Wiadomości24.pl dementują te informacje.

fot. Adam Plona W artykule czytamy, że niektóre telefony oszukują właścicieli używających polskich znaków. Np. słowo "miś" pożera nie trzy, ale... 90 znaków. Podobno organizacje konsumenckie zapowiadają interwencję. Problem dotyczy kilkunastu milionów użytkowników.

Wiadomości24.pl postanowiły to sprawdzić. Jak się okazuje, "miś" niczego nie pożera. Nikt też nikogo nie oszukuje – operatorzy i producenci informują o konsekwencjach stosowania polskich znaków, a wymiana oprogramowania – którą sugeruje gazeta – nic nie da.

– Są modele telefonów (np. Nokia 3410), które pokazują polskie litery w tekście, ale ich nie wysyłają – automatycznie przekształcają je na znaki bez ogonków – mówi dla Wiadomości24.pl Elżbieta Sadowska z Plus GSM. – Są też takie modele, które SMS-y z polskimi znakami wyślą jako wiadomość Unicode i ograniczą jej długość do 70 znaków dostępnych dla użytkownika. Pozostała część wiadomości to ukryta dla użytkownika matryca znaków – dodaje. – W każdym przypadku jest to opcja, którą klient może zmienić w ustawieniach.

Na czym polega Unicode?


Pojedynczy SMS może zawierać 160 tzw. znaków podstawowych. Jeśli użytkownik chce używać także liter charakterystycznych dla danego języka (np. "ą" czy "ś"), po pierwszym takim "nietypowym" znaku włącza się system Unicode. Aparat musi zawrzeć informację (matrycę znaków) o takim "przełączeniu" w SMS-ie, aby telefon odbiorcy poprawnie odczytał nadaną wiadomość. Zamiast 160 można więc wówczas wpisać jedynie 70 znaków.

– Gdyby komórka nie dodała takiej informacji do SMS-a, wówczas adresat odberałby wiadomość, która byłaby nieczytelna – tłumaczy dla Wiadomości24.pl Piotr Mazurek, project manager w firmie Nokia. Jego słowa potwierdza dla gazety Wiadomości24.pl Wojciech Piechocki, szef największego serwisu na temat branży telekomunikacyjnej GSMonline.pl i ekspert od telefonii komórkowej. Jego zdaniem nie jest to sensacja ani nowość. Ten system działa od 4 lat.

Inne oprogramowanie nic nie da


Gazeta Wyborcza i jej rozmówcy twierdzą, że aby ominąć SMS-owe ograniczenia wystarczy wymiana oprogramowania w telefonie.
– To nieprawda! – reaguje Mazurek. – Długość SMS-a nie zależy od oprogramowania czy marki telefonu. Każde oprogramowanie wykorzystuje ten sam standard – Unicode. Rozwiązanie, które sugeruje gazeta nic więc nie da.

 Czy problem istnieje?


Nie jest też prawdą, że – jak twierdzi gazeta – operatorzy i producenci nie informują o zasadach wysyłania SMS-ów. – W przypadku modelu Nokia N70, o którym pisze gazeta, informacja o znakach narodowych w SMS-ach jest zawarta na 62 stronie instrukcji obsługi. Podobnie w przypadku innych modeli. Ponadto każdy telefon pokazuje informację o ilości wysyłanych SMS-ów na wyświetlaczu – twierdzi Mazurek.

Jego informacje potwierdzają inni producenci. Operatorzy także zachowują się fair. W cennikach dołączanych do umowy wyraźnie jest mowa o ograniczeniach przy wysyłaniu wiadomości z polskimi znakami. – W przypadku przesyłania wiadomości, zawierającej polskie znaki (np.: ą, ę, ł), z wykorzystaniem aparatu telefonicznego, kodującego polskie znaki (tryb UNICODE), długość wiadomości wynosi maksymalnie 70 znaków alfanumerycznych – czytamy w cenniku Plus GSM.

– My jako operator dbamy o to, aby opisy obsługi wiadomości były zamieszczane w instrukcjach obsługi do wszystkich modeli telefonów, które obsługują Unicode i które sprzedajemy – mówi Sadowska. – Ten problem tak na prawdę nie istnieje.

Wystarczy uważnie patrzeć


– Unikajmy umieszczania polskich znaków w wiadomościach, a będziemy mgli pisać więcej lub używajmy ich tylko wówczas, gdy informacja jest krótka – tłumaczy Wojciech Piechocki z GSMonline.pl. Podobne rozwiązanie sugeruje Piotr Mazurek z Nokii. – Czytajmy dokładnie umowy, cenniki i instrukcje. A jeśli decydujemy się na znaki narodowe, to patrzmy uważnie na wyświetlacz, ile SMS-ów wysyłamy – dodaje.



Komentarze (18):

Sortuj komentarze:

Chcę pisać po polsku
  • Chcę pisać po polsku
  • 28.06.2012 14:11

Operatorzy robią laske czy łaskę?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Dawid Dankowski
  • Dawid Dankowski
  • 28.11.2011 20:45

Problem zachłannego "pożerania" pojemności wiadomości sms pojawił się w momencie jak telefony przeszły na kodowanie unicode bo starsze telefony mimo użycia polskich liter nadal pozwalały na napisanie 140 znaków (strata tylko 20 znaków) a nie jak teraz tylko 70
Sama technologia sms definiuje 3 systemy kodowania znaków są to:
7 bitów/znak (wtedy jest 160 znaków ale bez polskich)
8 bitów/znak (wtedy jest 140 znaków z dowolną liczbą polskich znaków)
16 bitów/znak (wtedy jest 70 znaków i niekoniecznie tylko polskie znaki)

Starsze komórki pracowały w standardzie 7/8 bit co dawało możliwość przy użyciu polskich znaków tylko na niewielką stratę pojemności wiadomości czyli 140 zamiast 160 . a nowsze pracują w standardzie 7/16 bit, dlatego użycie przynajmniej 1 polskiego znaku powoduje zmniejszenie pojemności wiadomości o ponad 50%.

Sam niestety nie znam telefonu który by oferował możliwość wyboru każdego kodowania z dostępnych tzn. zarówno 7, 16 jak i 8 bit

Komentarz został ukrytyrozwiń
Bartek
  • Bartek
  • 05.11.2011 19:32

Ale tak jest nie tylko z Polskimi znakami. Z Czeskimi także tak jest. Co dziwne, gdy wpiszę np: "u umlaut" to nadal mi pokazuje 160 znaków, tak samo z innymi znakami diakrytycznymi z krajów zachodnich.
Nie wiem, dlaczego tam mogą, a u nas nie. Bo co, bo jesteśmy gorsi tylko dlatego, że u nas była komuna ?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Wojciech Banaszak
  • Wojciech Banaszak
  • 12.08.2011 12:41

Operatorzy bezprawnie karzą nas za poprawna polszczyznę. Czas, aby któraś partia wzięła to pod lupę w okresie przedwyborczym nawet. A może po prostu prokuratura? Wszak ustawa o ochronie języka polskiego (http://pl.wikipedia.org/wiki/Ustawa_o_j%C4%99zyku_polskim) wyraźnie nakazuje, że język polski stanowi podstawowy element narodowej tożsamości i jest dobrem narodowej kultury. Tutejszy portal także pilnuje, abyśmy pisali po polsku, a nie "zasmiecali piekna polskiej mowy pisanej" anglosaskim sknerstwem. Czas z tym skończyć!

Komentarz został ukrytyrozwiń
wku..iony
  • wku..iony
  • 16.03.2011 13:55

A właśnie, że "miś" pożera, a link być może otrzymały jakieś korzyści finansowe za uspokojenie wku..ionych klientów ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Paweł
  • Paweł
  • 08.12.2010 16:05

Ja uważam, że problem jak najbardziej istnieje. Jestem Polakiem i chcę pisać po polsku, a SMS ma mieć 160 znaków - nie interesuje mnie to że ł "waży" więcej niż l - problem moim zdaniem leży po stronie operatorów, niech więc w umowie zamiast ceny za SMS podają cenę za bity. Dla mnie sprawa jest prosta SMS 160 znaków a jak zostanie to przesłane to problem operatorów - co więcej jest to jedna wielka "ściema" i kolejna luka która pozwala żerować na niedoinformowaniu konsumenta. I NIE PISAĆ MI ŻE NIE MAM RACJI. Amen.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Bogusia Cyntkiewicz
  • Bogusia Cyntkiewicz
  • 27.08.2010 12:45

Ja wysyłam ile chcę i nie mam zadnych problemów. Ludzie nie czytają instrukcji, ot co.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Małgorzata Kozłowska
  • Małgorzata Kozłowska
  • 27.08.2010 12:32

W GW napisano prawdę. Wysłałam SMS (okolo 60 znaków) i utknął na pół dnia w skrzynce nadawczej. Jakoś "przerobił się" na MMS. Potem już przy samym redagowaniu "telefon" mnie informował, że "wiadomośc została (coś tam) jako MMS". Dostaję SMS i telefony z zapytaniem, dlaczego wysyłam MMS zamiast SMS. Sieć PLAy, telefon nokia e 65, ardzo fajny zresztą. Dziekuje 'GW" za podjęcie tematu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

drogi Asenie 23.08.2006 21:33
to masz jakas dziwna komorke, bo moja po wpisaniu polskiego znaku pokazuje mi ile znakow zostalo do konca tego smsa uwzgledniajac unicode

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak dla mnie to jest takie robienie z igły wideł. W każdym telefonie pojawia się ile wiadomości zamierza on wysłać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2014 Wiadomosci24.pl

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij