Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

84346 miejsce

Komorowski: Jest zagrożenie realną destabilizacją państwa

Prezydent Bronisław Komorowski wygłosił oficjalne oświadczenie w sprawie afery podsłuchowej. W Belwederze padały pytania o stabilność stosunków ze Stanami Zjednoczonymi wobec skandalu oraz o możliwe konsekwencje dla podsłuchanych osób.

 / Fot. PAP/Jacek TurczykSkandal wstrząsnął w posadach nie tylko Polską. Wydarzenia ostatnich dni stały się historią szeroko komentowaną na całym świecie. Nieczęsto zdarza się, aby głowa państwa występowała z przemową w związku z zagrożeniem o kryminalnym podłożu. Tak zostało scharakteryzowane w swoim całokształcie zamieszanie z nielegalnym podsłuchiwaniem rozmów osób, które zajmują w Polsce odpowiedzialne stanowiska. Prezydent Bronisław Komorowski przestrzegł w pierwszych słowach swojego exposé przed pochopnym nawoływaniem do zmiany rządu. Tym bardziej, jeżeli takie plany i nadzieje są pokładane w jego osobie: "Ostatnio słyszałem, że to ja mam powołać rząd z konkretnym składem ministrów - uprzejmie informuję, że takiej możliwości konstytucja nie przewiduje i radzę ją czytać we wszystkich miejscach, a nie tylko w tych wygodnych dla niektórych osób. Moje uprawnienia, podobnie jak zakres odpowiedzialności, reguluje konstytucja. W moim przekonaniu z konstytucji wynika między innymi to, że prezydent powinien działać szczególnie w czasach kryzysowych jako czynnik stabilizujący, a nie destabilizujący. Prezydent - warto przypomnieć - nie inicjuje zmiany rządu. Prezydent uczestniczy w procesie powoływania nowego rządu, jeżeli taka jest rola parlamentu." Przypomnienie realiów formalno-prawnych może sugerować, że zaistniał czynnik obcy. Służby nie wykluczają udziału wywiadów z zagranicy.

Pobudki, motywy i przyczyny dla plagi podsłuchów nie są przez prezydenta Komorowskiego przesądzane nawet w sferze domniemań i hipotez, albowiem sprawa wymaga czasu i dalszych działań: "Nie mamy dziś wystarczającej wiedzy o tym, kto i w jakim celu dokonywał i upowszechniał ważne nagrania funkcjonariuszy państwa polskiego. Możemy się domyślać jedynie złych intencji. Widzimy jednak już dzisiaj, że efektem tych działań jest zagrożenie realną destabilizacją państwa." Pojęcie labilności może zawierać w sobie zarówno zachwianie równowagi zaufania na forum Parlamentu Europejskiego, jak też obawy o nadwątlenie relacji biznesowych ze Stanami Zjednoczonymi. Przynajmniej takich domysłów i zalążków teorii spiskowych jest wiele.

Przyszłość rządu została zarysowana przez prezydenta w niejakim skrócie: "Dlatego podjąłem działania zmierzające do wyjaśnienia, czy nadal istnieje wola trwania obecnej koalicji i jej zdolność do brania odpowiedzialności za państwo. Rozmawiałem z Donaldem Tuskiem, dzisiaj będę o tym rozmawiał z Januszem Piechocińskim. Moje dalsze działania będą pochodną informacji na temat perspektyw istniejącej koalicji PO-PSL." Pytanie o konsekwencje jakie mogą grozić podsłuchanym osobom pozostało kwestią otwartą jak wzmiankowano już wcześniej: "Każdy z polityków, którzy nie złamali prawa, bo do dziś w tych nagraniach w większości nie znalazłem dowodu na złamanie prawa, każdy powinien rozważyć i podjąć decyzję." Poza tym, Bronisław Komorowski kieruje się zdrowymi zasadami: "Nie mam zwyczaju komentowania rozmów prywatnych ministrów, szczególnie rozmów nagranych w sposób nielegalny i nie zamierzam od tego odstępować. Powiem w ten sposób - nie mają większego znaczenia w relacjach międzypaństwowych wypowiedzi prywatne i nieoficjalne.

Prezydent uspokaja, że stosunki ze Stanami Zjednoczonymi i wypracowany wizerunek polskiego kraju nie uległy zauważalnym deformacjom: "Chciałem poinformować, że nasz amerykański sojusznik tak sprawę widzi. Że liczy się linia państwa polskiego i wie, że ta linia nie ulega żadnej zmianie. Mogę państwa poinformować, że w odpowiednim trybie także ambasador USA zostanie o tym poinformowany."

Niemniej w kraju daje się odczuć piorunujące działanie po opublikowaniu taśm z podsłuchanych rozmów. Sensacja wciąż napędza sensację. Efekt podobny do fali uderzeniowej, której ciśnienie i gęstość rośnie za sprawą wtórnej eksplozji sensacji medialnych po katastrofie smoleńskiej.


źródło: bankier

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Wszystkie problemy, jakie się tu ujawniają, dają do myślenia. Trzeba naprawić Polskę. Ale jak?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wszystkie problemy, jakie się tu ujawniają, dają do myślenia. Trzeba naprawić Polskę. Ale jak?

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://wpolityce.pl/polityka/201746-nagrania-topia-szefa-msz-sikorski-o-tym-jak-dorznac-watahe-uwazam-ze-mozna-zajc-pis-komisja-ws-macierewicza-mozna-zrobic-dwuletni-cyrk

Komentarz został ukrytyrozwiń

Za destabilizację państwa możemy już podziękować Ministrom naszego rządu a nie "Kowalskiemu" który nagrywał rozmowy i zrobił sensacje . Przestępcami są tu ministrowie łamiący konstytucje ,obyczaje , i reguły polityczne za co jest kara do 10 lat pozbawienia wolności . Osoby na świeczniku są osobami publicznymi i każdy obywatel powinien wiedzieć co dany minister kombinuje poza jupiterami TV. PO-wczyki się smieją a to oznacza że jeszcze nie dowiedzieliśmy się najważniejszych ICH przekrentów. Chcieli drugiej Irlandii ale zabrakło im kasy więc poszli do Prezesaa NBP aby trochę dodrukować. Bardzo ważne sprawy . Jeżeli ktoś wprowadza do obiegu lewe banknoty kara jest wysoka min25lat rzad Tuska robi to białych rękawiczkach i w ten sposób oszczedności wielu nas
traca realną wartość nabywczą . Więc działanie rządu szkodzi całej Rzeczypospolitej i tym samym wszystkim nam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Powiem w ten sposób - nie mają większego znaczenia w relacjach międzypaństwowych wypowiedzi prywatne i nieoficjalne."

ale

"Widzimy jednak już dzisiaj, że efektem tych działań jest zagrożenie realną destabilizacją państwa."

No to jak w końcu? Ta sitwa to nie jest państwo, czy im sie wydaje, że je uosabiają? Kolejny raz grają tym samym 'jesteśmy jedyną gwarancją stabilności jak nie my to przyjdzie Kaczyński i was zje'. Państwo patrymonialne skończyło się za Piastów panie prezydencie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czyżby panowie i panie z Platformy Obywatelskiej uwierzyli w spiskową teorie dziejów bo dała im mocno po du...pie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Komorowski wywodzi się ze środowiska Platformy jest elementem układanki pod nazwą "sitwa"
Powtarzane dziś nieustannie słowa "zamach" "destabilizacja" mają na celu przekonanie "niekumatych" wyborców PO, że istnieje poważne zagrożenie dla Polskiego Państwa.Tak broni się zbankrutowane środowisko.
Ujawnione rozmowy są w interesie społeczeństwa, ponieważ uchroniły Polskę przed tragedią.
Słuchając wypowiedzi przeróżnych osób w mediach na temat podsłuchanych rozmów wydłuża się lista obrońców "układu Tuska". Są, to ludzie z autorytetami na usługach obecnej władzy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.