Facebook Google+ Twitter

Kompletnie pijany ksiądz potrącił rowerzystę

W Zamościu niewiele brakowało, aby nietrzeźwy duchowny doprowadził do prawdziwej tragedii. Pędząc swoim polonezem, zamroczony alkoholem nie zauważył jadącego rowerem mężczyzny.

Samochód policji. / Fot. Krzysztof ZacharukJak informuje "Dziennik Wschodni", do zdarzenia z udziałem księdza doszło we wtorkowe popołudnie na skrzyżowaniu ulic Jana Pawła II z Hrubieszowską. Policjanci ustalili, że podczas manewru wyprzedzania 64-letniego rowerzysty, duchowny zahaczył go samochodem. Mężczyzna stracił równowagę i wraz z rowerem upadł na jezdnię. W szpitalu okazało się, że doznał wstrząśnienia mózgu oraz ogólnych potłuczeń.

Pijany kapłan trafił do policyjnego aresztu, gdzie przez wiele godzin trzeźwiał. Okazało się, że w wydychanym powietrzu miał 1,05 promila alkoholu. Duchowny był tak pijany, że nie potrafił nawet powiedzieć funkcjonariuszom, w której parafii pracuje.

Zamojscy policjanci przedstawili mu zarzut kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości, za co grozi kara do 2 lat więzienia. Ksiądz nie odpowie jednak za spowodowanie wypadku po pijanemu, bo z opinii biegłego wynika, że odniesione przez rowerzystę obrażenia "nie naruszają czynności organizmu na dłużej niż tydzień".

"Dziennik Wschodni" przypomina, że to nie pierwszy przypadek, gdy pijany duchowny usiadł za kierownicą i spowodował wypadek. W lipcu 40-letni wikariusz parafii św. Krzyża w Zamościu uderzył volkswagenem golfem w forda eskorta. Ranny został 24-letni kierowca forda i dwoje pasażerów. Kapłan miał ponad 2,5 promila alkoholu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Uuu byla zapewne dluga rozmowa z biskupem:)))))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ksiądz tez człowiek ciekawe kto go rozgrzeszy?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Może za dużo mszy odprawił jednego dnia...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.