Facebook Google+ Twitter

Kompromitacja w Bydgoszczy, Delecta - Pamapol Wieluń 0:3

Kolejnej porażki we własnej hali doznali siatkarze bydgoskiej Delecty, którzy ulegli w piątkowe popołudnie Pamapolowi Wieluń 0:3 (23:25, 23:25, 9:25). Wydaję się, że zmiana na stanowisku trenera bydgoskiej drużyny jest nieunikniona.

Sonda

Czy trener Waldemar Wspaniały powinien zostać zdymisjonowany?

Delecta Bydgoszcz - AZS Częstochowa / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Mecz_luczniczka.jpgPrzed tym spotkaniem Delecta miała fatalny bilans spotkań we własnej hali. Na 7 spotkań ligowych, aż 6 wygrywali goście. Ostatnie kilkanaście dni podopieczni Waldemara Wspaniałego spędzili na mini zgrupowaniu w podbydgoskim Koronowie, bowiem w Łuczniczce najpierw zamiast parkietu znajdował się kort tenisowy (I runda Fed Cup), a następnie w środę bydgoska hala gościła lekkoatletów walczących podczas Pedro`s Cup. Jednak brak do dyspozycji własnej hali nie powinien przeszkadzać siatkarzom Delecty, skoro ci większość swoich punktów zdobyli właśnie w meczach wyjazdowych. Coś jednak złego musi "wisieć" nad Łuczniczką, bowiem bydgoski zespół doznał kolejnej porażki, a styl w jakim przegrał z Panapolem można nazwać tylko jednym słowem - żenada.

Spotkanie zaczęło się lepiej dla przyjezdnych, którzy na pierwszą przerwę techniczną schodzili prowadząc 6:8. Kolejne dwa punkty zdobywa Pamapol i trener Wspaniały prosi o czas. To jednak nie poprawiło gry Delecty i goście spokojnie grali prowadząc 2-3 punktami. Jednak po dwóch błędach Sarneckiego gospodarze doprowadzają do wyrównania 18:18. Kolejne punkty zdobywają naprzemiennie gracze obu drużyn aż do stanu 23:23. W kolejnej akcji punkt zdobywa Sarnecki a piłkę setową Pamapol wygrywa po dotknięciu siatki przez Jurkiewicza.

Drugi set ponownie zaczyna się od prowadzenia gości, jednak tym razem Delecta szybko doprowadza do remisu 3:3. Błędy po jednej i drugiej stronie sprawiły, że wynik cały czas oscylował wokół remisu. Na drugą przerwę techniczną siatkarze schodzili z wynikiem 16:15. Po przerwie lepiej zagrała Delecta (19:16 i 22:20), ale Pamapol najpierw po ataku Błońskiego a później po błędzie Cervena doprowadza do wyrównania. Kolejne dwa punkty zdobywają goście ( 22:24 ) i mimo udanego ataku Cervena, to Pamapol wygrywa tą partię, bowiem zagrywkę psuje Sopko!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.