Pozycja materiału w rankingach:
Wypełniając formularz zeznania podatkowego dochodzimy w pewnym momencie do rubryki, w której możemy określić komu i na jaki cel przekazujemy 1 procent podatku. Jeśli tego nie zrobimy, to urzędnicy zdecydują za nas o naszych pieniądzach.
Początek roku to czas rozliczeń z fiskusem. Amerykańskie przysłowie mówi, że tylko dwie rzeczy są pewne: śmierć i podatki. Obecnie w Polsce pewne jest też i to, że każdy podatnik w jednej setnej ma możliwość podjęcia samodzielnej decyzji o tym, co stanie się z jego pieniędzmi oddawanymi państwu. Wypełniając formularz PIT dochodzimy bowiem do rubryki, w której możemy sami określić komu i na jaki cel przekazujemy 1 procent naszego podatku. Warto o tym pamiętać i skorzystać z tej formy demokracji, gdyż w przeciwnym razie to urzędnicy według własnego uznania rozdysponują całą kwotę naszej daniny.Zobacz także:
Artykuły
(145)
Galerie
(3)
Średnia ocen
(4.25)
Wiek: 43 | Miejscowość: Katowice | Kraj: Polska
O mnie: Zainteresowania: - polityka społeczna ze szczególnym uwzględnieniem środowiska osób niepełnosprawnych - tożsamość regionalna Górnoślązaków - współczesna historia Polski i Górnego Śląska - krajoznawstwo - dziennikarstwo obywatelskie
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Izabela SZczepanik 17.03.2011 10:07
Zapraszam do akcji WIĘCEJ NIŻ JEDEN PROCENT
nae-tacie.pl/blog/2011/03/16/wiecej-niz-jeden-procent/
wolonatriusz 21.02.2011 16:59
OTWÓRZ SWOJE SERCE
Zachęcamy do przekazania 1 % podatku dochodowego na rzecz Podkarpackiego Hospicjum dla Dzieci. Pieniądze zostaną przeznaczone na cele statutowe Fundacji - opiekę nad nieuleczalnie chorymi dziećmi
w województwie podkarpackim i budowę hospicjum stacjonarnego dla dzieci. numer KRS: 0000265120.
Kasia M 15.03.2010 18:45
Zwracam się do wszystkich ludzi dobrej woli, którzy chcieliby pomóc w walce o „lepsze jutro”. Jestem osobą poruszającą się na wózku inwalidzkim, od urodzenia choruję na rzadką chorobę neurologiczną. Pomimo czterokończynowego niedowładu i wielu problemów technicznych udało mi się odnieść kolejny wielki sukces i zdać egzamin na prawo jazdy. Jednakże był to pierwszy krok do mobilności. Drugim jest zdobycie odpowiednio przystosowanego samochodu. Niestety koszt zakupu i dostosowania w sposób umożliwiający mi bezpieczną jazdę przekracza moje możliwości finansowe. W związku z tym zwracam się z prośbą o pomoc do wszystkich, którzy mogą ułatwić mi ukończenie tej niezwykle trudnej "Drogi do mobilności".
Idąc na studia(które też nie szczędziły w barierach) pragnęłam pogłębić swoją wiedzę, ale tym samym zrównać swoje szanse na rynku pracy. O ile to pierwsze się udało, o tyle to drugie już nie do końca. Problemy z transportem, które w czasie studiów udało się rozwiązać poprzez zamieszkanie w akademiku tuż obok uczelni, okazują się nie do pokonania jeśli chodzi o dojazdy do pracy.
Wszystkie problemy z tym związane spowodowały, że podjęłam się kolejnego wyzwania w celu ich pokonania, a tym samym zwiększenia swojej mobilności. I nawet mocny czterokończynowy niedowład mi w tym nie przeszkodził, gdyż "moje bariery są moim wyzwaniem".
Ze względu na mocną niesprawność wszystkich kończyn(dolnych i górnych), koszt zakupu samochodu z odpowiednim dla mnie dostosowaniem wynosi około 50 tyś zł.
Samochód nie stanowi dla mnie dobra luksusowego, to narzędzie do zwiększenia swojej aktywności zawodowej, społecznej, osiągnięcia większej niezależności i samodzielności.
Państwa to nic nie kosztuje. 1% jest potrącany z podatku należnego Urzędowi Skarbowemu!!Fundacja posiada status Organizacji Pożytku Publicznego, dlatego wszelka pomoc podlega odliczeniu.
W odpowiedniej rubryce swojego zeznania podatkowego wpisz tylko (zwykle ostatnia strona PIT-ów):
- Nazwę OPP: „Fundacja Normalna Przyszłość”
- KRS: 0000197482
- Kwota 1% podatku zaokrąglona do pełnych dziesiątek groszy
-Cel szczegółowy 1%-„Dla Katarzyny Machowskiej”
Gdzie to dokładnie wpisać znajdziecie Państwo na mojej stronie internetowej: http://www.drogadomobilnosci.dbv.pl
Dziękuję za zrozumienie i okazanie serca:)
Mirek Suchodolski 25.01.2010 16:55
JESTEM ZA, ale. Nie każdy ma możliwość przekazania 1%, nie dlatego że nie ma, tylko dlatego że rozlicza się za niego ZUS. Jeżeli jest apel o pomoc, choćby dla naszych biednych i ofiar tragedii, albo dla Haiti czy innych ludzi z katastrof, wyślę SMS charytatywny na PAH-Polska Akcja Humanitarna i to jest jedyna droga, którą mogę pomóc. Wcale mi się nie przelewa, ale na SMS-a jeszcze mnie stać.
Dorota Michalczak 24.01.2010 12:12
Beato... Było by wiele więcej,w ubiegłym roku swój 1% przezazało tylko 28% podatników. A gdzie pozostali? Duzo rozmawiam z ludzmi na takie tematy i wierzcie mi ich podejście jest straszne... Liczmy że te 72% osób się przekona że warto wspomagać OPP.
Beata Traciak 24.01.2010 11:12
Tylko jeden procent..a tak wiele oczekuje własnie na jeden..5+
Magdalena Wróbel 24.01.2010 11:05
Grzesiu ubiegłeś nas :-) Ale fajnie napisane. Jak najbardziej jesteśmy za przekazywaniem 1% a może i więcej procent potrzebującym fundacją i osobą prywatnym. Jeśli tylko mamy pomysł komu przekazać ten jeden procent.
Dorota Michalczak 24.01.2010 10:38
1% podatku przekazuję na Stowarzyszenie Honorowych Dawców Krwi RP KRS 0000186577, z przeznaczeniem na Klub "Cenne Krople" www.cennekrople.pl.tl
Dlatego że ci ludzie dają z siebie częstkę, żywej tkanki życia jaką jest krew, ratują chorych.
Donald Tusk zapowiada wyższe składki do ZUS. Wzrośnie bezrobocie?
(odsłon: +205)