Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

143377 miejsce

Komu Nobla?

"Że co?" - taka dosłownie była moja reakcja, gdy przeczytałem, że Barack Obama został laureatem pokojowej nagrody Nobla. Szybko pojawiło się pytanie - za co, do cholery? Pytanie, które podobnie jak ja, zadaje i zadawały sobie miliony ludzi.

Barack Obama / Fot. Shawn Thew/PAPZ całym szacunkiem dla prezydenta USA, którego cenię i gdybym mógł to oddałbym na niego swój głos w zeszłorocznych wyborach, ale ta nagroda Nobla to więcej niż przesada.

Uzasadnienie tej decyzji było dość szokujące - za starania na rzecz rozbrojenia atomowego. Świetnie. Tylko że starania to za mało. Dla jasności, Obama ma dobre pomysły, niech je realizuje, zobaczymy jak przejdą one próbę zderzenia z rzeczywistością, ale nie powinno się z tego powodu przyznawać Nobla z wyprzedzeniem. Co wówczas, gdy okaże się, że idealizm czarnoskórego przywódcy nie zdał testu i nie jesteśmy bliżej pokoju na świecie niż przed rokiem 2008?

Ponadto, czyż ironią samą w sobie nie jest przyznanie jakiejkolwiek pokojowej nagrody komuś, kto prowadzi wojnę w Afganistanie? Komuś, kto jest największym handlarzem bronii na świecie? Dobrze rozumiem intencje komisji noblowskiej, wiem, że chcieli wesprzeć Obamę w jego działaniach, ale może dzięki Noblowi warto byłoby zwrócić uwagę opinii światowej na łamanie praw człowieka w Rosji czy kwestię Tybetu? Barack Obama nie potrzebuje dodatkowej reklamy dla swoich poczynań.

Chcąc dobrze, wyrządzono szkodę także samemu prezydentowi. Trudno byłoby mu odmówić, bo jakby zostało to odebrane? Nie miał wyjścia, nagrodę musiał przyjąć i musiał się z tego jakoś wytłumaczyć. Z drugiej strony będzie to dla niego i jego administracji impuls do działania.

Obama dostrzegając w tej decyzji trochę przesady, już zdecydował, że pieniądze pochodzące z Nobla przeznaczy na cele charytatywne. Tyle, choć cóż mógł więcej zrobić? W ten sposób tegoroczna Pokojowa Nagroda Nobla wpisuje się do absurdalnych decyzji, podobnie jak to było w przypadku, gdy Nobla otrzymał Michaił Gorbaczow.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

W następnym roku nagroda będzie dla Jasia Fasoli.

Komentarz został ukrytyrozwiń

tak, obiecuje :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

dostaniesz ode mnie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dokładnie. Jak to pewien amerykanista i politolog powiedział "wręczenie pokojowej nagrody Nobla dla prezydenta kraju, który ma przed sobą wiele militarnych wyzwań, ośmiesza komitet noblowski i obniża rangę nagrody." Pod Białym Domem protesty z transparentami "Krwawy Obama!", a za oceanem przyznają mu pokojową nagrodę Nobla. Absurd.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Starania to dużo, bo podejmuje je osoba, która ma spore możliwości. Ale to zdecydowanie za mało aby otrzymać nagrodę Nobla. Wielu naukowców stara się odkryć coś rewolucyjnego, ale tylko Ci, którzy tego dokonają mogą zostać ewentualnymi laureatami. Dlatego z Pokojową Nagrodą Nobla powinno być podobnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Starania to dosc duzo. Od czegos trzeba zaczac. I nie wydaje mi sie, ze jest to absurdalna decyzja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.