Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

44972 miejsce

Koń padł w drodze do Morskiego Oka

"W Zakopanem byłam, owszem, ładnych parę lat temu, ale sytuacja pogorszyła się tak bardzo, że nawet cierpliwe góralskie konie po kilku godzinach człapania w tłumie, popadają w amok i ciężką nerwicę."

http://www.youtube.com/watch?v=gMYTh2pdMys / Fot. dorotkacznPisałam te słowa w komentarzu do pewnych spraw zakopiańskich w
felietonie: „Tylko koni żal”. Rzecz dotyczyła napadu szału, w jaki wpadł koń, tratując spacerowiczów na Krupówkach, co - jak powiadał właściciel zwierzęcia, prowokują sami turyści: krzyczą, hałasują, podchodzą do koni usiłując głaskać i w ogóle zachowują się stosunku do koni nieodpowiednio. Wszystko to prawda, koń nie zabawka, a koń ciągnący sanie cały dzień - tym bardziej.

Kolejne incydenty z udziałem koni, o czym powszechnie wiadomo, miały miejsce na krakowskim rynku; tym razem w czasie upałów dających się wszystkim we znaki. Wszystkim - a więc i zwierzętom, a może nawet przede wszystkim zwierzętom. Koń pod parasol na lody nie pójdzie.

Normalnie rzecz biorąc - każde zwierzę przy takich temperaturach, jakie zdarzają się ostatnio, chroni się do cienia i naturalną jego potrzeba jest odrobina chłodu. Tymczasem konie dorożkarskie stoją w upale i pełnym słońcu, czekając na klientów cały dzień. O warunkach pracy strojnych w pióropusze krakowskich koni rozmawiał dość konfidencjonalnie z reporterem TVN pewien malarz spod Barbakanu. Potwierdził - konie stoją w upale cały dzień, i aby ten upał znieść lepiej, podpajane są wódką. Podobno koniom ułatwia to znoszenie temperatury. Koszmar? Oczywiście.



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (21):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 06.08.2009 20:05

Warto przeczytać jak zareagować chcą co poniektórzy, na międzi innymi ten artykuł http://www.tvn24.pl/-1,1613536,0,1,senator-chce-kary-za-zniewazenie-polskich-gorali,wiadomosc.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na dzień dzisiejszy:

"Kontrole to wynik ostatnich wypadków z udziałem koni w Krakowie i okrucieństwa wobec konia na trasie do Morskiego Oka. Przedstawiciele KTOZ-u i Komitetu Pomocy dla Zwierząt w Tychach oraz weterynarz z Powiatowej Inspekcji Weterynaryjnej w Krakowie skontrolowali warunki, w jakich zwierzęta żyją i pracują." http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6878714,Konie_dorozkarskie_cierpia_tez_w_domu.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

przypomnę tylko jeszcze jedno kto tam jedzie i ulega tym bestiom też dobija tego konia czy psa a nawet człowieka!

Komentarz został ukrytyrozwiń

no tak znowu dudki ważniejsze od życia górale podhalańscy to sknery i mściwe bestie nigdy nie lubiłem miasta zakopanego a jak już musiałem tam być to tylko tyle czasu co niezbędne.Na każdym kroku próbują naciągać i oszukać turystę przebiegłe zmory w kapeluszach i śmierdzących gaciach z nikim i niczym niemożna tego regionu porównać przypomnijmy sobie afery z Byrcynem i podobne walki o grunty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ten człowiek jest chory... trzeba nie mieć serca , żeby tak wykorzystywac tego biednego konia... ciekawe czy ten drugi jeszcze żyje czy skończył tak jak jego kolega... za garstke siana , czy owsa konie pracują cały dzień... Podejście do zwierząt w tym kraju jest brutalne ... ale mam nadzieje, że to się zmieni ... Sama jeżdżę konno i niewyobrażam sobie żeby dać konia do takiej bryczki by ciągnął 30 czy tam 20 grubasów ; | może tego górala przywiązać z kolegą do woza niech se ciągnie skoro taki mądry... TYLKO KONIA ŻAL ... .! a takie bydle po świecie się panoszyy : (

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kilka tygodni temu, na własnej skórze miałam okazję przekonać się, że góralska pazerność na zysk, przesłania im nawet dbałość o bezpieczeństwo turystów. Z duszami na ramionach podróżowaliśmy z przyjaciółmi pękającym w szwach busem, który zabierał po drodze dosłownie wszystkich potrzebujących dojechać z miasta do Łysej Polany...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.07.2009 14:00

Dla mnie to jest straszne. Wykorzystywać konie do granicy ich wytrzymałości. Wszystko dla zysku i wzbogacenia sie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie mogłam obejrzeć tego filmu! I nawet nie będę próbować! Turystyka zabija nawet myślenie! Na pierwszy rzut oka widać, że właściciel-woźnica sobie nie radzi. Nie raz widziałam konie obłapiane natarczywie przez turystów, stojące kilka godzin na upale, bez wody - w imię czego? Zaspokojenia zachcianek turystów? Zarobku chciwych właścicieli, którzy kosztem zdrowia zwierząt chcą zarobić jak najwięcej. Później są wypadki, omdlenia zwierząt - nic nie dzieje się bez przyczyny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak, Mili Państwo, żyjemy w Polsce. Straszne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie uwierzysz, ale traumy moj 6 letni syn przeżył , gdy 12 latek zatłulł kijem wielką ropuchę. Pamięta do dziś, pająki łapie w szklankę i wynosi z domu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.