Facebook Google+ Twitter

Koncert Marcina Nowakowskiego w Capitolu. Artysta promował swój najnowszy album

Obcowanie z muzyką na żywo to coś, co lubię najbardziej! A szczególnie z taką muzyką jak ta Marcina Nowakowskiego i w taki dzień. Przekonałam się o tym podczas koncertu w Teatrze Capitol 14 lutego, czyli w walentynki.

 / Fot. Myself, CC 3.0 / WikipediaIdąc na ten koncert, nie wiedziałam, czego się spodziewać - po prostu nie znałam muzyki Marcina Nowakowskiego. Domyślałam się, że będzie nastrojowo i klimatycznie, bo to przecież Walentynki, ale koncert zaskoczył mnie bardzo magiczną atmosferą. Od pierwszego utworu wiedziałam, że Marcin "kupił mnie " swoją muzyką - jest czarodziejem saksofonu, wczuwa się cały w muzykę, ale też wielokrotnie podkreśla, że nie odniósłby sukcesu bez swojego zespołu. Towarzyszyli mu następujący muzycy: Rafał Stępień, Marcin Kukieła, Łukasz Dudewicz i niezwykle energetyczna perkusistka, Agnieszka Trzeszczak.

Bardzo duży udział w sukcesie tego koncertu, a zapewne również i płyty "Shine", mieli Piotr Tazbir i Maciek Starnawski, którzy dodawali blasku utworom, wykorzystując swoje umiejętności wokalne.

Wisienką na muzycznym torcie tego wieczoru okazał się Adam Sztaba i Atom String Quartet, którzy pokazali, że muzyka i instrumenty klasyczne, takie jak chociażby skrzypce, doskonale współgrają z muzyką współczesną i utworami Marcina Nowakowskiego.

Na koncercie usłyszałam też utwory z wcześniejszych płyt Marcina, czyli "Smooth Night" i "Better Days", które oczarowały mnie tak samo, jak te z ostatniej płyty. Ta muzyka jest bardzo kobieca, nastrojowa i sprawia, że człowiek chce się do kogoś przytulić i kołysać się w jej rytm.

Trzeba dodać, że Marcin ma świetny kontakt z publicznością - sprawił nawet, że dwie panie z widowni popisały się swoimi wokalnymi talentami.

Ogólnie mówiąc, muzykę Marcina Nowakowskiego polecam wszystkim miłośnikom smooth jazzu i podobnych "klimatów" - ja na pewno będę do niej wracała, ponieważ zakupiłam na koncercie jego płyty i słuchając ich, wspominam koncert. Dla mnie Marcin to polski wirtuoz saksofonu Kenny G, którego słuchałam w młodości.

Rozpoczął się konkurs Dziennikarz obywatelski 2011 Roku. Zgłoś swój materiał! Zostań najlepszym dziennikarzem 2011 roku. Wygraj jedną z ośmiu zagranicznych wycieczek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.