Facebook Google+ Twitter

Koncerty w Ostrowcu, czyli „każdy znajdzie coś dla siebie”

6 października opublikowałem na forum Ostrowca Świętokrzyskiego tekst krytykujący zarówno poziom, jak i częstotliwość koncertów w tym mieście. Chciałem, by coś wreszcie zaczęło się tu dziać. Rzecznik oraz prezydent miasta ostudzili mój entuzjazm...

koncert zespołu Schulz w klubie "Dekada" 5.10.07 / Fot. Bartłomiej Graczak- Mam nadzieję, że przyszłoroczny budżet Miejskiego Centrum Kultury zaspokoi preferencje muzyczne i kulturalne mieszkańców, a każdy w ofercie MCK'u znajdzie coś dla siebie. - uspokajał mnie prezydent Jarosław Wilczyński po tym, jak na forum miasta Ostrowca Świętokrzyskiego napisałem tekst na temat poziomu koncertów w mieście. Rzecznik prasowy oraz prezydent miasta odpowiedzieli na mój post 3 dni później (zazwyczaj trwa to o wiele dłużej).

- Miejskie Centrum Kultury nie jest stricte agencją artystyczną, zajmującą się tylko wydarzeniami muzycznymi. A przy ograniczonym budżecie trudno jest co dwa tygodnie ściągać gwiazdę dużego formatu. Inną kwestią jest duża różnorodność odbiorców - napisał rzecznik prasowy.

W dalszej części rzecznik informuje: "Pisze Pan o zespołach typu Hey, Habakuk czy Hurt, ale jestem przekonany, że np. wielbiciele opery czy country również chcieliby usłyszeć coś z ich gatunku muzycznego. festiwal "Skarfest" w Skarżysku 1.09.07 / Fot. Bartłomiej GraczakNa ten fragment odpowiedziałem na forum słowami: "Nie wiem czy pan wie, że festiwal "Skarfest" zjednoczył fanów muzyki punka, rocku, punk rocku i metalu. Byłem i stwierdzam - zabawa była przednia." – Dzisiaj przypomniałem sobie, że na festiwalu tym byli również obecni fani Habakuka, który gra przecież reggae. Festiwal „Skarfest” jest bardzo dobrym przykładem zaspokojenia dużej grupy fanów, niekoniecznie słuchających jednego, ściśle określonego gatunku muzycznego.

Na moją propozycję współpracy miasta z właścicielami dwóch klubów, które starają się, by w Ostrowcu „ktoś grał”, rzecznik odpowiedział bardzo dyplomatycznie: "Współpraca z właścicielami klubów - nie jest to łatwe, jak przy każdych projektach publiczno-prywatnych, ale bierzemy taką możliwość pod uwagę."

Na koniec swojej wypowiedzi zaznaczył, że "plan imprez na rok 2008 jest w fazie przygotowania", lecz zdaje sobie sprawę, że "nie zadowoli on wszystkich mieszkańców miasta".
wokalista zespołu Schulz 5.10.07 / Fot. Bartłomiej Graczak
Następnie oficjalnie wypowiedział się Jarosław Wilczyński, prezydent Ostrowca: "Szanowni Państwo, sam jestem fanem muzyki, ale muszą Państwo zrozumieć, że w Ostrowcu są ustalone priorytety inwestycyjne, które jako Prezydent Miasta muszę realizować w pierwszej kolejności, gdyż to właśnie one wpływają na rozwój i zwiększają wpływy do naszego budżetu."

Rozumiem, że w Ostrowcu są ustalone priorytety, ale rok i dwa lata temu te priorytety też były i nie zwiększyły wpływów do naszego budżetu? Jestem fanem głównie muzyki rockowej, ale metalem, punkiem, reggae, rock and rollem, ska czy nawet country nie pogardzę. Podobnie jak prezydent mam nadzieję, że „przyszłoroczny budżet Miejskiego Centrum Kultury zaspokoi preferencje muzyczne i kulturalne mieszkańców, a każdy w ofercie MCK'u znajdzie coś dla siebie.”

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

duzo pracy włozyles w ten artykuł. plus+

Komentarz został ukrytyrozwiń

;-)plus

Komentarz został ukrytyrozwiń

Za zainteresowanie tym, co najbliższe. W kilku tego słowa znaczeniach, zresztą. Gratulacje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.