Facebook Google+ Twitter

Kończą się eliminacje do 44. studenckiego festiwalu piosenki

Otwarta Ogólnopolska Giełda piosenki zwana również Giełdą Ostatniej Szansy, zamykająca eliminacje do Studenskiego Festiwalu piosenki, odbyła się 20 września w krakowskim Klubie Pod Jaszczurami.

Do organizatorów przesłuchań konkursowych wpłynęło 28 zgłoszeń z całej Polski, z czego wystąpiło 24 wykonawców, w tym soliści z akompaniatorami oraz zespoły muzyczne. Uczestnicy prezentowali różnorodny repertuar; zarówno z zakresu poezji śpiewanej do tekstów Osieckiej, Przybory, Kofty, jak i utwory autorskie.

- Jest za dużo miejsc, gdzie uczą się studenci - mówi Jan Poprawa, przewodniczący jury - w każdym powiecie jest uczelnia. W związku z czym nie robi się giełd, bo nie ma takiej możliwości, zajęłoby to za dużo czasu. Istniejące festiwale, które weszły w porozumienie z krakowskim, stanowią eliminacje. Można się na nich zakwalifikować, jeśli jest tam członek Artystycznej Rady z Krakowa. Festiwal trwa cały rok, cały rok odbywają się przesłuchania podczas różnych festiwali. Otwartą Giełdę Piosenki stworzono dla tych, którzy nie mieli szansy z różnych przyczyn zaprezentować się na wcześniejszych festiwalach. Zwana jest ona Giełdą Ostatniej Szansy, a raczej 'Dodatkowej' Szansy.

- Zainteresowanie rośnie z roku na rok - mówi Dorota Ole, organizator tegorocznej Ogólnopolskiej Giełdy Piosenki. - Coraz więcej osób przyjeżdża z własną piosenką, tekstami... Są osoby nie mające możliwości wystąpienia z osobą akompaniującą bądź zespołem, więc występują z podkładem. W Giełdzie Piosenki jest to dopuszczalne, natomiast w przesłuchaniach finałowych wymagany jest już akompaniator albo zespół. Osoby śpiewające z towarzyszeniem akompaniatora są lepiej oceniane. Mając podkład można dłużej ćwiczyć, jest łatwiej.

Jurorzy w składzie: Paulina Bisztyga, Dorota Ole (organizator tegorocznej Giełdy Piosenki), Wacław Kurpiński, Jan Poprawa (Przewodniczący Jury) i Bogusław Sopczuk wyłonili pięciu laureatów, tym samym kwalifikując ich do konkursowych przesłuchań finałowych w dniach 15-17 października, podczas 44. Studenckiego Festiwalu Piosenki, który rozpocznie się 13 października.

Natalia Rycek (jedna z uczestniczek przesłuchań) należy do tych szczęśliwców, którzy zostali nominowani do finału. Śpiewała do podkładu, a mimo to udało jej się przekonać jury, że ma talent, który objawił się jakże niewinnie - podczas wystąpień na szkolnych apelach. Nie trzeba być kształconym w Akademii śpiewakiem. Do osiągnięcia sukcesu trzeba jednak dużo ćwiczyć, wykonywać swoje zajęcie z pasją i...
posiadać tę odrobinę talentu.

Studencki Festiwal Piosenki rozpoczął się w 1962 roku. Dwukrotnie (w roku '68 i '80) nie odbył się z przyczyn politycznych. Brali w nim udział wszyscy ważniejsi artyści sceny polskiej jak: Marek Grechuta, Ewa Demarczyk, Jacek Kaczmarski czy Grzegorz Turnau, którego utwór także zaistniał podczas Giełdy Piosenki.

Ci, którzy czują chcieliby wziąć udział w finale Festiwalu, mają możliwość wystąpienia w najbliższą sobotę podczas jubileuszowego 25. Festiwalu w Biłgoraju, gdzie zostanie przyznana jeszcze jedna nominacja do finałowych przesłuchań Studenckiego Festiwalu Piosenki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.