Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

13424 miejsce

"Koneser" "La migliore offerta"

"W każdym fałszerstwie jest ukryta prawda (In ogni falso si nasconde sempre qualcosa di autentico). Ludzkie uczucia są jak dzieła sztuki i niestety można je udawać (I sentimenti umani sono come le opere si posso simulare)"

Kadr z filmu "Koneser" to kolejne dzieło oraz perełka włoskiego reżysera Giuseppe Tornatore. Reżyser serwuje nam podróż w świat sztuki i ludzkich uczuć.
"Każdy fałsz zawsze ukrywa coś autentycznego," to powiedzenie jest jakby kluczem, mottem oraz pewnym przekazem dla widzów. Film ambitny i myślę, że można pokusić się o postawienie pewnej tezy i podzielić film na dwie części. Tematem tego filmu jest miłość do sztuki i do kobiety jako źródło spełnienia dla mężczyzny. Tak łatwo ekspert od sztuki potrafił rozszyfrować czy ma do czynienia z falsyfikatem a w życiu prywatnym nie udaje mu się tego dostrzec.
Jaki jest związek między prawdą, autentyczną sztuką a podrabianiem? Kiedy mamy do czynienia z falsyfikatem? Reżyser pokazuje nam miłość jako coś realnego i zarazem jako pewną grę, do której każdy może zostać wciągnięty. W filmie reżyser pokazuje nam świat Virgila Oldmana (Geoffrey Rush) -człowieka, który zamknął się w świecie sztuki unikając bliższych relacji z ludźmi, poza bliższym kontaktem tylko z dwiema osobami. Pierwszy to Bil Whistler (Donald Sutherland), drugi to konserwator mechaniki Robert (Jim Sturgess).
Vergil Oldman świetnie prowadzi aukcje. Jest światowej klasy znawcą sztuki, który w sposób bardzo profesjonalny przeprowadza aukcje na całym świecie. Reżyser poprzez grę psychologiczną pokazuje jak ważnym elementem w życiu człowieka jest samoakceptacja i potrzeba bliskości z drugim człowiekiem. Mimo oschłości i racjonalności jaka cechuje jego życie jest człowiekiem nie pozbawionym lęków i obaw. Świadczyć o tym może jego reakcja na podanie mu tortu z okazji urodzin. Podano mu tort trochę za wcześnie. Zamiast się ucieszyć i skosztować, to odrzucił go, bo uznał to za zły znak.
Można zadać sobie pytanie dlaczego Vergil Oldman, zakochał się w pięknej, młodej kobiecie, w dodatku neurotycznej i pełnej lęków Claire (Sylvia Hoeks )? Może dlatego, że sam był neurotyczny i przyciągnął taką osobę. Może kreujemy rzeczywistość z myśli? Vergil jest pedantem i ma pewną dysfunkcję, bo boi się bezpośredniego kontaktu z osobami bądź rzeczami, gdyż uważa je za nieczyste. Żyje w pewnej sterylności. Czystość jest istotna dla niego, stanowi pewien rodzaj doskonałości. Nawet ma specjalną szafę przypominającą niemalże sklep z kolekcją rękawiczek. Vergil to człowiek, który nie chciał zabrudzić sobie rąk. Prawdopodobnie cierpiał na mysofobię, która wyraża się chorobliwym strachem przed zabrudzeniem. Jest to jeden z rodzajów fobii społecznych, które mogą być uwarunkowane stresami codziennego życia, a także wspomnieniami i wydarzeniami z okresu młodzieńczego, które silnie wpłynęły na jego psychikę.
Kolekcjoner posiada w swoim pięknym domu specjalny pokój z interesującymi i bardzo cennymi obrazami olejnymi wielkich mistrzów przedstawiającymi tylko wizerunki kobiet. Nikt nie miał prawa wstępu do jego azylu jakim było to pomieszczenie. Jakby to było całe jego życie rozmieszczone na ścianie w stylu barokowego horror vacui. Często przebywał w tym pomieszczeniu, gdyż był to świat, w którym czuł się najbezpieczniej, ale w którym był samotny i wyizolowany. Bo czyż jest coś co może nam zastąpić człowieka? Trauma z dzieciństwa przyczyniła się do tego, iż uciekał od prawdziwego życia w świat sztuki. Całą energię życia, wszystkie siły poświecił jednej pasji- i stał się niesamowitym ekspertem w dziedzinie sztuki. Sztuki, w której nie ma ryzyka, ale jest piękno, prawda albo falsyfikat.
Wszystko się zmienia, gdy poznaje Claire, przez większość czasu będącą dla niego tylko głosem zza ściany. Młoda, delikatna kobieta intryguje, pociąga Virgila, a zarazem odsłania jego głęboko skrywane wnętrze. Fascynacja ukrywającą się dziewczyną prowadzi bohatera niemal do obsesji. Do tej pory kochał kobiety ale tylko te z obrazu. Teraz spotyka kogoś kto jest realny i kto go swą tajemniczością a może i nielogicznością tak bardzo pociąga, że zakochuje się bez pamięci. Wpada w pułapkę miłości, która doprowadzi go do obłędu.
Główny bohater kocha prawdziwie. Od pierwszych sekwencji wydaje się być nieomylny
i dlatego też postępuje wbrew logice. Wydaje się, że dostaje najlepszą ofertę, która niestety okaże się fałszywą miłością. Los pokazał swoją ironię.
Dwie osobowości neurotyczne spotykają się. Claire była do niego podobna bo odizolowana i nadwrażliwa. Od tego momentu wszystko się zmienia. Vergil traci zdolność racjonalnego osądu rzeczywistości.
Bohater filmu nie widuje się z dziewczyną, gdyż cierpi ona na agorafobię czyli irracjonalny lęk przed przebywaniem na otwartej powierzchni. Rozmawia z nią przez ścianę i słyszy tylko jej głos.
Jej willa jest ruiną i przypomina trochę rupieciarnię. Jednak jest w niej pełno dzieł sztuki i co bardzo wciągające Vergila to na podłodze starego domu znajduje fragmenty androida sprzed wieków, a zwykła deseczka na strychu bezimiennej kobiety okazuje się zaginionym przed wielu laty bezcennym obrazem. Składaniem tych pojedynczych części w całość zajmuje się Robert –zegarmistrz i konserwator urządzeń mechanicznych, który również odgrywa ważną rolę w mistyfikacji mającej na celu oszukanie Virgila. Jednak o wiele większe znaczenie ma osoba Billa, który uchodził za jego przyjaciela a był spiritus movens całego przedsięwzięcia.
Okazuje się, że wszystko można ukraść i sfałszować. Dotyczy to nie tylko rzeczy materialnych ale także i uczuć. Bardzo wymowna w tym filmie jest scena, kiedy to fałszywy przyjaciel od „przekrętów” wypowiada słowa do Virgila :
Bil: Ludzkie emocje są jak dzieła sztuki. Mogą być wynikiem, jak mówię symulacji. Choć fałszywe wyglądają na oryginał.
Virgil zdziwiony odpowiada :Symulacja?
Bil: Wszystko można udawać Virgil radość, ból, nienawiść, chorobę i uzdrowienie, nawet miłość.
Jest to film o dokonywaniu wyborów. Główny bohater wybrał sztukę, która stała się dla niego obsesją, poza, którą życie jego nie miało większej wartości. Miał fenomenalny pokój w którym wszystkie ściany pokryte były pięknymi, bardzo cennymi obrazami i do których dostęp miał tylko Vergil. Obrazy przedstawiały tylko kobiety i to tez wiele mówi o postaci Vergila. Ostatecznie za miłość zapłacił szaleństwem. Nie do końca jednak wiadomo co było dla niego większym ciosem – zraniona miłość czy utrata wszystkich obrazów. Chociaż scena, w której Vergil wyjeżdża do Pragi i idzie do restauracji, o której opowiadała mu Claire wskazuje na to, że miał nadzieję ją spotkać.
W tym filmie mamy wiele ukrytych treści. Reżyser zmusza widza do myślenia i uważnego śledzenia każdej sekwencji filmu. Próbuję zrozumieć motywy postępowania bohaterów Nastroje bohaterów są różne. Ważne jest kto do kogo mówi i o czym.
Fabuła w tym filmie rozwija się powoli. Pokazana jest dobrze sfera psychiczna bohaterów. Przede wszystkim w miarę rozwoju akcji widać coraz więcej, postacie się odsłaniają co doprowadza do dramatycznego finału. Zaobserwować to możemy w roli Geoffrey’a Rusha i kompozycji muzycznej Ennio Morricone, która buduje pewien klimat w filmie i odgrywa istotną rolę.
Sylvia Hoeks jest piękna ale jak mawiał Mały Książe iż „Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu”.
Najlepsza oferta a w polskiej wersji kinowej "Koneser" brzmi jak reklama, pewien slogan nazbyt pięknie aby to było prawdziwe. Natomiast pokazane krajobrazy, dzieła sztuki są tak fascynujące jak same Włochy.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Bardzo zajmująca propozycja!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.