Facebook Google+ Twitter

Konferencja

Poniedziałkowa konferencja prasowa zorganizowana w PZPN, do złudzenia przypominała bezpowrotnie minione czasy propagandy sukcesu.

Poniedziałkowa konferencja prasowa zorganizowana w PZPN, w której uczestniczyli „jeszcze prezesio” Michał Listkiewicz, szef Wydziału Dyscypliny Krzysztof Malinowski oraz pełnomocnik związku ds. korupcji Jacek Kryszczuk, do złudzenia bardziej przypominała bezpowrotnie minione czasy propagandy sukcesu, niż chęć (mimo słownych deklaracji) tego szacownego gremium do rozwiązania afer i przestępstw popełnionych w naszej skopanej w ostatnich 6 latach. Spotkanie kopanych prominentów z dziennikarzami można skwitować jednym zdaniem: Rodaku, jeśli chcesz bezkarnie łamać prawo w RP, zapisz się do ostatniego bastionu ortodoksyjnego komunizmu w Polsce, czyli PZPN.

Dla potwierdzenia moich słów posłużę się przykładami z wypowiedzi uczestników tej publicznej farsy. Prezes Michał zaproponował skrócenie kadencji obecnych Listkoludków, ponieważ widzi konieczność przewietrzenia „miodowych salonów”. Skoro szef skopanego imperium, który do tej pory publicznie twierdził, że w polskiej piłce jest bajecznie i kolorowo, teraz nagle widzi dużo niedoróbek, to dlaczego nie przerwać natychmiast tego przestępczego procederu – zamiast grać na zwłokę i szkodę całego polskiego sportu?! Z kolei Jacek Kryszczuk za indolencję, graniczącą z impotencją w zakresie karania aresztowanych sędziów i działaczy obwinił prokuratorów wrocławskich, którzy nie chcą podać szczegółów prowadzonych przez siebie postępowań śledczych. W tym momencie nawet rzecznik PZPN, Michał Kocięba poczuł się zażenowany i natychmiast usprawiedliwił pełnomocnika PZPN do spraw korupcji, mówiąc, iż pan Jacek był w przeszłości prokuratorem i chyba (nie) wie co mówi. Ja natomiast chcę przypomnieć Jackowi, skądinąd sympatycznemu i dobrze współpracującemu z uśmierconą przez Listka, Komisją Etyki, że w Niemczech, kiedy wybuchła sędziowska afera, tamtejsza Federacja natychmiast dożywotnio zdyskwalifikowała nieuczciwego arbitra i kilku jego kolesi, pomimo, iż śledztwo prokuratorskie w tej sprawie trwa do dziś.

Natomiast Krzysztof Malinowski na pytanie: co zrobi PZPN jak okaże się, że prezesom zostaną postawione zarzuty z Kodeksu Karnego? Odpowiedział z rozbrajającą szczerością, że… wybierze się nowych szefów spośród swojskiego-dotychczasowego grona. Niestety zapomniał dodać, że za parę miesięcy trzeba będzie dokonać nowego wyboru, bowiem dla „nowo-starych przywódców” zostaną postawione kolejne prokuratorskie zarzuty. Np. w takich Włoszech, kiedy wybuchła afera sędziowska, prezes i jego „wicek” natychmiast podali się do dymisji i zwrócili się z prośbą do władz sportowych o ustanowienie kuratora, który doprowadzi do szybkiego zakończenia futbolowego skandalu. Pikanterii tej sprawie dodaje fakt, iż reprezentacja Italii wspaniale zaprezentowała się na niemieckich mistrzostwach, ale to wcale nie przeszkadza organom ścigania i opinii publicznej w ukaraniu winnych i kto wie, czy „ikona światowego futbolu” Juventus Turyn nie zostanie zdegradowany do niższej klasy. A dla przykładu u nas, Zagłębie Lubin, które kupiło mecz z Polarem (proces toczy się przed wrocławskim Sądem) zamiast zostać zdegradowane do III ligi, będzie już w środę reprezentować polski futbol w pucharze UEFA!!!

Reasumując powyższe fakty, nasuwa się jeden logiczny wniosek: dopóki prokuratorzy nie zatrzymają na kilkutygodniowe przesłuchania, Michała L., Eugeniusza K. i Zbigniewa B. to mataczenie będzie trwało nadal, a proces poprawy wizerunku polskiej piłki w oczach opinii publicznej będzie niebezpiecznie opóźniony w czasie.

Co zaś się tyczy „słynnego raportu Janasa”, to jest on adekwatny do smrodliwej sytuacji w polskiej piłce w ostatnich siedmiu latach. Według trenera, który nie ma trzeźwego spojrzenia na profesjonalny futbol, główną przyczyną niemieckiej hańby było złe przygotowanie MENTALNE zawodników do występu w finałach. Nawet półgłówek w to nie uwierzy, ponieważ główny MENTOR w PZPN, „wicek” od spraw szkoleniowych, Antoni Piechniczek (tak, tak, ten sam, który porównał bandycki napad na piłkarzy GKS Katowice do ojcowskiego klapsa) niemal do inauguracyjnego, czytaj kompromitującego występku naszych orłów-nielotów z Ekwadorem zapewniał, iż wszystko jest pod kontrolą i Janas prawidłowo przygotował naszą drużynę narodową do wielkich sukcesów na niemieckich boiskach. Z kolei brednia selekcjonera (którą w mediach – niczym wytresowana papuga – powtarza były światowej klasy skrzydłowy, obecnie czołowy wazeliniarz i „alkoholowy polewacz” Listka – Grzegorz L.), iż miał za mało czasu na przygotowanie drużyny do mistrzostw, może zrozumieć tylko syn trenera, który został, dzięki zgodzie skopanych bossów dokooptowany do sztabu szkoleniowego, lub dzieci z poprawczaka, które w ramach dodatkowej kary zmuszone zostały do oglądania trzech „wspaniałych” występków pracowników i wybrańców Polskiego Związku Piłki Nożnej – czytaj Listkoludków – na „światowym czempionacie”.
Przecież każdy zespół występujący na niemieckich boiskach miał takie same szanse, ponieważ rozgrywki ligowe w Europie (w których występuje zdecydowana większość „mundialowiczów”) zostały zakończone w tym samym czasie i każdy selekcjoner miał taki sam problem.

Biorąc powyższe demagogie Listkoludków pod uwagę należy się spodziewać ,iż Paweł Janas nie tylko nie uzupełni (czego domaga się „Guru Piechniczek”) dyletanckiego raportu, ale i nie pojawi się 14 lipca na zapowiadanym Sądzie Ostatecznym – czytaj Zarządzie – i zostanie – by zadośćuczynić milionowej rzeszy kibiców – łaskawie przez Listka zdymisjonowany. Ja natomiast przewiduję, że Listek chcąc opóźnić wprowadzenie Komisarza na miodowe salony przyspieszy ten „skopany spektakl” (dymisja starego i nominacją nowego selekcjonera) i już w poniedziałek, lub najpóźniej we wtorek zwoła nadzwyczajne posiedzenie wazeliniarskiej koterii, by w spektakularny sposób ogłosić, że do ME poprowadzi nasza reprezentację… "latający Holender-Leon B.".

Jan Tomaszewski.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Panie Janku popieram pana.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.