Facebook Google+ Twitter

Konferencja Klimatyczna ONZ okiem mieszkańca Poznania

Wielu ludzi panikowało, że Konferencja Klimatyczna spowoduje paraliż Poznania. Chodziły pogłoski o zmianach tras tramwajów, o gigantycznych korkach. Jaka jest rzeczywistość?

Oficjalne logo Konferencji Narodów Zjednoczonych W Sprawie Zmian Klimatu Poznań 2008. Źródło: www.mtp.pl / Fot. -Pesymistycznych wizji było wiele. Jako, że mieszkam na zachodzie Poznania, mogę opisać jedynie ten obszar. Zanim ktokolwiek z mojego otoczenia zdecydował się zajrzeć na stronę internetową miasta Poznania (znajdującą się tutaj - przyp. aut.), powstały najróżniejsze plotki. Oto trzy, najczęściej powtarzane:

Mit pierwszy - myślano, że zamknięty zostanie cały obszar dookoła MTP (Międzynarodowych Targów Poznańskich - przyp. aut.) w zasięgu 2-3 przecznic. Oznaczałoby to paraliż obejmujący dość znaczny obszar i uniemożliwiłoby to swobodne przemieszczanie się po mieście. Autobusy jadące ulicą Bukowską miałyby skręcać w Dąbrowskiego, natomiast tramwaje z ulicy Grunwaldzkiej miałyby objeżdżać MTP i rondo Kaponiera skręcając na rondzie Jana Nowaka-Jeziorańskiego. Jednym z wyników takiej sytuacji byłoby odcięcie dostępu do dwóch liceów i wielu innych zakładów pracy.

Mit drugi - policja kierująca ruchem miała doprowadzić do zakorkowania się ulic Bukowskiej i Grunwaldzkiej oraz Mostu Dworcowego i ronda Kaponiera. Efekt byłby podobny jak przy pierwszej sytuacji.

Mit trzeci - protesty ekologów miały doprowadzić do paraliżu Poznania. Efekty te same co wyżej.

Większość takich mitów obaliły informacje ze strony internetowej miasta Poznania, na której opisane były dokładnie skrzyżowania o ruchu kierowanym i pasy ruchu przeznaczone wyłącznie dla uczestników Konferencji.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Słuszne spostrzeżenia. Tak się składam, że mieszkam w bezpośrednim sąsiedztwie terenów targowych i też miałem różne obawy, szczególnie gdy sporo robót wykonywano na ostatnią chwilę i niemal zasypano wejście do mojej klatki ogromną górą piachu. Ale od początku tygodnia jest zupełnie spokojnie. Gdyby nie wszechobecni policjanci i radiowozy, to w ogóle zapomniałbym, że kilkaset metrów dalej odbywa się jakaś konferencja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Noirek niestety pewnie tak będzie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Barbaro, konferencja jeszcze trwa :) Tak więc nie była, a jest. Koniec będzie 12 grudnia.

~bajeczka, tak jak pisałem - panika sprzed konferencji doprowadziła do zmniejszenia ilości ludzi na drogach. Szkoda, że to tylko na czas sytuacji wyjątkowej, a po 12 grudnia wszystko pewnie wróci do normy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

raport jest ok. To była ważna konferencja, tylko jakoś bardzo niepopularna w mediach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Też się zdziwiłem że korków w Poznaniu nie było. Na każdym skrzyżowaniu policjant drogówki, a co 10 metrów policjant z prewencji:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

plus naprawdę leci dopiero teraz:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

W poniedziałek to myślałam, że jakiś piorun w miasto uderzył - centrum wyglądało jak wymarłe, do miasta dotarłam o wiele szybciej niż w normalny dzień. Obawiam się, że po konferencji ruch wróci do normy, policji będzie mniej, ludzie wrócą do miasta (znam sporo osób, które na czas konferencji wzięły urlopy i wyjechały, wrócą też studenci UAMu i Ekonomicznej) i znowu zaczną się korki i tłok.

Bardzo fajna relacja +

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeżdżę codziennie ul. Bukowską do pracy i rzeczywiście ruch jakby mniejszy... Wydaje mi się że autobusy też mniej zapchane.
Dobra i potrzebna relacja (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.