Pozycja materiału w rankingach:
W czasie dzisiejszego posiedzenia zespołu Macierewicza, przez telemost wypowiedzieli się amerykańscy naukowcy polskiego pochodzenia, współpracujący z politykami PiS panowie prof. Kazimierz Nowaczyk i prof. Wiesław Binienda.
Zobacz także:
Artykuły
(41)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.00)
Wiek: 50 | Miejscowość: Tarnowskie Góry | Kraj: Polska
O mnie: W otoczeniu "profdrhabzwyczów" przedstawiając się mawiam: Arkadiusz Gębka - Doc-eń-To...
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
elaszychlinska 26.01.2012 13:40
Jakie było moje zdziwienie gdy NiK uznał ,że wizyta 10 IV BYŁA najlepiej przygotowaną wizytą vipowską w latach 2005-2010. Kolejny mit lansowany przez określone środowiska został obalony.
baltazar 25.01.2012 22:08
Tocząca się dyskusja i liczne dywagacje świata nauki, na temat ” rola rosyjskiej brzozy w zetknięciu z polskim samolotem, produkcji radzieckiej w aspekcie stosunków międzynarodowych” - powodują coraz większe zainteresowanie gremiów naukowych i biznesowych. Tak oto odbyła się ostatnio w dalekiej Mandżurii, sesja naukowo – techniczna poświęcona rozważaniom na temat wytrzymałości ciał i przedmiotów. Konkretnie dotyczył zagadnienia : czy tak potężne drzewo jak dąb, można rozbić w drzazgi penisem ? Konkluzja brzmi – tak, pod warunkiem że chuj jest dębowy, a dąb jest chujowy ! W przypadku brzozy widać że ona nie była dębowa tylko samolot był chujowy. I Antoś nadal tkwi w niepewności.
Elink 25.01.2012 17:20
Mamy jeszcze jeden tu 154 , proponuję panu Maciarewiczowi przelecieć się tym samolotem .Strącić brzozę i będzie wszystko wiadomo. Najlepsze jest własne doświadczenie,Póki co 10 IV pierwszy uciekł ze Smoleńska nie czekając na prezesa. Niech w ten próbny lot zabierze panów z USA.
jędrzej 25.01.2012 16:58
prawda jest ze przyszły czasy dobre dla wróżek dla jasnowidzów szamanów itd cóż taka moda a w ameryce sekty mnożą sie jak grzyby po deszczu i to niestety przychdzi częściowo do europy!
puchacz 25.01.2012 16:55
ekspertów na swiecie nie brakuje zwłaszcza w USA a więc profesorów od ufoludków od marsjan od kosmitów od UFO itd zostawcie to lepiej ekspertom lotniczym a nie laikom!!!
ad Rem 25.01.2012 13:52
Faktem jest faktem ,że pan Wink pisze fakty a pan @ Kraszewski pisze bajki stworzone przez Madziarewicza i 2 czarnoksiężników hamerykańskich na wahadłowcu !
Miroslaw Kraszewski 25.01.2012 13:08
Grzegorz Wink Dzisiaj 09:04
Ten samolot był skazany na katastrofę w momencie gdy znalazł się 2 metry nad ziemią taki kawał od pasa startowego. Niezależnie od tego czy uderzył w brzozę czy nie. Był nad samą ziemią - ( 2 metry oznaczają, że podwozie było z kilkadziesiąt centymetrów od podłoża), a przed sobą miał obszar zarośnięty wysokimi drzewami. (No i linię przesyłową).
Tu 154 potrzebuje na samo przejście z lotu poziomego do wznoszenia przy wyłączonym autopilocie kilkunastu sekund. Można to zobaczyć na każdym filmie z pokazów lotniczych z udziałem takiej maszyny - np na tym http://www.youtube.com/watch?v=8w7pbHrLP60 Wynika to z konstrukcji tegoż samolotu, który po prostu do zwrotnych nie należy. To, że polscy piloci lecieli na autopilocie opóźniło dodatkowo przejście do wznoszenia i w tej ilości miejsca samolot po prostu nie wyrobił się z odlotem bo nie miał takiej fizycznej możliwości. Ja wiem, że takie wyjaśnienie brzmi mało dramatycznie, ale takie są fakty.
===================================
Panie Wink, to jest tylko panskie domniemanie. Fakty sa inne: MAK i Miller podaja jako fakty bajeczki dla naiwniaczkow oparte na niczym niepopartym twierdzeniu o kolizji samolotu z brzoza, jako przyczyna katastrofy.Faktem jest ze nie znamy przyczyny katastrofy. Na osobiste życzenie Putina i Tuska.
Miroslaw Kraszewski 25.01.2012 12:32
Włodzimierz Dajcz Dzisiaj 09:49
Szkoda czasu i kasy na postsmoleński cyrk polityczno medialny. "Prawda" o przyczynach katastrofy jest znana od samego początku.
=============================
Ma Pan racje. o tym ze wsie pagibli bylo wiadomo zanim ktos zaczal ratowac i szukac ofiary katastrofy. Mozna sie tylko domyslac od kogo. Zapewne od tych co znajdowali sie przed strazakami na miejscu katastrofy i od pilota latajacego tam helikoptera. Warto zobaczyc dokument "film Koli". Oczywiscie istnieje twarda grupa, "sekta smoleńska" wierzaca w wersje katastrofy MAK i Millera, pomimo braku jakiegokolwiek dowodu przyczyny tej katastrofy, ale wierze, ze kiedys dojdzie do wyjasnienia prawdziwych przyczyn.
Jacek 25.01.2012 10:11
Ja napiszę o czarnych skrzynkach , które zasłyszałam w eksperckich rozmowach o katastrofie. Strona Maciarewicza ciągle przypomina i upomina się o oryginały . Polscy biegli z Klichem na czele byli przy przegrywaniu czarnych skrzynek . Zrobiono kilka kopii .Producenci oryginału powiedzieli [ tłumaczyli ] ,że to skrzynki sprzed 20 lat , działające na zasadzie magnetofonu szpulowego. Każde przegranie to mniej wiadomości do odczytu. Oczekiwanie na coś niezwykłego z oryginału jest błędne... Zastanawiające ,że eksperci z Krakowa odczytali tak mało . Eksperci amerykańscy pracują " na katastrofie wahadłowca ". Dlaczego nie przyjadą do Polski ? Eksperci z komisji Millera to nie amatorzy ani samobójcy , oddani sprawie .Podważanie ich badań przez wątpliwych naukowców zdalnie sterowanych przez Maciarewicza nie wnosi nic prócz dobrego samopoczucia tego pana.
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1573)