Facebook Google+ Twitter

Konflikt w Republice Środkowoafrykańskiej, blisko milion wysiedlonych

Według najnowszych danych ONZ - liczba ludzi wysiedlonych wzrosła w grudniu poprzedniego roku blisko dwukrotnie i obecnie wynosi około 935 tysięcy. Samą stolicę miasta opuściła prawie połowa ludności, czyli blisko 500 tysięcy osób.

Sonda

Czy społeczność międzynarodowa powinna, mocniej zaangażować się w rozwiązanie tego konfliktu?

 / Fot. By Afrika Force from South Africa (CAR International Airport) [CC-BY-2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia CommonsJak informuje ONZ ludzie opuszczają także w dużej ilości obozy dla uchodźców i udają się głównie do buszu, a przyczyną tego są coraz to częstsze ataki na te obozy przez różne bojówki. Podczas tych ataków dokonywane są masowe grabieże i egzekucje na ludności cywilnej. Celem ataków są również dostawy leków i niezbędnych produktów, które organizują różne Organizacje Humanitarne. Najprężniej działają tam "Lekarze bez granic", którzy jednak obecnie muszą coraz bardziej ograniczać swoją pomoc z powodu coraz większego niebezpieczeństwa.

Jedno z największych obozowisk dla uchodźców znajduje się na lotnisku w stolicy. Przebywa tam blisko 100 tysięcy osób, jednak te liczby cały czas ulegają zmianie, ponieważ nowych ludzi cały czas przybywa, ale również za to niektórzy, nie czując się do końca bezpiecznie szukają lepszego miejsca dla siebie. Warto także wspomnieć, iż blisko 60 procent uciekinierów z państwa to osoby niepełnoletnie, co w pełni oddaje tragedię sytuacji panującej w tym kraju.

Natomiast jedną z głównych przyczyną konfliktu w tym kraju są walki pomiędzy bojówkami chrześcijańskimi a muzułmańskimi. Trzeba przyznać, że żadna ze stron nie oszczędza sobie okrucieństwa. Od marca 2013 roku władze w kraju sprawuje były przywódca muzułmańskich rebeliantów Michel Djotodia, który zdobył tę władzę w niezbyt demokratyczny sposób. A pierwszą rzeczą, jaką zrobił po uzyskaniu władzy, było zmuszenie ludności chrześcijańskiej do opuszczenia państwa. Na wygnanie również został wysłany były prezydent Francois Bozizé.

W celu poprawy sytuacji uchodźców i zapewnienia bezpieczeństwa dostawom aranżowanym przez organizacje humanitarne Unia Afrykańska wysłała 4000 swoich żołnierzy, natomiast Francja posłała ich w liczbie 1600. Jednak jak zapewnia ONZ, ta liczba jest ciągle za mała, by w pełni zabezpieczyć obozy i dostawy, dlatego apeluję do społeczności międzynarodowej o zwiększenie sił wojskowych. Należy także wspomnieć, że wiele rządów zagranicznych ogłosiło ewakuację swoich obywateli w trybie pilnym.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.