Facebook Google+ Twitter

Konflikt w Samoobronie – partyjni koledzy chcą Łyżwińskiego

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • Data dodania: 2007-02-17 07:13

Szykuje się poważny konflikt w Samoobronie. Wbrew woli jej lidera Andrzeja Leppera, partyjne doły domagają się przywrócenia posła Stanisława Łyżwińskiego na łono partii. Co więcej, chcą, żeby nadal pełnił funkcje przewodniczącego Samoobrony w Łódzkiem i wiceszefa Samoobrony RP.

Poseł Stanisław Łyżwiński / fot. Krzysztof Szymczak, Dziennik ŁódzkiPoseł Stanisław Łyżwiński, który od chwili wyrzucenia z tej partii, rzadko pokazuje się publicznie, nie krył wczoraj wzruszenia inicjatywą "zwykłych, partyjnych kolegów".

- Jestem zbudowany. Czuję, jak skrzydła rosną mi u ramion - powiedział w rozmowie z "Dziennikiem Łódzkim".

Łyżwińskiego w obronę wzięli działacze Rady Wojewódzkiej Samoobrony w Łodzi. Od środy zbierają podpisy pod apelem, zaczynającym się od słów: "W związku z bezceremonialną kampanią oszczerstw i kalumnii..."

Stanisław Łyżwiński, poseł z okręgu piotrkowskiego i jeden z bohaterów tzw. seksafery, został wykluczony z Samoobrony 15 grudnia przez Andrzeja Leppera. Na specjalnie zwołanej konferencji prasowej Lepper podkreślił, że decyzja jest nieodwołalna.

Zwolennicy Łyżwińskiego mogą się podpisywać w łódzkim biurze partii. Aktywiści Samoobrony jeżdżą też w teren i uzupełniają listy poparcia. Jednym z nich jest Andrzej Urbaniak, który stracił mandat radnego za jazdę po pijanemu. Do tej pory petycję podpisało kilkunastu członków partii w Łódzkiem. Paweł Frankowski, sekretarz Rady Wojewódzkiej Samoobrony i szef powiatowych struktur, poparł Łyżwińskiego jako jeden z pierwszych. Akcja bardzo podoba się posłance Renacie Beger. Nie wyklucza, że się w nią włączy. Podkreśla, że sama została "niesprawiedliwie, pokazowo skazana za fałszowanie podpisów na listach wyborczych".

Według naszych ustaleń, większość osób popierających Łyżwińskiego składa podpisy nie dlatego, że jest przekonana o jego niewinności, lecz z... zapobiegliwości.

- Postanowiłem się podpisać, bo zyskam w oczach szefa, jeśli okaże się niewinny - powiedział nam jeden z działaczy, proszący o anonimowość.

Największe szanse na przejęcie pałeczki lidera Samoobrony w Łódzkiem po bohaterze seksafery ma pabianicka posłanka Grażyna Tyszko. Jej podpis na pewno nie znajdzie się pod pismem kolegów do przewodniczącego partii. Posłanka w rozmowie z "DŁ" nie robiła tajemnicy z tego, że zamierza ubiegać się o stanowisko szefowej partii w regionie.

Poseł Krzysztof Sikora, koordynator Samoobrony w Łódzkiem i prawa ręka Leppera, nazywa akcję obrony Łyżwińskiego "wychodzeniem przed orkiestrę". Mateusz Piskorski, rzecznik Samoobrony, dodaje, że Andrzej Lepper nie zamierza zmieniać decyzji po lekturze petycji. Jak się jednak nieoficjalnie dowiedzieliśmy, lider Samoobrony nie na żarty zirytował się próbą "reaktywacji" Łyżwińskiego, bo chce odciąć się od wszystkich osób, które mogą stać się podmiotem zainteresowania prokuratury w związku z seksaferą.

Wydaje się też, że petycja poparcia pomoże Łyżwińskiemu tyle, co umarłemu kadzidło. Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi, informuje, że do końca lutego zostanie przesłany do Sejmu wniosek o uchyleniu immunitetu posła Stanisława Łyżwińskiego, co otwiera drogę do postawienia mu zarzutów. Aneta Krawczyk, była dyrektorka jego biura i radna Sejmiku Województwa Łódzkiego, oskarża go o molestowanie seksualne.

* * * * *

Stanisław Łyżwiński ma 53 lata. Jest posłem od 2001 roku. Został wybrany z listy Samoobrony w regionie piotrkowskim. W latach 70. był działaczem Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego. W 2001 roku, pod groźbą utraty mandatu poselskiego, przyznał, że podpisał akt współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa. W kwietniu 2006 roku został obwiniony o wyłudzenie z Kancelarii Sejmu ponad 300 tys. zł na benzynę na podróże służbowe, choć w tym czasie nie miał samochodu. Był przewodniczącym Samoobrony w regionie łódzkim do grudnia ubiegłego roku, kiedy został oskarżony przez Anetę Krawczyk. Kobieta twierdzi, że Łyżwiński jest ojcem jej 4-letniej córki Weroniki, mimo że badania DNA to wykluczyły.
Magdalena Hodak - Dziennik Łódzki

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.