Pozycja materiału w rankingach:
"Nie ma na świecie nic równie potężnego jak pomysł, którego czas właśnie nadszedł". Victor Hugo
Kongo to państwo położone na równiku w środkowej Afryce, nad Oceanem Atlantyckim. Graniczy z Gabonem, Kamerunem, Republiką Środkowoafrykańską i Demokratyczną Republiką Konga. Około 60 proc. kraju zajmuje puszcza tropikalna. Świat zwierzęcy jest tu bardzo bogaty. Kongo zamieszkują liczne małpy, słonie, bawoły, okapi, żyrafy, nosorożce, antylopy, lamparty. Panuje tu klimat równikowy - przez cały rok jest wilgotno i gorąco.Zobacz także:
Artykuły
(136)
Galerie
(148)
Średnia ocen
(4.83)
Miejscowość: Nowa Sól | Kraj: Polska
O mnie: Dziennikarka z zamiłowania, pedagog i polonistka z wykształcenia. Nominowana przez Autorów i Redakcję Wiadomości24.pl do tytułu Dziennikarza Roku 2009 miesięcznika Press. Dziennikarz Obywatelski 2009 Roku - głosami Kapituły Konkursu. Od sierpnia... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Beata Szczurzewska 16.02.2010 07:21
Grunt to dobry pomysł :) mnie też Jolu zaskoczyłaś swoją informacją :)
Ryszard Jan Zagórski 25.01.2010 21:31
Szanowny Antoni, pamiętam tamte czasy jak bym je miał na dłoni. Grywało się bez prądu i fonii...
A KLUB KONGO?
Wewnątrz jest gorący klimat, chociaż z filmiku to nie wynika.
Trochę rytmu, dużo kolorowych świateł i styka.
Taka dzisiejszej młodzieży filozofia. Nie dajmy się zwariować, bo tam przychodzi tylko jakaś elita!
My się podniecamy czymś innym. Kwita.
Autor usunął profil 24.01.2010 20:49
Długo by pisać o zimie z 1979 roku, nawet sam bal sylwestrowy wisiał na włosku, brak światła i zespół który miał grać na balu, utknął w zaspach.... Kawał historii.....
Jolanta Paczkowska 24.01.2010 20:43
Antoni, student z Konga też dał się złapać - na zimę stulecia, która "była jego pierwszą zimą w Polsce, więc doznał szoku. Zadzwoniłem do ambasady z informacją, że wracam do Afryki, bo tego nie przetrzymam.
Zabrakło jednak biletów, bo z zasypanego Okęcia przestały startować samoloty. Sylwester został, dziś jest bankowcem w Białymstoku. Ma żonę i trzy córki. Bo w czasie zimy stulecia wielu ludzi po prostu się kochało. Efekt widać było jesienią 1979 roku, co zapoczątkowało zresztą wyż demograficzny". http://www.rp.pl/artykul/85895_Zima_stulecia.html
Autor usunął profil 24.01.2010 20:25
Złapałem się jak nic! Nie ma to, jak dobry pomysł, dobry mało - ŚWIETNY :)
Stefania Najsarek 24.01.2010 16:35
Zaskoczyłaś!... najbardzej "gustowną" elewacją :)))
Jolanta Paczkowska 23.01.2010 18:49
Bywa bombowo - http://www.psp.wlkp.pl/?art=228
Śmierć Madzi z Sosnowca jak wyciskanie cytryny
(odsłon: +3121)