Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

101567 miejsce

Kongres Świadków Jehowy w Gdyni za nami

W dniach od 13 do 15 lipca na stadionie GOSiR (Arki) odbył się coroczny, trzydniowy kongres Świadków Jehowy pod hasłem: "Strzeż swego serca". To piękne, portowe miasto udostępniło swój stadion dla celów duchowych.

W programie umieszczono wiele przemówień i pokazów, a myślą przewodnią były słowa zawarte w haśle tegorocznego zgromadzenia. Niedzielny program zawierał wykład, oparty na proroctwie Izajasza pt. "Rzeczy dawniejsze nie przyjdą do serca" oraz przedstawienie zatytułowane "Czym jest prawdziwa miłość".

Jak co roku, w kongresie mógł wziąć udział każdy zainteresowany tematyką biblijną. Takich pasjonatów było w niedzielę około 8 tys. Pogoda sprzyjała skupieniu, gdyż tylko od czasu do czasu dokuczały przelotne deszcze. Stadion, który zazwyczaj jest miejscem sportowej walki, tym razem stał się miejscem, gdzie każdy człowiek może zwyciężyć w walce duchowej. Oczywiście, jeśli będzie żył na wzór Chrystusa, Zbawiciela wszystkich posłusznych ludzi.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Re: @Marek
Naprawdę miło mi słyszeć, że z otwartym umysłem podchodzi Pan do Słowa Bożego.
Tym bardziej, że publicznie przyznaje się Pan do sympatii dla Świadków, co nie jest postawą popularną.
Życzę Panu dalszego szczerego poszukiwania prawdy, bo kto szuka, ten znajdzie - nawet wbrew wszystkiemu i wszystkim.
----------------------------------------
Co do księży - cóż, wielu z tych, co dostrzegają różne negatywne przykłady w tym środowisku, brak konsekwentnego działania.
Narzekają anonimowo, a popierają osobiście.
Świadkowie także widzą i są świadomi owych negatywnych sytuacji; niemniej naszą rolą nie jest opowiadać 'złą nowinę o Kościołach', a "dobrą nowinę o Królestwie Bożym".
Niejeden z tych, którzy szczerze chcieli służyć Bogu, po prostu siłą tradycji powszechnej w naszym kraju - trafił do seminarium.
A tam nieraz utracił wiarę w Boga i Biblię, powołanie zamienił na zarobkową profesję lub czystą moralnie postawę na obyczajową swobodę, mówiąc delikatnie.
Co nie zmienia faktu, że wielu księży, rozgoryczonych rozdźwiękiem między ich duchowymi oczekiwaniami a pełną hipokryzji rzeczywistością - nadal chce szukać autentycznej, szczerej i osobistej więzi z Bogiem.
Niejeden zrzuca sutannę, ale są i tacy, co posuwają się do samobójstwa.
Świadkowie Jehowy starają się pomóc każdemu - również księżom - odzyskać autentyczną religijność i stać się szczęśliwymi, spełnionymi ludźmi.
Wszak i wśród faryzeuszy Jezus odnalazł szczerego Nikodema, a w Sanhedrynie - Józefa z Arymatei.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marek
  • Marek
  • 21.07.2012 21:17

Ksiądz chodzi po domach raz w roku i rozgląda się za "kopertami". Świadkowie chodzą ze słowem Bożym. Oto powód dlaczego ich zapraszam do domu. Księży nie zapraszam, już jakiś czas temu się zorientowałem, że to cwane nieroby.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Grzegorzu...
Byłem na tym Kongresie od piątku do niedzieli - i szczerze napisałem o własnym odbiorze tego, com widział i słyszał.
Nie wiem, czy Pan również miał okazję obejrzeć go choćby w części, dlatego też nie jestem pewien, czy określenie "ładna propaganda" ma w Pańskich ustach wydźwięk pozytywny, czy też nie.
Można wszak i działalność ewangelizacyjną Jezusa oraz jego apostołów nazwać propagandą.
A program kongresu (choć skierowany również do zaproszonych gości, niebędących Świadkami) przede wszystkim miał pomóc tym, którzy są oddanymi Bogu, ochrzczonymi członkami chrześcijańskiego zboru - zachować prawe, szczere serce.
Sądzę, że nie uważa Pan takiej pomocy za niepotrzebną. Obaj żyjemy przecież w świecie, w którym coraz większą rolę odgrywają pozory, obłuda i udawanie. Obaj wiemy, ile siły wymaga zachowanie niezłomnej postawy moralnej tam, gdzie drudzy potrafią co najwyżej wyszydzić, potępić, wzgardzić - ale nie zrozumieć.
Życzę wszystkiego dobrego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ładna propaganda. :) "Druga Irlandia" przy tym to nieudolne "przechwalanki" 5-latków.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kongresy Świadków prawdziwego Boga, Jehowy - podobnie, jak zgromadzenia Jego starożytnych sług - Izraelitów, służą przede wszystkim uszlachetnianiu ich osobowości. Ponieważ mierniki moralne otaczającego nas świata obniżają się na naszych oczach, istnieje potrzeba strzeżenia symbolicznych serc, czyli siedliska pobudek, emocji, pragnień, nastawienia, myśli itp. - przed jego wpływem. Program tegorocznego kongresu był skierowany na osobistą analizę "wnętrza", do przeprowadzenia której zachęcono każdego słuchacza. Chodzi o uczciwe przyjrzenie się sobie i własnym poglądom na sfery życia, w których nietrudno zwodzić samego siebie - a po stwierdzeniu potrzeby jakichkolwiek zmian bezzwłoczne wprowadzanie ich we własne życie.
Ponieważ Świadkowie Jehowy starają się patrzeć jak najdalej we własną przyszłość, nie skupiają się na celach przyziemnych i doraźnych korzyściach. Dlatego też najczęściej są niezrozumiani przez otoczenie, które woli "wróbla w garści" i uważa ich za naiwnych. Ale mocne trzymanie się zasad biblijnych wychodzi na dobre im i każdemu, kto korzysta z ich pomocy w poznawaniu proponowanej przez Boga w Jego Słowie drogi życiowej. Oczywiście nie omijają ich codzienne problemy i troski; są jednak dzięki biblijnej wiedzy znacznie lepiej przygotowani do ich znoszenia.
Na kongresie we Wrocławiu zgromadziło się w tym roku niemal 15 tysięcy obecnych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.