Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

36369 miejsce

Konie wołają o pomoc...

Chore, maltretowane, uratowane z transportu na rzeź trafiają do Tary. To tutaj odnajdują spokój, uczą się od nowa ufać ludziom i dożywają końca swoich dni. Tutaj są kochane...

 / Fot. Jarosław JakubczakFundacja Tara mieści się we wsi Piskorzyna koło Wrocławia. Została założona w 1995 roku z prywatnych funduszy Scarlett, która prowadzi schronisko w tej chwili wspólnie ze swoją rodziną, mężem Piotrem i dwoma synami. Scarlett i Piotra połączyła miłość do koni, wspólnie się dopełniają. Tara, to całe ich życie. Wszyscy wspólnie sobie pomagają.

Fundacja zajmuje się wykupywaniem koni chorych, maltretowanych przez człowieka oraz skazanych na śmierć w rzeźni. Każdy koń ma swoją własną historię, każda jest inna, jednak wszystkie tak samo smutne, przejmujące. W schronisku znajduje się w chwili obecnej ponad 100 koni oraz inne zwierzęta. Konie w Tarze mają zapewnioną spokojną starość, są dobrze traktowane, dożywają w spokoju swoich ostatnich dni. Na stronie organizacji czytamy:„Schronisko nie sprzedaje, nie oddaje, nie wymienia koni. One pozostają z nami do końca swoich dni.”

Niestety utrzymanie tak wielkiego schroniska i tylu koni jest kosztowne. Fundacja nie otrzymuje żadnych dotacji od państwa, 1 proc. odpisu od podatku jest więc głównym źródłem finansowania schroniska. Dzięki niemu Tara może istnieć dalej, utrzymywać swoje konie, a także ratować od śmierci kolejne.
Słowa, które zapadły mi w pamięci w rozmowie ze Scarlett , to: „Kupujemy życie…”

O tym, jak funkcjonuje Tara możecie przeczytać w moim reportażu http://www.wiadomosci24.pl/artykul/tara_kupuje_zycie_87210-1--2-a.html. W tym natomiast artykule chciałabym wytłumaczyć Wam

 / Fot. Jarosław Jakubczak

Dlaczego zamierzam przekazać 1 proc. właśnie na Tarę?


Koń jest zwierzęciem dumnym. Mimo, że jest duży, silniejszy od nas, pozwala się człowiekowi zdominować. Często towarzyszy mu przez całe życie, jest jego przyjacielem, towarzyszem. Niestety ludzie często zapominają o tym i pozbywają się zwierzęcia, które przez chorobę i wiek nie jest już zdatne do pracy i nie może zarobić na swoje utrzymanie. Konie takie najczęściej trafiają do rzeźni. Zanim jednak trafią pod nóż są maltretowane, transportowane przez wiele dni w okropnych warunkach.

„Zwierzęta te spędzane przed rzeźnię wiedzą, co je czeka. Bronią się szarpiąc za sznury duszące im szyje, biją kopytami, wydają dźwięki, które już nie są rżeniem. Nie wolno nam przestać walczyć o ich życie!” – możemy przeczytać na ulotce Tary.

Koń jest zwierzęciem, który najbardziej boi się dwóch rzeczy: bólu i śmierci. Niestety taki scenariusz często towarzyszy tym zwierzętom pod koniec ich życia. Taki scenariusz stwarzamy im my sami. Człowiek jest odpowiedzialny za cierpienie tych zwierząt i to człowiek powinien im pomagać.

Scarlett i Piotr robią coś pięknego, coś co trudno ująć słowami. Odkupują winy innych i dają tym zwierzętom jeszcze jedną szansę. Szansę na lepsze życie, bez bólu i cierpienia. To wspaniali ludzie, którzy wyrzekli się własnych przyjemności dla ratowania zwierząt przed cierpieniem. Niestety bez pomocy finansowej nie będą w stanie utrzymać schroniska i ratować kolejnych zwierząt. Pomóżmy więc. Oni poświęcają swój czas i miłość. My poświęćmy ten 1 proc. z naszych podatków, którego nawet nie odczujemy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 14.07.2009 22:49

Temat z grupy: Uwaga. Autorka w potrzebie

Tomasz Kowalski 2009-07-14 22:20

Tutaj mieszka Ola. http://maps.google.com/maps/ms?ie=UTF8&hl=pl&msa=0&msid=102556415223879557784.00046eb02022e2348d9bf&ll=52.801101,17.30896&spn=0.908305,1.950073&z=9


Mieszka więc Ola +- między Bydgoszczą a Poznaniem. Czy ktoś stamtąd mógłby do niej pojechać?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piekny artykul o wyjatkowej, godnej poparcia inicjatywie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aneczko - ja co roku na Tarę oddaję 1%. W tym roku miałam dylemat - czy "Tara", czy "Straż dla zwierząt", ale zdecydowałam, że Tara jest organizacją mniejszą, w związku z tym wymaga większej uwagi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

U Ciebie też już setny artykuł:-) Gratulacje! Ten jest jednak wyjątkowy i bardzo wzruszający. +

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję Aniu. :)
Właśnie im zamierzam przekazać 1% podatku; i może coś jeszcze...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.