Czołowi politycy PO nagabywani o realizację obietnic wyborczych, bez skrępowania mówią, że trudno, aby takie deklaracje traktować dosłownie. Mając wizje kraju cudu, nijak nie potrafią dotrzymać zobowiązań spraw mało istotnych, jak chociażby edukacja.
Zobacz także:
Artykuły
(86)
Galerie
(16)
Średnia ocen
(4.27)
Miejscowość: Polska | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Magda Wieczorek 19.07.2008 08:27
Odbiegliśmy zbyt daleko od tematu zawartego w tekście.
Łukasz Wolski 18.07.2008 22:19
Nie są, ale większość samochodów na boisku do koszykówki należy do nauczycieli:P
Łukasz Wolski 17.07.2008 21:50
Dyrekcja w moim liceum jest okropna. Dyrektorka nie zmienia się od wielu lat. Nauczycieli świetnych przyćmili negatywnie Ci okropni.
Magda Wieczorek 17.07.2008 20:41
milan1899, chciałam Ci powiedzieć , że w moim mieście jest szkoła , która ma 2 doskonałe sale gimnastyczne, 1 korekcyjną , 2 pracownie komputerowe, wspaniałą czytelnię i stołówkę, to sukces wielkiego zaangażowania , dyrektora, nauczycieli, żeby jeszcze zmienić coś co nie zależy od nas byłoby super. Czasami trzeba ogromnej mobilizacji,żeby coś osiągnąć.
Łukasz Wolski 17.07.2008 20:23
Tak Wieniu...przyjdzie nam poczekać na takiego ministra...
Magda Wieczorek 17.07.2008 15:22
Tak , tylko trzeba chcieć i umieć je znaleźć.
Maciej Hadel 17.07.2008 15:04
Wienia, żadna filozofia - trzeba więcej pieniędzy. Na wszystko. Wtedy miejsce na wf też się znajdzie.
Magda Wieczorek 17.07.2008 14:54
Wszystko o czym piszecie( zwłaszcza milan1899 ) utwierdza mnie w przekonaniu o potrzebie radykalnych reform w oświacie. Niestety, jeszcze nie teraz, nie z tą panią minister.
Urszula Agata Marczewska 17.07.2008 14:11
Jadwigo, masz zupełną rację! Uważam też, że młodzi ludzie powinni być UCZENI, jakie ćwiczenia czemu służą i dlaczego. I analogicznie: co jest złe.
Ja mam bardzo dużą wadę wzroku i całkowity zakaz forsownych ćwiczeń - niestety, dla pani od wuefu oznaczało to, że nie mogę ćwiczyć w ogóle. Na zasadzie: wszystko albo nic. Sądze, że po prostu sama nie miała zbyt dużej wiedzy i wolała chuchać na zimne, tak by w razie czego nie ponosić odpowiedzialności. Potem zapisałam się na aerobik prowadzony przez świetną babkę, z dużą wiedzą z zakresu rehabilitacji i innych takich. Wszystko, co robiliśmy pod jej dyktando, było "po coś", zawsze mówiła co, jak i dlaczego właśnie tak, a nie inaczej. Świetna sprawa.
A problemy z kręgosłupem wynikają chyba jeszcze z czegoś innego, choć tutaj fachowcem nie jestem. Co z cięzkimi torbami na jedno ramię? Noszonymi codziennie?
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +266)