Facebook Google+ Twitter

Koniec "Dobranocki". "Wieczorynka" znika z TVP1. "Ręce precz od Reksia"!

W poniedziałek Juliusz Braun zapowiedział, że z programu TVP1 zniknie "Wieczorynka". Decyzję tłumaczy planem uruchomienia kanału dla dzieci oraz... widownią. Jak się okazuje, o godz. 19 przed telewizorem zasiadali emeryci, a nie dzieci.

Sonda

Co powinno zastąpić Dobranockę?

 / Fot. Pere prlpz, CC 3.0"Reksio", "Bolek i Lolek", "Muminki", "Smerfy", "Gumisie" - to przykłady bajek, na których większość z nas się wychowała. Dlaczego je oglądaliśmy? Dlatego, że emitowała je Telewizja Polska w ramach kultowej "Wieczorynki". To był nawyk: godz. 19, telewizor, "Dobranocka". Do tej pory pamiętam, jakim wydarzeniem były niedzielne emisje programu - to wtedy leciały najciekawsze bajki. Nie dziwię się zatem, że od wczoraj internet kipi.

Dołącz do akcji Ocalmy "Wieczorynkę" w TVP1 na Facebooku!

Czy z TVP1 rzeczywiście zniknie kultowa "Wieczorynka"? Prezes Juliusz Braun twierdzi, że program od dawna nie cieszy się popularnością i - co ciekawe - przyciąga emerytów, a nie dzieci. "Dzieci to zaledwie 10 proc. widzów - 30 proc. stanowią emeryci. Nieuchronnie skończyła się epoka, w której "Wieczorynka" wyznaczała rytm dnia w polskich domach: o godz. 19 dzieci siadały przed telewizorem, a potem szły spać" - twierdzi.

TVP nie docenia marki?

Tak, z pewnością dzieci mają teraz większy wybór: mogą oglądać bajki na DVD, w kanałach tematycznych (Mini Mini, Cartoon Network itd.), a nawet filmy na YouTubie. Być może treści w Telewizji Polskiej zwyczajnie nie były dla nich interesujące - bajki sprzed kilkudziesięciu lat nie muszą interesować kilkulatków. Problem zatem nie tkwi w istnieniu kanałów tematycznych (bo one są na rynku od dłuższego czasu), ale w programie i TVP, zamiast likwidować "Wieczorynkę", powinna o nią zadbać.

Wydaje się, że Juliusz Braun nie docenia, jaką marką jest "Dobranocka" i jak silnie ludzie się z nią identyfikują - a to jest coś, co daje przewagę Telewizji Polskiej nad kanałami komercyjnymi. Poza tym, dziećmi często opiekują się dziadkowie, którzy ze swoimi pociechami wieczorem zasiadali przed telewizorem. Tacy opiekunowie szybciej włączą program, który jest im znany, niż będą przeskakiwali po kanałach w poszukiwaniu nowych kreskówek. Nie można też zapominać, że bajki, emitowane w TVP1, niosły inny przekaz niż audycje z Cartoon Network. Te nierzadko emanują przemocą i brutalnością.

"Ręce precz od Reksia i Misia Uszatka"!

Internauci są oburzeni. Argumenty Juliusza Brauna ich nie przekonują i twierdzą, że skoro Telewizja Polska ma realizować misję, powinna zostawić "Wieczorynkę". "Trzeba wiedzieć, jak i czym zainteresować widza, ale TVP woli usunąć program i problem zniknie. Tylko głupi płaci abonament" - ironizuje internauta o nicku Perora_agresji.

[AKTUALIZACJA, GODZ. 12] - Już 105 osób sprzeciwia się decyzji Telewizji Polskiej!

[AKTUALIZACJA, GODZ. 12.10] - pisze o nas Polskie Radio

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

"Reksio", "Bolek i Lolek", "Muminki", "Smerfy", "Gumisie" - to przykłady bajek, na których większość z nas się wychowała.
======================================

Wszystko się zgadza. Tu jest podobny problem jak na W24. Trzeba iść z postępem - to idą. Nie ważne, co to w efekcie końcowym znaczyć ma dla odbiorcy. Tak naprawdę zadziałały w obu przypadkach te same mechanizmy. Ekonomia i polityka, albo jak kto woli ideologia.

Środowiska takie, jakie reprezentowała była pani Rzecznik Praw Dziecka RP, z pewnością bardzo się cieszą, bo przecież w takich bajkach jak "Bolek i Lolek" czy Teletubisiach wzorce homoseksualne dla dzieci wytropili... A Smerfy? Ona jedna a ich tysiące... A fe! Cóż to za wzorce? Sodomia i Gonorrhea! Teraz mamy - tęczowe rewolucje!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Po prostu chodzi o oglądalność, która jest mała i wolą ten czas przeznaczyć na reklamy czy jakiś inny bzdurny serial o niczym. Wiem, że dzieciaki nie oglądają już tych bajek bo czasy są inne i zapewne te głosy internautów to sprzeciw przeciwko wyeliminowaniu programu który dla nich samych ma większe sentymentalne znaczenie niż rzeczywiście obrona programu, które oglądają dzieci. Z drugiej jednak strony nie wierzę, że te 15 minut, nawet jeśli ma słabą oglądalność musi zostać całkowicie zdjęte i co w zamian zaoferuje ta "niosąca edukację i kulturę telewizja publiczna"???

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moim zdaniem spadająca liczba widzów spowodowana jest w dużej mierze faktem, że wieczorynka stała się zapchajdziurą dla reklam przed Wiadomościami - wiele razy zdarzyło się tak, że bajka w programie zaplanowana na godz. 19:00-19:25 rozpoczynała się o 19:18 i kończył o 19:22 reszta czasu wypełniona była reklamami - pytam więc KTO NORMALNY BĘDZIE TO OGLĄDAŁ, serwując taki pasztet dzieciakom?????

Gwarantuję, że jak w godz. 19:00-19:25 serwowany będzie porządny materiał dla dzieci to widownia z pewnością się odbuduje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.