Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Koniec dopalaczy? Kontrole Sanepidu w punktach sprzedaży

Pozycja materiału w rankingach:

48354 miejsce

Dział: Wydarzenia

Ocena: 10pkt

Oceń:

Koniec dopalaczy? Kontrole Sanepidu w punktach sprzedaży


Inspektorzy sanepidu wraz z asystą policjantów skontrolowali dziś prawie 1000 sklepów z dopalaczami w całej Polsce. Nakazano zamknięcie sklepów i hurtowni z dopalaczami. Zabroniono także sprzedaży "Tajfuna" i innych podobnych substancji.

Wojna z dopalaczami / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Joint(detail).jpg licencja: GNU Free Documentation LicenseJak informuje serwis TVN24 na terenie całego kraju przeprowadzono kontrole prawie tysiąca sklepów oraz hurtowni z tzw. dopalaczami. W akcji wzięło udział około 3 tysięcy policjantów, którzy mieli zapewnić bezpieczeństwo inspektorom sanepidu.

Główny Inspektor Sanitarny podjął decyzję o zamknięciu wszystkich sklepów oraz hurtowni w których sprzedawane są dopalacze. Zakazuje również sprzedaży na terenie kraju substancji "Tajfun" oraz podobnych, które mogą zagrażać zdrowiu, a nawet życiu kupującym.

Właściciele sklepów, którzy nie zastosują się do nakazu zamknięcia swojego sklepu mogą spodziewać się ponownej wizyty policjantów oraz skierowania sprawy do sądu.

Masowe kontrole zostały wszczęte na polecenie minister zdrowia Ewy Kopacz.
W ostatnich dniach media donosiły o wielu przypadkach zatruć po spożyciu dopalaczy. To mogło być jedną z wielu przyczyn podjęcia takiej decyzji przez panią minister.

To już nie pierwsza taka ogólnopolska akcja. W 2009 roku do sklepów o nazwie "dopalacze.com" na kontrole wybrali się celnicy i urzędnicy skarbówki. Jednak wtedy akcja nie przyniosła efektów.

Czym są dopalacze?

Dopalaczem nazywane są substancje psychoaktywne działające jak narkotyki, jednak nie zabrania się ich sprzedaży. Oficjalnie dopalacze są sprzedawane jako produkty kolekcjonerskie, nie do zażywania. Według osób handlujących dopalaczami są one bezpieczną alternatywą narkotyków, jednak nie jest to do końca pewne.

Czytaj więcej:

Koniec z dopalaczami? Urzędnicy zaczęli ostre kontrole
Sole do kąpieli i białe proszki zakazane ustawą
Trwa walka z dopalaczami. Warszawa zadaje kolejne ciosy
Dopalacze - pomysł na biznes? Wywiad z właścicielem sklepu
Bałtyk, morze i... dopalacze
Dopalacze - fakty i mity


WIESZ COŚ WIĘCEJ NA TEN TEMAT? ZAREJESTRUJ SIĘ I NAPISZ ARTYKUŁ!
MASZ INNE ZDANIE NIŻ AUTOR MATERIAŁU? WYRAŹ JE W KOMENTARZU!

Zobacz także:

Dominik Rutkowski OFFline profil autora

Autor: Dominik Rutkowski

Napisz do autora

Artykuły (106) Galerie (6) Średnia ocen (4.51)

Wiek: 19 | Miejscowość: Poznań | Kraj: Polska

O mnie: Rodowity poznaniak. Największą pasją jest dziennikarstwo. Piszę artykuły dla W24 oraz pracuję dla poznańskiego Radia Afera.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 19

Sortuj komentarze:

Tomek

Tomek 03.10.2010 15:45

Ocena: Ocena pozytywna 16 Ocena negatywna 25

Rzenada, wypowiadaja sie sami dealerzy dopalaczy...tłumacza swoje słabości.....porównójo wino i pIwo do dopalaczy i mówią że branie rtęci, ołowiu i środków owadobójczych (GŁÓWNE SKŁADNIKI DOPALACZY) jest mniej szkodliwe ahahahahahahhahaha. OD WÓDKI I PAPIEROSÓW NIE MA ZGONÓW NA CODZIEŃ. Jest to nie etyczne w kazdym calu i jest to żerowanie na dzieciach które nie są świadome że od tego się umiera, jeden organizm zareaguje tak a drugi niestety już inaczej.DLA MNIE TO TO SAMO JAK DEALERKA NARKOTYKAMI, I BROŃ BOŻE Z DALEKA TO OD MOICH DZIECI BO POZABIJAM JAK PSA!!! ZDECYDOWANIE POZAMYKAC I NIGDY NIE SPRZEDAWAĆ TAKICH RZECZY.

Komentarz został ukrytyrozwiń
xxx

xxx 03.10.2010 12:24

Ocena: Ocena pozytywna 21 Ocena negatywna 24

Nasilają się akcje nękające, które zdaniem naszych liberalnych, oświeconych władz mają utrudnić funkcjonowanie legalnie działającym w Polsce sieciom prowadzącym sprzedaż wyrobów kolekcjonerskich, zwanych potocznie dopalaczami. Kolejne medialne pokazówki mają na celu zaprezentowanie sprawnego funkcjonowania państwa, które nie potrafi radzić sobie z rzeczywistymi problemami dotykającymi nasze społeczeństwo od początku istnienia demokracji w Polsce.


Według polskich władz do problemów alkoholizmu, bezrobocia, ubożenia społeczeństwa, pauperyzacji, narastających patologii społecznych, dziecięcej prostytucji, a także narkomanii doszedł kolejny - wzrastająca lawinowo od trzech lat ilość sklepów z dopalaczami. Zjawisko zaczyna być odczuwalne - spada konsumpcja alkoholu, ubożeją dilerzy narkotyków, burzy się istniejący "ład" społeczny! To budzi zrozumiały sprzeciw. Burzą się media, a politycy muszą przed wyborami wykazać się swoja sprawnością i troską o zdrowie społeczeństwa.


W dniu dzisiejszym hipokryzja władz osiągnęła kolejny punkt kulminacyjny. Pod pretekstem wycofania z obrotu produktu o nazwie "Tajfun" (dostępnego tylko w sklepach Dopalacze) na pierwszą linie frontu rzuceni zostali inspektorzy Sanepidu, w asyście 3 tysięcy uzbrojonych policjantów. Na zlecenie Głównego Inspektora Sanitarnego mają skontrolować działające legalnie sklepy z produktami kolekcjonerskimi oraz pobrać próbki, w celu wycofania ze sprzedaży artykułów zagrażających zdrowiu publicznemu... Nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie czemu liczne kontrole obejmują sieć sklepów Smartszop oraz SmileShop, które nie posiadają w swojej ofercie produktów o nazwie Tajfun. Pod tym pretekstem można wycofać praktycznie wszystko i ze wszystkich sklepów.

Akcja inspektorów Sanepidu w asyście uzbrojonych policjantów przebiega w sposób... znany nam z innej epoki, aż kusi sie o zacytowanie słów znanych i cenionych polskich polityków (Stoicie tam, gdzie stało ZOMO;, Nie idźcie tą drogą, itp).


Nie jest to pierwsza próba zamachu na firmy kolekcjonerskie. Od dwóch lat firmy te nękane są ciągłymi kontrolami, utrudniającymi ich funkcjonowanie - zjawiają się tajemniczy inspektorzy PIP-u, Sanepidu i wszelkich innych pomniejszych służb działających - o zgrozo - na odgórne zlecenie. Jeśli w ten sposób funkcjonuje demokracja, to chyba najlepiej będzie jeśli otwarcie nazwiemy ją totalitaryzmem, bo tym jest w obecnym wykonaniu. Trudno w tej chwili oszacować straty spowodowane dotychczasowymi nieudolnymi akcjami władz, zresztą za tę poprawność polityczną zapłacą... podatnicy!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bożena Tylec 03.10.2010 06:30

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 17

Wczorajsza akcja to pic na wodę.Teraz się robi akcje a kto wogule pozwolił na otwieranie takich sklepów.Poprzednik pisze o sporcie popatrzmy na Panią minister to wystarczy,zamiast krzewić Sport to zabiera co sie da

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 03.10.2010 05:36

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 13

Czytając niektóre komentarze ręce opadają i nie chce się w ogóle z nimi polemizować. Ja, te durnowate dzieciaki zażywające dopalacze i w nich szukające lepszego samopoczucia zachęciłbym wszelkimi sposobami na zmianę zainteresowań w kierunku sportu, turystyki, aktywności na rzecz społeczności w której żyją. Tylko nuda, brak dobrej opieki rodzicielskiej i wychowawczej ze strony szkoły, brak pozytywnych wzorców i zachęt prowadzi tych głupolków do szukania "lepszego świata" w odlotach za pomocą ogłupiających i - jak widać z wypadków - niebezpiecznych mikstur.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcin Wasilewski 02.10.2010 23:56

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 34

PS. w sklepie z "dopalaczami (chyba?)" bylem tylko w Amsterdamie , a i stamtad nic nie przywiozlem do PL, wiec nie jestem bezposrednio zainteresowany;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcin Wasilewski 02.10.2010 23:54

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 30

Moja opinia paradoksalnie bedzie krytyczna wobec akcji "stop dopalaczom".
Dlaczego?
Dopalacze to srodki chemiczne, maja za zadanie powodowac "odlot" i go powoduja, prawdopodobnie dopalacze maja jednak okreslone "dawkowanie". Dawkowanie, ktorego jako srodkow "kolekcjonerskich" podac ne mozna.
Tak wiec biorac na oslep 6 pastylek i 4 koktajle jakowes sami gramy w rosyjska ruletke ze smiercia. Ci, ktorzy zmarli, ide o zakald, ze lykneli po kilka roznych "dziwadel".
Zastanawia mnie natomiast dlaczego nikt nie zdelegalizuje i nie zamknie aptek, albo sklepow z alkoholem czy papierosami? Wszak to tez uzywki a ich przedawkowanie także może oznaczać zgon, ile osob probowalo popelnic samobojstwo w zeszlym roku mieszajac leki np z alkoholem?
Może dlatego, że lobby browarów/tytoniowe jest zbyt silne? Papierosy dostały "tylko" informację "szkodze zdrowiu!", ale kupic je można.
Uważam, ze temat dopalaczy jest tematem zastępczym mediów, które na siłe szukają sensacji;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 02.10.2010 21:38

Ocena: Ocena pozytywna 27 Ocena negatywna 31

A ja w ogóle nie wiem,co to jest dopalaczy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
JP KRK

JP KRK 02.10.2010 20:42

Ocena: Ocena pozytywna 22 Ocena negatywna 26

To nie są żadne zatrucia IDIOCI. Po każdorazowym zastosowaniu tego typu specyfików, następuje takie coś jak 'zjazd'. Przechodzi po kilku godzinach, a wszystko wraca do normy. Dzieciaczki 15letnie biorą to na oślep, nie zdając sobie sprawy z ilości jaką można spożyć. TEŻ UŻYWAM dopalaczy, 'zażywam' jedną pigułę lub proszki, ale robię to z głową. Uważam, iż jest to znacznie lepsze od alkoholu, po którym traci sie zupełnie kontrolę nad sobą, po dopalaczach występuje jedynie poprawa samopoczucia oraz zwiększa się integracja z otoczeniem. Jest to świetne rozwiązanie, gwarantuję, że po dopalaczach NIKT nie wszczyna burd na ulicach i nie tylko - w przeciwieństwie do alkoholu. Zastanówcie się, skoro nigdy z tego nie korzystaliście, to NA JAKIEJ podstawie się wypowiadacie?! Jeżeli ktoś bierze 5 tabletek lub ogromne ilości prochu, to płaci jedynie za swoja głupotę oraz niezmierną tępotę.
Zobaczycie co teraz zacznie sie dziac, ale nie zdajecie sobie z tego sprawy,bo zbyt nie w temacie jestescie . W IMIENI WSZYSTKICH DILEROW W TYM KRAJU DZIEKUJEMY ZA DECYZJE ZAMKNIECIA DOPALACZY ,DZIEKI WAM WZROSNA WRESZCIE NASZE ZYSKI !!! HAHAHA BANDA NIEKUMATYCH KRETYNOW .Pozdrawiamy

Komentarz został ukrytyrozwiń
zdziwiony

zdziwiony 02.10.2010 20:12

Ocena: Ocena pozytywna 24 Ocena negatywna 21

Bezprawie! Bananowa republika! Bezpodstawnie sklepy zamykać, bez przepisów, na podstawie widzimisię. Tylko czekam aż zaczną do nas strzelać!

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.