Pozycja materiału w rankingach:
Już w piątek 22 czerwca, w pożegnalny kurs na ulice Gdyni wyjedzie ostatni autobus marki Ikarus. Po blisko 26 latach użytkowania Zakład Komunikacji Miejskiej w Gdyni "przenosi" tę kultową już markę na zasłużony odpoczynek do zajezdni.
O 15.40 spod Biura Obsługi Zakładu Komunikacji Miejskiej w Gdyni ostatni raz w trasę wyruszą autobusy marki Ikarus. Po obsłużeniu pasażerów stosownych linii na pętli na Oksywiu, jednej z dzielnic Gdyni nastąpi pamiątkowe zdjęcie i okolicznościowe przemówienie. Później już tylko zjazd do gdyńskiej zajezdni autobusów na Kaczych Bukach i ta niezwykle znana wśród wielu pasażerów marka przejdzie do historii. Zobacz także:
Artykuły
(70)
Galerie
(9)
Średnia ocen
(4.79)
Wiek: 28 | Miejscowość: Gdynia | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marta Różalska 22.06.2007 01:51
+ Do zalet warszawskich Ikarusów dopisałabym jeszcze jedną. Podczas deszczu jest zatrzęsienie wolnych miejsc, nawet na liniach podmiejskich, gdzie nie ma czym oddychać zazwyczaj. Po prostu przez nieszczelne okna przelewają się fontanny strug deszczu wprost na siedzenia. Może mokro, może mało przyjemnie, ale nikt nie powie, że nie ma siedzących miejsc ;-)
Za 2 tygodnie wybieram się do Gdyni i zakładam transport miejską komunikacją. Jakoś tak teraz nieswojo się będę czuła ;)
Jan Kowalski 21.06.2007 23:31
Marlwa, to co mówisz jest, niestety, prawdą. Po Warszawie śmigają Ikarusy, Solarisy, Many i inne wielokołowe pojazdy komunikacji miejskiej. Niestety, te nowocześniejsze albo nie mają uchylnych okien, albo mają je bardzo małe. Zamontowana w nich klimatyzacja nie radzi sobie z upałem (stale otwierające się drzwi na przystankach). Efekt? W autobusie jest cieplej niż na zewnątrz. Zapach unoszący się wewnątrz gorrrących pojazdów również jest dosyć... intrygujący. Ikarusy wydają się mieć jeszcze jedną przewagę nad nowocześniejszymi auobusami: Są szybsze, bardziej zrywne. Niedowiarkom sugeruję przejażdżkę jedną z warszawskich linii ekspresowych E. Rzadko zdarzają się tam Many czy Solarki, a jeśli już, są w porównaniu do Ikarusów powolne i ślamazarne :-/
Marek Iwaniszyn 21.06.2007 22:51
u mnie w city też kilka ikarusów jeździe. Są w mniejszości, bo trzeba przyznać, że jaworznicki PKM dobrze wyposażony jest - mamy nawet..piętrowe autobusy od ładnych kilku lat.
Na ikarusy narzekać można - ale na upalne dni są najlepsze! Są tak dziurawe, że żadna klimatyzacja tak dobrze nie działa. Nic przyjemniejszego na letnie, upalne dni niż taki dziurawy autobus! Dlatego w maju czy czerwcu codziennie rano modlę się na przystanku o starego gruchota!:) I czasem nawet przybywa...na szczescie;)
Patryk Szczerba 21.06.2007 22:20
Ewo! popieram sugestię Przemka:)w końcu to ostatki:)
Przemysław Trubalski 21.06.2007 22:17
Ewo! Wrzuć także swój tekst o Ikarusach!!!
Ewa Kowalska 21.06.2007 22:14
(+) Wyprzedziłeś mnie !:) W czasie, kiedy ja szukałam w swoim archiwum zdjęcia Ikarusa, Ty wrzuciłeś tekst na w214 :) W takim razie zabieram się za węzeł Hucisko :)
Mariusz Lehmann 21.06.2007 22:09
(+) Nie nawiedzę ikarusów... okna latają, śmierdzi benzynom ehhh :) na szczęście we Wrocławiu nie jeździ ich dużo
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1573)