Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Pozycja materiału w rankingach:

79025 miejsce

Dział: Wolna myśl

Ocena: 142pkt

Oceń:

Autor usunął profil

Koniec karnawału...


Mnie i moich przyjaciół cechuje maniera pretensjonalnego artystostwa przyjęta z rozmysłem, by choć w ten sposób pokryć - zapewne - pustkę, która nas otacza. To my właśnie pozytywnym wzorom i nakazom, szacunkowi dla człowieka czynu, pracy, zabiegającego o awanse i zaszczyty oraz coraz większe i większe... apanaże - przeciwstawiamy groteskową negację, typ prześmiewcy-satyryka i niebieskiego ptaka fruwającego w niebie abstrakcji.

Ilustracja do felietonu; chciałem coś bardziej z dziedziny "niekompatybilnego z rzeczywistością absurdu", ale nie posiadam takowej.... Collage ilustrujące. Marr / Fot. Moje collageZostać pisarzem to nic trudnego
Każda potwora znajdzie
swego amatora,
I każda bzdura - swego czytelnika.
Antoni Czechow

Znalazłem się w towarzystwie. Przyjaciół. Rozumiecie, drodzy Czytelnicy - wzajemne adoracje, intelektualne oracje, łechtanie próżności, schlebianie gustom, słowem - elegancja Francja, pieszczochy Włochy, dyskrecja - Grecja, kurtuazja - Azja, a tak w ogóle - Wersal. Blichtr jeno i pozór. Naprawdę zaś - atmosfera skandalu, marazmu, stagnacji (patrz: zdrożne kokietowanie zastoju) z dużym marginesem niedookreśloności. Ot, takie sobie cwane egzystowanie na marginesie życia, pasożytowanie na zdrowych komórkach...

Mnie i moich przyjaciół cechuje maniera pretensjonalnego artystostwa przyjęta z rozmysłem, by choć w ten sposób pokryć - zapewne - pustkę, która nas otacza. To my właśnie pozytywnym wzorom i nakazom, szacunkowi dla człowieka czynu, pracy, zabiegającego o awanse i zaszczyty oraz coraz większe i większe... apanaże - przeciwstawiamy groteskową negację, typ prześmiewcy-satyryka i niebieskiego ptaka fruwającego w niebie abstrakcji.

Prowokacyjnie ośmieszamy mity i ideały kultury oficjalnej z "Klanem" oraz bohaterami "M jak miłość" na czele, parodiujemy pojęcia etyczne i estetyczne, złośliwe (pewnie z nudów) deprecjonujemy świat wartości moralnych i obyczajowych w tej kulturze uznawanych i cenionych. Pozytywnym wzorom i nakazom propagowanym choćby przez telewizję państwową czy „Radio Maryja” - przeciwstawiamy błazeńską karykaturę, groteskową negację i absurdalne odwrócenie: świat na opak.

Zobacz także:

Marek Różycki jr. OFFline profil autora

Autor: Marek Różycki jr.

Napisz do autora

Artykuły (60) Galerie (7) Średnia ocen (4.80)

Miejscowość: Warszawa / Zakopane | Kraj: Polska

O mnie: Zawód: dziennikarz, literat czyli Odyseusz z kompasem http://www.sadurski.com/satyra/marek-rozycki-jr.htm Ludzie potykają się nie o góry, lecz o krecie kopce!...

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 88

Sortuj komentarze:

S. Korn. 09.11.2009 21:12

Ocena: Ocena pozytywna 66 Ocena negatywna 60

I tylko godzina na pierwszej stronie ... :-)) Karmią nas sieczką , chyba nasze umysły chcą "ochwacić" :-))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lidia B. Borys 09.11.2009 21:07

Ocena: Ocena pozytywna 62 Ocena negatywna 59

Pewnie tak))
A jeżeli artykuł opublikuje, to jak zawsze będzie to strzał w - 10!))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 09.11.2009 20:31

Ocena: Ocena pozytywna 75 Ocena negatywna 66

Coś przygotowujesz nowego?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Alicja Pływaczyk 09.11.2009 12:55

Ocena: Ocena pozytywna 61 Ocena negatywna 50

Marku :)
Czekamy na kolejne felietony i humoreski,
z piórami u skrzydeł lub bez,
ale zawsze z przenikliwym polotem literackim.
Nawet, gdy przewiew zdmuchnie Cię z gł. str. w24
- znajdziemy na właściwej gałęzi, na którą dolatują tylko uskrzydleni http://web.archive.org/web/20070707040206/link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 09.11.2009 10:26

Ocena: Ocena pozytywna 58 Ocena negatywna 61

Tadek, ja bardzo powoli piszę, "nie leje mi się spod pióra", ale wciąż pracuję nocami....... Chyba mam zbyt dużą, ogromną świadomość swoich ograniczeń, a to mnie dość mocno przytłacza. Odpowiedzialność za słowo, bo słowem - jak wiesz - można zabić, albo uskrzydlić.... :-)) Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 09.11.2009 10:04

Ocena: Ocena pozytywna 60 Ocena negatywna 58

Witaj Marku!
jaką nową duchową ucztę nam przygotowałeś?
Chcę Cię czytać!!!!!!!!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 09.11.2009 09:57

Ocena: Ocena pozytywna 77 Ocena negatywna 65

Adamie, nie tylko krytyk, ale i psycholog-psychoterapeuta nie powiedziałby o mnie nawet części tego, co spostrzegłeś. No cóż, teraz jestem "nagi"..... Dziękuję Ci serdecznie! Ale ja jestem prosty w "obsłudze", że się tak wyrażę... Przyjmuję z pokorą każdą mądrą wskazówkę, krytykę, radę. Czasami, niestety, muszę "wyjść z siebie", gdy cała para "nie mieści się już w gwizdku"... A krew ma ponad 12... w skali Beauforta... Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Sobal 09.11.2009 09:34

Ocena: Ocena pozytywna 71 Ocena negatywna 68

Jak można wybawić się od samego siebie?
To jest pytanie, na które Marek próbuje od lat znaleźć sensowną odpowiedź. Ale stawia też inne pytania.
Jak oderwać się od ciała, które znudziło się już dawno a teraz wisi niedbale na człowieku jak znoszona kapota? Jak oczyścić mózg ze wspomnień, które ranią i nie dają spokoju? Jak ułożyć wszystko według nowego porządku, by świat znów nie błądził? Jak znaleźć się w tych nowych, obcych Mu czasach, w których nie ma już miejsca dla niepoprawnych marzycieli, tych uroczych gawędziarzy, którzy przy jednej butelce wódki potrafili wytrwać do samego rana, nie zapominając o dobrych manierach. Jak posłać do samego diabła wszystkie obietnice bez pokrycia i te wszystkie sztuczne gesty pojednania, uśmiechy nieszczere i puste deklaracje o wzajemnym zrozumieniu?

Ileż to już razy Marek stawiał sobie i nam te trudne pytania? Zawsze z nadzieją, że w tej właśnie chwili nastąpi cud i z błękitnego nieba popłynie strumień złotych myśli, tych, które przez wieki tworzyli mądrzy ludzie, by pomóc nam żyć. Bo w złotych myślach jest zawarty cały sens świata, jakby to był szkolny podręcznik życia.

Marek, mimo że chętnie stroi się w satyryczną szatę, nigdy nie był i nie jest prześmiewcą. To, co pisze, jest Jego duchową spowiedzią, w której każde słowo ma swoje ściśle określone miejsce i ciężar. Przypomina to trochę monolog starego aktora, który w artystycznym uniesieniu wtrąca do swej kwestii obce słowa, by całości nadać nowy wymiar znaczeniowy i tym ją ubogacić. Tego nie robi się dla zabawy, tylko z ważnej potrzeby i głębokiego przekonania, że myśl rzucona w otchłań internetowego świata nie pójdzie na marne. Takim niepoprawnym fantastą jest właśnie Marek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lidia B. Borys 09.11.2009 08:47

Ocena: Ocena pozytywna 73 Ocena negatywna 80

"A tak nawiasem mówiąc, uskrzydleni zawsze będą budzić zawiść w tych, którym skrzydła nigdy nie wyrosną!"

Pięknie to napisałaś, z czym absolutnie się zgadzam!))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 09.11.2009 08:14

Ocena: Ocena pozytywna 72 Ocena negatywna 63

Teoretycznie powinniśmy się uczyć nie na błędach, tylko na ławach szkolnych ;)
A tak nawiasem mówiąc, uskrzydleni zawsze będą budzić zawiść w tych, którym skrzydła nigdy nie wyrosną!

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.