Pozycja materiału w rankingach:
Zgodnie z decyzją władz Warszawy, blaszane hale zostaną rozebrane, a na ich miejscu powstanie Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Dlatego jutro kupcy powinni zamknąć swoje stoiska i wyprowadzić się. Jednak handlarze z Kupieckich Domów Towarowych nie godzą się z decyzją władz miasta i nie zamierzają likwidować stoisk.
Z końcem grudnia tego roku wygasa umowa dzierżawy na grunt na którym stoją hale KDT. Dlatego od 1 stycznia dwie hale kupieckie powinny przestać działać, a trzy miesiące później powinny zostać rozebrane. Takie są plany władz, plany kupców są zupełnie inne. Negocjacje kupców z władzami miasta w sprawie zagospodarowania gruntu na Placu Defilad trwały dwa lata. Spółka zarządzająca KDT nie otrzymała zgody na przedłużenie dzierżawy choć wcześniej takie obietnice były. Dlatego zarząd Kupieckich Domów Towarowych uważa, że został oszukany. Jak mówi Agnieszka Koszewska z zarządu KDT koniec grudnia nie oznacza końca handlu w halach.Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Wojciech Rudny 30.12.2008 22:17
Dlatego robi tam zakupy tygodniowo owe ok. 70 tys ludzi i jest tam aż 2000 miejsc pracy (myślę, że nawet więcej;)
Ewa Krzysiak 30.12.2008 22:05
W radio tez ostatnio się nagminnie reklamują jako miejsce, w którym zrobisz najlepsze zakupy..
Robert Danieluk 30.12.2008 21:58
Nie wierzę w to wszystko. Jak głoszą plakaty na mieście:
"Zrobimy wszystko by być na zawsze". Coś w ten deseń.
Makabrrraaa!
Łukasz Zawadzki 30.12.2008 21:32
Adam Lutostańsk, ja popieram ludzi przedsiębiorczych - niech mają własne małe biznesy, zamiast wyzyskiwania i poniżania w centrach handlowych. Wiem bo tak pracowałem, wytrwałem dwa tygodnie. Teraz mam własną działalność, można powiedzieć że też związaną z handlem, ale w sprzedaży telefonicznej. Popieram bazary :)
Wojciech Rudny 30.12.2008 19:58
Niech więc będzie to Plac Hermesa ze szklanymi, pięknymi na miarę XXI wieku sklepami! I co do tego jesteśmy zgodni.
Adam Lutostański 30.12.2008 19:40
Mnie dziwi co wy piszecie. Podoba się wam taka prowizorka? Ile to ma tam jeszcze trwać? Ja piszę tylko to, że nie chcę mieć w moim mieście takich bud, nie chcę takiego badziewia, takiego poniżania estetyki miasta. One tam zupełnie nie pasują. To jest reprezentacyjne miejsce stolicy a tu mamy taką rurę z blachy a przed nią parking. To jest naprawdę przykre jak się mija codziennie te "budowle". Chciałbym mieć ładniejsze miasto. To jest mój kraj. Po co mam jechać do Kanady? Niech sobie będzie w Kanadzie jak chce. Ja chcę żeby było ładnie tutaj. Tego fragmentu o tym, że się ludzie bali, że całe życie ich ktoś czy coś tam nie rozumiem. Tak jak mówię, na pewno tym, którzy tracili pracę na stadionie ojropa czy w szczękach pod pałacem też było strasznie żal. Wiadomo, że to miejsce jest świetne dla koszenia kasy bo jest w samym centrum. Tyle tylko, że nie wszystko się powinno robić dla pieniędzy a sklepów jest tam dużo. Zgodzilibyście się na jakąś galerię handlową na placu zamkowym w Warszawie tuż przy Zygmuncie? Jeśli handlować mieliby w jakimś budynku na poziomie to czemu nie. Tymczasem te ohydy niech znikną mi z oczu jak najszybciej.
Łukasz Zawadzki 30.12.2008 19:17
Adam Lutostański, człowieku co Ty piszesz. Wszystko byś chciał mieć ładne, ludzi, ulice, drzewa, sklepy to jedź do Kanady. Tutaj jest Polska, tutaj jest inna mentalność i klimat. No i te brednie że ze strony kupców nie wpłynęły prośby o nowe miejsca pracy. Ludzie się bali, są tam od lat i całe życie ich ktoś... Miastu też nie na rękę zlikwidować Stadion X lecia, ponieważ ładną kasę zarabia na nim Ratusz!
Wojciech Rudny 30.12.2008 19:08
Tak więc niech powstaną szklane domy handlowe. Ludzie są ważniejsi.
Adam Lutostański 30.12.2008 19:02
O tak niech znika ta ohyda. Czekam na to z utęsknieniem. Szczęki i budy pod pałacem kultury i nauki na początku lat 90tych też dawały pracę i wyżywienie tysiącom rodzin, tak samo jak stadion ojropa ale chyba nikt nie żałuje, że tego już tam nie ma. Po prostu przyszła cywilizacja. Dla sklepikarzy jest miejsce ale to jest centralne miejsce stolicy, turyści patrząc na te budy wyrabiają sobie opinię o naszym mieście. To miejsce zasługuje na coś ładnego, komponującego się z resztą. Tymczasem te budy robią nam tu wstyd. Budynek, w którym się sprzedaje tak jak każdy inny musi jakoś wyglądać. Kupcy chyba wiedzieli, że kiedyś będą musieli się stamtąd wynieść. Jeśli by chcieli wzbudzić choć sympatię u mieszkańców miasta, jeśli by chcieli mieć mocniejszą kartę przetargową to powinni zaangażować się i lobbować od wielu lat za projektem ładnego, estetycznego budynku w tym miejscu, w którym to budynku mogliby handlować. Ale im zależało zawsze tylko na kasie a wygląd? A co nas to... Moje poparcie dla ratuszu miasta. Koszmarne budy KDT i Marcpol muszą stamtąd zniknąć.
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1573)