Facebook Google+ Twitter

Koniec lekkoatletycznej Złotej Ligi, czas na Diamond League!

Słynna lekkoatletyczna Golden League to już przeszłość. Od 2010 r. zastąpi ją rozszerzona Diamond League – cykl kilkunastu mityngów z udziałem największych gwiazd. To prawdziwa lekkoatletyczna rewolucja.

 / Fot. Ragnar Singsaas / http://flickr.com/photos/ragnarsingsaas/2832113715 / CC AttributionO planowanym rozszerzeniu Golden League – najbardziej prestiżowych zawodów lekkoatletycznych – mówiło się od dawna. Dotąd seria obejmowała tylko sześć mityngów. W miniony weekend IAAF (Międzynarodowe Stowarzyszenie Federacji Lekkoatletycznych) przedstawiło nową formułę. Od 2010 r. cykl obejmie kilkanaście mityngów na różnych kontynentach, zmieni też nazwę na Diamond League. – Udało nam się stworzyć nową, profesjonalną serię, która zagwarantuje rozrywkę na najwyższym poziomie – oświadczył szef IAAF, Lamine Diack, w informacji prasowej.

Do tej pory główną wygraną Golden League dzielili się zawodnicy, którzy zdołali zwyciężyć w swojej konkurencji na wszystkich sześciu mityngach. Do punktacji zaliczano tylko niektóre konkurencje, co budziło sporo kontrowersji. W Diamond League problem zniknie – lekkoatleci będą rywalizować aż w 32 konkurencjach (16 mężczyźni, 16 kobiety). Zabraknie tylko rzutu młotem. Ponieważ rozgrywanie wszystkich konkurencji podczas jednego mityngu nie byłoby technicznie możliwe, każde zawody obejmą jedynie połowę z nich – z wyjątkiem rywalizacji w Londynie. – To jedyne miasto, które może sobie finansowo pozwolić na rozegranie wszystkich konkurencji. Na razie nie mamy w planach więcej dwudniowych mityngów – tłumaczy nam rzecznik IAAF, Nick Davies.

Diamenty zamiast złota


Całkowicie zmieniono też system nagród. Triumfatorów wyłoni klasyfikacja punktowa, osobna dla każdej konkurencji – za zajęcie pierwszego miejsca na danym mityngu zawodnik otrzyma do klasyfikacji 4 pkt, za drugie – 2 pkt, za trzecie – 1 pkt. Wyjątek stanowią dwa mityngi finałowe (w Zurychu i Brukseli), gdzie punkty będą liczone podwójnie. Można przypuszczać, że właśnie wtedy będą się ważyć losy zwycięstwa w większości konkurencji.

Nagrodą główną nie będzie już milion dolarów w złocie, tylko czterokaratowe diamenty (każdy o wartości ok. 80 tys. dolarów), przewidziane dla zwycięzców w każdej konkurencji. Warto podkreślić, że nie będzie możliwe łączenie punktów z różnych konkurencji – np. jeśli Usain Bolt wystartuje w niektórych mityngach na 100 m, a w innych na 200 m, jego punkty będą liczone osobno do każdej z tych dwóch klasyfikacji.

Mityngi Golden League przyciągały na trybuny wielu widzów. Czy Diamond League okaże się równie atrakcyjna? / Fot. Seweryn Lipoński

Szansa dla Bydgoszczy?


Liczba mityngów Diamond League w sezonie nie jest jednoznacznie określona. Na razie wiadomo, że będzie ich kilkanaście – również poza Europą, m.in. w Nowym Jorku, w Chinach i w Doha. Umowy na lata 2010-2012 podpisało już 12 organizatorów, trzy inne kontrakty są na etapie negocjacji. – W pierwszych latach Diamond League skupi się na mityngach o uznanej renomie – mówi Wiadomościom24.pl Nick Davies. Podkreśla jednak, że pozostali organizatorzy nie są bez szans. – Liczba zawodów może się zmienić, jeśli inne mityngi zaprezentują poziom godny Diamond League.

Rozszerzenie cyklu to także szansa, by któryś z mityngów zawitał do Polski. W październiku pisaliśmy, że na razie to mało prawdopodobne, ale za kilka lat – kto wie? Stadion w Bydgoszczy jest obecnie jedynym, na którym można by rozegrać zawody tak wysokiej rangi. – Bydgoszcz ma odpowiednie obiekty, a główna trybuna ma zostać dodatkowo zmodernizowana. Od strony technicznej nie byłoby więc problemu – twierdzi Andrzej Szczesny, członek zarządu PZLA (Polskiego Związku Lekkiej Atletyki). Nie udało nam się niestety skontaktować z Krzysztofem Wolsztyńskim, organizatorem corocznego Europejskiego Festiwalu Lekkoatletycznego w Bydgoszczy.

Jak wspomnieliśmy, lista mityngów do 2012 r. raczej nie ulegnie zmianom. Ale Nick Davies z IAAF uważa, że w późniejszych latach niczego nie można wykluczyć. – Diamond League jest pomyślana jako cykl otwarty. Mityngi w Polsce... a dlaczego by nie? – twierdzi dyplomatycznie.

W 2009 r. Golden League zostanie rozegrana po raz ostatni przed zmianą nazwy i formuły. Wbrew wcześniejszym obawom, mityngi odbędą się we wszystkich sześciu miastach - Paryż znalazł nowego sponsora i uporał się z problemami finansowymi. Wiadomo też na pewno, że w kolejnych latach stolica Francji będzie jednym z organizatorów mityngów Diamond League.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Fajnie:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.