Facebook Google+ Twitter

Koniec Moto GP w Eurosporcie

Na kilka tygodni przed rozpoczęciem sezonu, fani Moto GP muszą szukać innych możliwości oglądania wyścigów niż za pośrednictwem stacji Eurosport. Największy sportowy kanał Europy kończy bowiem swą długoletnią przygodę z Rossim i spółką.

Alex De Anngelis. / Fot. EPA/TANNEN MAURYJuż pod koniec poprzedniego sezonu było wiadomo, że Eurosport straci prawa do relacji wyścigów 3 klas pojemnościowych w ramach Mistrzostw Świata. Kibice w Polsce nie wiedzieli jednak jaka stacja będzie transmitowała wyścigi w naszym kraju. Liczono na to, że sportem tym zainteresuje się Telewizja Polska, Polsat czy TVN. Niestety żaden z tych gigantów nie chciał poświęcić kilku godzin czasu antenowego w niedzielę.

Ostatecznie jedynym nadawcą wyścigów w Polsce będzie stacja SPORTKLUB, dostępna dla abonentów Multimedia. Posiadacze dekoderów tego nadawcy wreszcie będą mieli możliwość podziwiania motocykli, gdyż w poprzednim roku Eurosport został zamieniony na TVP Sport w ofercie programowej.

Kolejnym źródłem - tylko dla zamożnych fanów - będą płatne serwisy internetowe, w których można wykupić abonament i oglądać wyścigi online. Taką ofertę będzie miało BBC, które zostało właścicielem praw do transmisji.

Eurosport stracił jeden ze swoich sztandarowych programów. Zastąpił go wyścigami serii SuperBike, ale to troszkę tak jakby zastąpić wyścigi F1 serią ChampCar. Tym sposobem stacja traci kolejne relacje na żywo, których już teraz jest niewiele. Jedynymi meczami piłki nożnej live są zawody Kobiet i Młodzieży. Pozostają Igrzyska Olimpijskie, sporty zimowe i mistrzostwa w niektórych dyscyplinach oraz cieszące się ogromną popularnością w Polsce snooker i curling.

Coraz większa liczba kanałów sportowych powoduje rozdzielanie relacji na żywo na wiele podmiotów a w związku z tym coraz większą liczbę powtórek w kanałach, jakie posiada zwykły odbiorca. Niestety nie można sobie zazwyczaj pozwolić na posiadanie 3 anten satelitarnych oraz 2 telewizji kablowych. Może wtedy oglądalibyśmy tylko relacje "live".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Pamiętam, jak fascynowałem się MotoGP w latach 2001-2003. Fantastyczne pojedynki Biaggiego z Rossim, waleczni Japończycy (dwóch - Kato i Abe - notabene niestety już nie żyje...), motocykle Ducati najszybsze w całej stawce... To były czasy.

Szkoda, że znika z Eurosportu, bo to bardzo widowiskowa dyscyplina i moim skromnym zdaniem bije na głowę taką np. Formułę 1. Dużo wyprzedzania i nieprzewidzianych zdarzeń (np. wyścig w Assen w 2001 r., gdy tor nagle wysechł i zawodnicy klasy 250 ccm zjeżdżali w trakcie wyścigu do boksów, by zmienić opony). Do tego wypadki wcale nie oznaczały dla motocyklistów końca wyścigu - taki Max Biaggi prawie zawsze podrywał motor z ziemi i wracał do walki. Jeśli do zderzenia Kubicy z Vettelem doszłoby w MotoGP, a nie w F1, to jestem pewien, że obydwaj dojechaliby do mety :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.