Facebook Google+ Twitter

Koniec nadziei Polaków na awans. Polska na czwartym miejscu

Zakończyły się mistrzostwa świata w hokeju na lodzie Dywizji Pierwszej. Polska reprezentacja zakończyła turniej w Toruniu na 4. miejscu. Awansem do wyższej klasy rozgrywek, cieszą się niepokonani Włosi. Rumunia spadła do Dywizji Drugiej.

 / Fot. LogoW ostatnim meczu MŚ w Toruniu reprezentacja Polski uległa, po dogrywce, drużynie Wielkiej Brytanii 1:2 (0:0, 0:1, 1:0, dogr. 0:1). Co prawda, po wcześniej przegranych meczach z Ukrainą i Włochami straciliśmy szansę na awans, jednak kibicie cały czas mocno dopingowali swoją ukochaną drużynę. Mieli wielką nadzieję, że chociaż w ostatnim meczu Polska pewnie wygra spotkanie z Wielką Brytanią. Jednak ich miny po końcowej syrenie meczu nieco zrzedły. Nasza reprezentacja zrobiła nam bardzo przykrą niespodziankę.

Drużyna Polski przystąpiła do meczu z kilkoma zmianami w składzie. Trener Peter Ekroth,
w bramce zamiast Rafała Radziszewskiego umieścił Krzysztofa Zborowskiego. Natomiast z powodu wcześniejszej kary, Adama Borzęckiego zastąpił Andrzej Banaszczak.

Polska pierwszą tercję zaczęła od licznych ataków. Jednak żaden z nich nie zakończył się zdobyciem bramki. Polacy byli nieskuteczni, a bramkarz Wielkiej Brytanii bez problemu odpierał ataki swoich przeciwników. W miarę upływu czasu, poziom spotkania wyrównał się. Polska straciła przewagę, gdy grała przez dwie minuty bez dwóch zawodników. Wtedy dzielnie w bramce spisywał się nasz bramkarz, Krzysztof Zborowski.

Druga tercja była niepomyślna dla naszej drużyny. Polacy zagrali strasznie niemrawo. Sprawiali wrażenie ociężałych, o nic nie walczących zawodników. Ich ataki, już w środku boiska, bez problemu rozbijali przeciwnicy. W 31. minucie po jednej z akcji Brytyjczyków, krążek odbił się od Zborowskiego i na nieszczęście żaden z polskich zawodników nie potrafił go wybić. Longstaff, długo się nie zastanawiał i mocnym strzałem z dystansu otworzył wynik meczu.

Drużyna Petera Ekrotha dopiero po stracie bramki powróciła do walki. W 45. minucie Polska doprowadziła do remisu. Po fenomenalnej dwójkowej akcji, strzałem nie do obrony popisał się Mikołaj Łopuski. Do końca regulaminowego czasu pozostało Polakom 15 minut. Nasi zawodnicy zdecydowanie przeważali na boisku. Jednak nie potrafili swojej przewagi zamienić na bramkę.

Zarządzono dogrywkę. Biało-czerwoni dalej byli lepszą drużyną na boisku. Stwarzali więcej okazji podbramkowych. Jednak w 62. minucie fenomenalną akcją popisała się dwójka Brytyjczyków. Tait wyrwał się polskim obrońcom, i na pełnej prędkości, po podaniu od kolegi z drużyny, pokonał Krzysztofa Zborowskiego.

Włochy wygrały mistrzostwa świata w Toruniu. Rumunia została zdegradowana do Dywizji Drugiej. Natomiast Polska została sklasyfikowana na czwartym miejscu. Polakom "na pocieszenie" pozostały dwa miejsca w piątce "all-stars" i miano najlepszego strzelca turnieju, które zapewnił sobie Mikołaj Łopuski.

Tabela końcowa turnieju mistrzostw świata Pierwszej Dywizji:
1. Włochy 5 spotkań 15 punktów 26-4
2. Ukraina 5 11 18-6
3. Wielka Brytania 5 8 17-12
4. Polska 5 8 14-9
5. Holandia 5 3 9-16
6. Rumunia 5 0 1-38

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.