Facebook Google+ Twitter

Koniec tanich kredytów. Ostrzejsze warunki banków

Od poniedziałku banki zaostrzą warunki udzielania kredytów. Mogą m.in. zażądać wyższych zabezpieczeń lub wniesienia wkładu własnego, nawet do 20 proc. wartości kredytu.

KNF / Fot. Btnmdt, http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Knf_na_wiki.JPGNowe warunki dla kredytobiorców wprowadzone zostały zgodnie z przepisami tzw. "Rekomendacji T" - "zbioru dobrych praktyk w zakresie udzielania kredytów detalicznych, bazujących na zasadzie rzetelnego badania zdolności kredytowej klienta".

"Rekomendacja T" została przedstawiona w lutym przez Komisję Nadzoru Finansowego, co było reakcją na mało rygorystyczną politykę kredytową banków, czego wynikiem było m.in. wpadanie kredytobiorców w spiralę zadłużenia, której nie byli w stanie opanować.

Zgodnie z jedną z regulacji, która w ramach "Rekomendacji T" zacznie obowiązywać od poniedziałku, banki będą zobowiązane zapewnić odpowiedni poziom zabezpieczenia kredytu. jak powiedziała PAP przedstawicielka Urzędu KNF Marta Chmielewska-Racławska, "w praktyce w przypadku kredytów walutowych wkład własny klienta powinien wynieść co najmniej 10 proc. gdy kredyt jest udzielany na okres do 5 lat, i co najmniej 20 proc. w przypadku kredytów udzielanych na ponad 5 lat".

W razie niemożności udzielenia przez klienta zabezpieczenia w postaci wpłaty własnej w wysokości do 20 proc. wartości kredytu, dodatkowym zabezpieczeniem może być ubezpieczenie spłaty pożyczki lub nieruchomość.

"Celem tego zalecenia jest zapewnienie odpowiedniego zabezpieczenia. Leży to w interesie zarówno banku, jak i klienta. Zabezpieczeniem może być odpowiednie w ocenie banku ubezpieczenie, pod warunkiem że zapewnia odzyskanie zaangażowanej sumy kredytowej wraz odsetkami i prowizjami, w przypadku braku spłaty kredytu", powiedziała Chmielewska-Racławska.

Nowe przepisy, do których banki musiały dostosować swoje procedury w ciągu niespełna roku, zobowiązują też banki do bardziej starannego informowania i zrozumiałego informowania klientów, dla których wiele zapisów w umowach kredytowych pozostaje niejasnych.

Według bankowców i ekonomistów, wprowadzenie "Rekomendacji T" może spowodować zmniejszenie ilości udzielanych przez banki kredytów. Nowe przepisy mają jednak uchronić banki przed nadmierną działalnością restrukturyzacyjną w obszarze kredytów oraz windykacji, co pozwoli im efektywniej prowadzić i rozwijać wszelką działalność.

Wejście w życie "Rekomendacji T", która skierowana jest wyłącznie do banków, nie wiąże się z żadnymi nowymi obowiązkami ze strony klientów.

Zobacz pełny tekst "Rekomendacji T" w formacie PDF.

Na podstawie: PAP, dominium.pl, knf.gov.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

krzysztof mac
  • krzysztof mac
  • 21.09.2010 17:55

zdziska ty nie masz nawet konta w banku (jarek k. juz ma)
pozdrowienia od zdziska szcerby twojego szefa w OHP za komuny

;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń
gama
  • gama
  • 15.09.2010 19:16

kredytyt zawsze beda, bo to zniwa dla banku, ale my musimy sie dobrze zorientowac gdzie wziac, ja wzielam rodzina na swoim w getin, bo tam byla najlepsza dostepnosc i nieduzo formalnosci, poszlo gladko i mieszkanie mam takie jakie sobie wymarzylam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.