Pozycja materiału w rankingach:
W niedzielę 17 maja tamilscy rebelianci ogłosili zawieszenie działań zbrojnych przeciwko wojskom rządowym na Sri Lance. Oznacza to koniec, trwającej już 26 lat, wojny.
W niedzielę, na protamilskiej stronie tamilnet.com, pojawiło się oświadczenie rzecznika LTTE (Tamilskich Tygrysów) Selvarasa Pathmanathana mówiące, że: "(Tygrysy - przyp.aut.) są gotowe uciszyć broń, jeśli tego wymaga społeczność międzynarodowa, aby uratować życie i honor narodu tamilskiego". Decyzja jest motywowana ogromną liczbą ofiar wśród ludności cywilnej. Na stronie możemy przeczytać: "W ciągu ostatnich 24 godzin około 3 tys. martwych cywilów zostało położonych na ulicach, podczas gdy kolejne 25 tys. jest poważnie rannych i pozostawionych bez niezbędnej opieki medycznej". Rząd Sri Lanki twierdzi, że cywile już opuścili niebezpieczna strefę.
Dzisiaj, 18 maja, telewizja Sri Lanki poinformowała o śmierci Velupillaia Prabhakarana, lidera Tygrysów. BBC donosi, że rebeliant prawdopodobnie został zastrzelony podczas próby wydostania się z zasadzki, przygotowanej przez wojska rządowe. Prabhakaran usiłował uciec ambulansem. W akcji zginęli również: 24-letni syn przywódcy Charles Anthony oraz dwóch innych, wysokich rangą, członków LTTE. Informacje na razie nie są potwierdzone, gdyż dziennikarze nie mają wstępu na teren walk. Zobacz także:
Artykuły
(238)
Galerie
(15)
Średnia ocen
(3.90)
Wiek: 27 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: :) http://brlfoto.blogspot.com/
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Dominik Tomaszczuk 19.05.2009 18:14
Już chyba niewielu zostało do wycięcia..
Adam Podgórski 18.05.2009 21:10
Może wreszcie nastanie kres krwawych mordów w tym pięknym kraju
W Jaworznie eko-bomba nadal tyka. Skutki gorsze niż w Czarnobylu?
(odsłon: +2679)