Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3299 miejsce

Koniec z bezrobociem! Czy wrócił hojny pracodawca?

Przecierając oczy ze zdumienia, czytam na stronie kontentax.com znajome słowa: "Praca online. Wynagrodzenie od 40 do 60 złotych na godzinę. Mamy dla Ciebie zadania do wykonania o każdej porze: 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu."

Za co takie lukratywne wynagrodzenie - zapytacie?
Przykładowo, czytamy na stronie: "Wyszukiwanie błędów na stronach www 42 zł/h. Pisanie postów na forach i blogach 57 zł/h." Są też inne propozycje.

Jak wielu z nas, internautów, szuka sposobu na zarobienie bądź dorobienie do pensji, która nie jest adekwatna do potrzeb? Na takich czatują cybernaciągacze. Nie dajcie się nabierać! Zrobiłam to za Was. Pro publico bono!
Witryna strony już została zamknięta. / Fot. www-pracuj.plwww-pracuj.pl - strona już zniknęła z internetu.

W październiku 2010 roku znajoma poleciła mi stronę www-pracuj.pl, na której oferowano wynagrodzenie za pisanie artykułów. Aby znaleźć się w gronie zleceniobiorców należało napisać testowy artykuł i przesłać do oceny. Niespodzianką dla mnie była konieczność wysłania SMS-a na numer 92525, co, jak już wiedziałam, kosztuje 30zł! (czytaj artykuł Cyberoszust czy biznesmen? Tropem internetowej hieny.

Gdzieś na stronie (daleko od kosztu) umieszczono informację, że SMS jest "w celu dokonania identyfikacji każdego aplikanta oraz zapobiegania spamowi". Niesamowite! Dla mnie był to raczej haracz za pośrednictwo lub wręcz wyłudzenie, jeśli nikomu nie zaoferowano płatnej pracy.

Mój sposób rozumowania już na wstępie wyśmiał syn. Lepiej obeznany z internetem rzucił okiem na stronę i stwierdził, że to "ściema". Postanowiłam jednak świadomie prześledzić sprawę do końca... czyli do braku reakcji na mój artykuł, wymianę maili z adminem strony, odpowiedzią (po uprzedniej kontroli danych), że artykuł otrzymał tylko ocenę 4. Buuuu....

Moja rola aplikanta skończyła się, zatem wdziałam buty dziennikarza. Postanowiłam odszukać osoby zarabiające dzięki zleceniom portalu www-pracuj.pl. Pierwsza niespodzianka: google.com, ignorując znak "-", wyszukiwania skierował do portalu rekrutacyjnego www.pracuj.pl. Ewidentnie użycie tak wykombinowanej nazwy było także wykorzystaniem znaku towarowego innej firmy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (32):

Sortuj komentarze:

Uczcie się ludzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Janina Bieleńko
  • Janina Bieleńko
  • 31.12.2011 22:28

Panie Bartku, to prawda, że przekierowania adresów są praktyką na gubienie tropu, ale tylko pierwszej strony. Cieszę się, że na coś się moja akcja przydała.

Panie Bogumile, zapewniam Pana, że nie da się napisać dobrego artykułu "nic nie robiąc". Oferowane tam stawki i tak były żałosne, ale były ... i mogły komuś wystarczyć.

Dobrego Roku 2012 wszystkim czytelnikom W24!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Bartek
  • Bartek
  • 14.12.2011 19:43

Pani Janino, dziękuję za ten artykuł - rozwiał mój dysonans poznawczy ;) Otóż otrzymałem maila od niejakiej p. Beaty Dworkowskiej (mail ewidentnie został wygenerowany automatycznie) z propozycją pracy, a jakże, przynoszącej kokosy bez wchodzenia na palmę. Zaniepokoiły mnie (ach, duszo Polaka!) zbyt duże wynagrodzenia i fakt, że Internet milczy na temat strony, do której "pani Beatka" mnie odesłała. Dopiero po wstukaniu w wyszukiwarkę cytatu z owej strony, w wynikach pojawił się Pani artykuł - jedyny dotyczący tej sprawy. Teraz mam jasność, że intuicja mnie nie zwiodła, dziękuję :)
A przy okazji - strona w formie jak widać niezmienionej istnieje pod adresem:

http://www-baza.com/asr/index.php

Należy zaznaczyć, że adres ten wyszukiwarce się nie daje; przypuszczam więc, że szanowny hochsztapler przeszedł do podziemia... Proszę uważać.
Pozdrawiam serdecznie

Komentarz został ukrytyrozwiń
Bogumił Gawrjołek
  • Bogumił Gawrjołek
  • 22.07.2011 11:20

prawda jest taka ze puki będą ludzie naiwni którzy mimo wieloletnich życiowych doświadczeń dalej wieżą ze jest możliwość zarobienia średniej miesięcznej pensji w dzień lub dwa bez własnego inwestowania nic nie robiąc lub ze ktoś im sprzeda kurę znoszącą złote jajka za przysłowiową złotówkę, proceder ten będzie się rozszerzał,do tego większość zaślepiona obietnicą szybkiego zarobku zapomina o przeczytaniu regulaminu,gdyby ludzie chodź troche myśleli przed podjeciem działania strony tego typu nie pojawiały by sie w takich ilosciach.a jak widać jest ich coraz wiecej=coraz wiecej ludzi którzy liczą na szybki/łatwy zarobek.pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Marto, rozumiem doskonale. Napisanie dobrego tekstu to praca na kilka godzin. Czasami drugie tyle zajmuje "skurczenie" tekstu do wymaganych 1500 znaków. Mnie nawet nie dziwiła stawka. Bo czym jest 40zł za kilka godziny pracy?

Komentarz został ukrytyrozwiń
marta
  • marta
  • 21.06.2011 11:13

mam tylko nadzieję że podany numer konta do wypłaty pieniędzy widmo nie zostanie w jakiś sposób wykorzystany, aczkolwiek mam tam całe 0,70 gr wiec nie poszaleją!;D

Komentarz został ukrytyrozwiń
marta
  • marta
  • 21.06.2011 11:11

...i już wszystko jasne, nie wiem jakim cudem przysłali mi ten kod dostępu, widocznie w afekcie matactwa się pomylili ;D Wypełniłam jak głupia przydzielone zadania tekstowe pół wieczora, w oczach widząc $$$ i szybki zysk...;D Akceptacja zadania miała być po 24 h, minęły 4 dni i ich strona już nie istnieje!!! Ani akceptacji, ani wypłaty, na szczęście straciłam tylko jeden wieczór( tylko dlatego zaryzykowałam), obeszło się bez strat finansowych!!!Ale wymarzonego zysku jak nie było tak nie ma...i dalej bezrobocie, pozdrawiam , miłego dnia :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Marto. Życzę powodzenia. Zawsze może im Pani napisać, żeby sobie z pierwszej wypłaty potrącili "należne 30zł". Czekam na ciąg dalszy...

Komentarz został ukrytyrozwiń
marta
  • marta
  • 17.06.2011 10:43

a mnie coś zastanawia , wypełniłam ten ich tekst , ale sms nie wysłałam bo nie mialam nawet tyle na karcie! A odpowiedz i dane do zarejestrowania przyszły??? Własnie zrobiłam dla nich 1 zlecenie i czekam na odpowiedź, podałam numer konta, ale chyba nawet jak to oszuści to nic im sam numer nie da? Będę pisała na bieżąco jak wygląda sprawa, czy wogóle zaakceptowali moją pracę i co dalej!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Grzesiek
  • Grzesiek
  • 08.06.2011 21:28

Dzieki za ten artykuł !!! uratowane kolejne 30,50zł :) Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.