Pozycja materiału w rankingach:
W całej Polsce trwa kampania społeczna przeciwko dopalaczom. W sklepach sprzedających te substancje psychoaktywne przeprowadzane są też wzmożone kontrole.
Kontrole ponad 500 sklepów z tzw. dopalaczami (substancjami odurzającymi o działaniu podobnym do narkotyków, ale do nabycia w normalnym obiegu) podjęła dziś Państwowa Inspekcja Pracy, Inspekcja Handlowa, Straż Miejska, Sanepid oraz urzędy skarbowe. Kontrole przebiegają w godzinach pracy sklepu, które na jej czas są zamykane. Według TOK.FM Ministerstwo Finansów informuje, że przeprowadzana jest inwentaryzacja, sprawdzane są wszelkie dokumenty, pochodzenie towarów, skład i ich zgodność z fakturami. Może zdarzyć się sytuacja, że towar zostanie zarekwirowany. Obecnie, aby otworzyć sklep z takimi substancjami nie potrzebne jest żadne specjalne pozwolenie. Jedynym wymogiem jest rejestracja działalności gospodarczej w dziale handlu artykułami spożywczymi bądź kolekcjonerskimi. 
Zobacz także:
Artykuły
(51)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(4.09)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Skun 28.09.2010 22:41
Nic o tymm nie wiecie bo nie paliliscie.Ale i tak SKUN RZĄDZI!!!!!!!
Blady CHT 16.08.2010 00:31
tzw miękkie narkotyki powinny być legalne. dopalacze tez. oczywiście, niechby mozliwośc ich kupowania była ograniczona np wiekiem 18 czy 21 lat. Jakos alkohol czy tyton są legalne, chociaż są dużo szkodliwsze - zwłaszcza alkohol. Jakoś nie słychac nigdzie o wypadkach drogowych czy bójkach po poczciwej marysi, za to alkohol zbiera bardzo krwawe żniwo... No ale to o trawke czy zwłaszcza ostatnio dopalacze są ciągle jakieś afery. Zdarzy sie raz na milion ze jakiś niezrównoważony i słaby psychicznie dzieciak sam cos sobie zrobi, będąc akurat przypadkiem pod wpływem dopalaczy i juz jest afera i wielkie dochodzenie. A o setkach takich przypadków, a nawet gorszych, gdy cierpią na tym osoby trzecie, które mają miejsce po spozyciu alkoholu się jakoś dziwnym trafem zapomina. Uważam, ze wszystko jest dla ludzi i dorosły czlowiek powinien mieć prawo decydowac o swoim życiu i o tym, czy coś bierze, pali, pije czy nie. Dlaczego panstwo tak stara się ingerować w prywatne decyzje obywateli? Chce brac - niech bierze, nie chce - nie. Proste.
A skoro panstwo tak strasznie chce zdelegalizowac dopalacze, no i oczywiscie ustawe o posiadaniu jakichkolwiek ilosci srodków odurzających traktuje jak świętość nad świętościami, to niech tez zdelegalizuje alkohol i tytoń w każdej postaci. Skoro chcą tak troskliwie chronić nas przed zgubnym wpływem używek, to niech chroną nas przed wszystkimi, a co!
no i a propos tego co ktoś wyżej wspomniał. Szałwia która dodaje sie do szamponów znacznie różni się od tej o działaniu psychoaktywnym - polecam zapoznac sie chociazby z wikipedią. A poza tym nawet w polsce jest cala gama roślin o takim działaniu, które nadal pozostają legalne. I z tym jakoś państwo nic nie robi (chociaz nieumiejetne obchodzenie sie z tymi roślinami czy grzybami moze prowadzic do znacznie powazniejszych konsekwencji niz palenie dopalaczy, marihuany czy nawet zazywanie innych, cięższych narkotyków) Więc zupełnie nie rozumiem tej wojny.
Blady CHT 27.06.2010 01:41
zupełnie nie rozumiem poglądów Pana Tomasza co do szkodliwości dopalaczy to powiem tak, zgadzam się ze mogą i pewnie sa one szkodliwe ale również alkohol czy tytoń mają niepożądane działanie a o tym wszyscy zapominają. Same sklepy z nimi są doskonale prawnie zabezpieczone i tak jak z alkoholem w sklepach od 18 roku życia tak i z nimi, kto bedzie chciał to i tak skorzysta. Gdybyśmy żyli w państwie "dla ludzi" a nie kraju głupich praw i paradoksów tylko utrudniających życie to prawdopodobnie nie byloby i dopalaczy. niech nasz rząd stworzy nam kolejną Holandie a nie podejmuje próby do jeszcze jednej Irlandii. same produkty ze sklepów są bardzo ciekawe i jeżeli tylko ma się pojecię i wyobrażnie o paleniu to mogą być one bardzo dobrym umilaczem czasu, wszystko zależy od ludzi i ich "uświadomienia w temacie"...
Mariusz Wójcik 25.06.2010 20:48
Nie wiem czy traktować to w kategorii sukcesu czy nie, ale udalo mi się odwieść znajomego od pomysłu otwarcia dwóch sklepów z dopalaczami we Wrocławiu.
Tomasz Osuch 25.06.2010 20:29
zapomnialbym. bylbym kłamcą i obłudnikiem, gdybym powiedzial, ze w dopalaczach nie bylem. bylem, bo wszystkiego trzeba sprobowac - ja kupilem czarne OCB hehe i wiecej tam nie wroce bo wstyd jak jasny gwint
Tomasz Osuch 25.06.2010 20:28
dla dorosłych? tak jak papierosy i alkohol... duzo trudniej jest znalezc jakiekogolwiek dilera niz sklep lub strone z dopalaczami... a co do samych dilerów, to w kazdej piekarni mozna trwfic na niesmaczny chlebek, nie mowiac juz o miesie z hipermarketów. trzeba po prostu uwazac i miec dilerów sprawdzonych. w dopalaczach natomiast mniej lub bardziej swiadomie ktos sie tym badziewiem 'kolekcjonerskim' szprycuje i nie sa to w wiekszosci dorosli ludzie.
amadeusz mnz 25.06.2010 20:11
Chcącemu nie dzieje się krzywda. Volenti non fit iniuria, jak mawiali Rzymianie. Dopalacze są dostępne dla dorosłych, jeśli ktoś chce je brać, droga wolna. Państwo powinno dać spokój swoim obywatelom, dziękujemy za opiekuńczość, która i tak na nic się zdaje. Tomasz, wspominałeś o tym, że wolałbyś, aby Twoje dzieci zapaliły marihuanę od dilera, niż brały dopalacze. W oderwaniu od tych ostatnich, powiem tylko, że to niezbyt rozsądne. Marihuana dostępna na polskim rynku jest zanieczyszczana chemią, by uzależniała i była cięższa. Dlatego też nasze rodzime "zielsko" ma niewiele wspólnego z tym np. z Holandii. Ten problem może rozwiązać legalizacja, ale z naszym "liberalnym" rządem nie ma na to szans.
Tomasz Osuch 25.06.2010 18:25
WRRRR!!!! ciśnienie mi skoczyło szczerze mówiąc...
Tomasz Osuch 25.06.2010 18:24
Idiotyzmem było pozwolenie na takie sklepy, albo nie zamknięcie ich zaraz po otwarciu. Tyle czasu mieli na to, że już to badziewie mogłobyć dawno zdelegalizowane. Szałwie, to się do szamponu daje, a nie PALI!! zamknąć to dziadostwo w cholerę i zalegalizować trawkę, to wam spadnie dopalaczowa śmiertelność. już pisałem, że sto razy wolałbym, żeby moje dziecko poszło do dilera raz na jakiś czas, zapaliło coś zielonego dla rozluźnienia a nie żarło to świństwo chemiczne... kolekcjonerskie swoją drogą.
amadeusz mnz 25.06.2010 16:10
Idiotyzm i bezprawie. Państwo rzuca tyle swoich instytucji, by zdusić legalnie działającą branżę. Nie mam pojęcia o co w ogóle ten szum z dopalaczami. Na miejscu właścicieli tych firm złożyłbym pozwy, bo to zwykłe utrudnienie prowadzenia działalność gospodarczej.
Pokaż swój biust, a powiem ci, jaka jesteś
(odsłon: +398)