Facebook Google+ Twitter

Konieczna ekshumacja wszystkich ofiar katastrofy smoleńskiej?

Tematyka smoleńska zeszła na jakiś czas z mediów i polityki PiS. Wróciła przy okazji ekshumacji ciała Anny Walentynowicz. Znów rozpala uczucia i staje się treścią gry politycznej wycelowanej w premiera i aparat instytucji państwa polskiego.

Po ceregieli, związanej z sekcją zwłok legendy "Solidarności", Anny Walentynowicz, pojawiły się głosy, że należałoby ekshumować wszystkie ciała zmarłych w katastrofie smoleńskiej. Małgorzata Wassermann, córka Zbigniewa Wassermanna, który też zginął, powiedziała w TVN24, że jako prawnik nie wyobraża sobie zakończenia tego postępowania bez przeprowadzenia sekcji zwłok wszystkich ofiar. To twardy orzech do zgryzienia dla prokuratorów i państwa polskiego. Wcale nie chodzi tu o koszty takich działań, ani o wybujałe ambicje. Chodzi o prawdę i politykę. Ale to drugie zostawmy.

Małgorzata Wassermann jest zdania, że ekshumacje powinny być przeprowadzone nawet wtedy, kiedy niektóre z rodzin nie zgadzałyby się na to. Bo – jak argumentuje – trudno sobie wyobrazić sytuację, w której przy prowadzonym postępowaniu karnym, "uzależnialibyśmy to, czy wykonamy taką, czy inną czynność, od zgody stron tego postępowania". Tak być nie może – dodaje – czytamy w serwisie gazeta.pl.

Pani prawnik Wassermann dostrzega w tym jeden wyjątek - nie widzi potrzeby wykonania ekshumacji i sekcji prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Według niej ta ekshumacja była przeprowadzona "z udziałem polskiego prokuratora" - wyjaśniła. Jednocześnie zarzuciła byłej minister zdrowia w okresie tragedii smoleńskiej, Ewie Kopacz, że "jej wypowiedzi to nie była tylko kwestia wprowadzenia Sejmu i społeczeństwa w błąd, ale utrudnianie postępowania".

Obecny w trakcie rozmowy w studiu TVN24, Paweł Deresz, którego żona zginęła również w katastrofie smoleńskiej, przypomniał i podkreślił, że jest przeciwko ekshumacji zwłok swojej małżonki Jolanty Szymanek-Deresz. Zaznaczył, że był wtedy w Moskwie i uczestniczył "w identyfikacji zwłok". Przeżycia miał silne i wstrząsające.

Zaznaczył jednoznacznie, że było to "straszne przeżycie", a towarzyszące temu komentarze lekarzy i pielęgniarek, dotyczące zwłok innych ofiar katastrofy, potęgowały nastrój. "Nikomu nie życzę ponownego otwierania grobu i zaglądania do trumien, żeby się przekonać, czy jedno ciało składa się z dwudziestu części, czy z czterdziestu części, czy jest tam noga od właściwej osoby, a wątroba od niewłaściwej" - powiedział.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Krakus
  • Krakus
  • 22.09.2012 20:04

KTO JEST POCHOWANY NA WAWELU ???Jarosław czy Lech Kaczyński??????

TAM NALEŻY DOPROWADZIĆ DO EKSHUMACJI I IDENTYFIKACJI DENATA !!!!

Należy sprawdzić czy na Wawelu nie leży Jarosław Kaczyński .Przypominam ,że sobowtóry często zastępowali rządzących a brat bliźniak zapewne to nie raz robił !!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Gregor
  • Gregor
  • 22.09.2012 19:58

@Maria Jaworska .
Tobie jest potrzebna trepanacje czaszki i usuniecie z niej tych płatów , które są chore.
Modlitwa to za mało.

Komentarz został ukrytyrozwiń
 Jolka
  • Jolka
  • 22.09.2012 19:48

Były ekshumacje p Wassermana , Kurtyki , Gosiewskiego gdzie też były wątpliwości .Nie potwierdziły się podejrzenia .
Dajcie Ofiarom spoczywać w spokoju . Nie uprawiajcie polityki na trumnach . Rodziny identyfikowały swoich bliskich .
Jeśli już tak bardzo chcą [ rodziny pisowskie] ekshumacji to należy zacząć od Wawelu . skoro wszyscy [ jak w tytule] to wszyscy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mirek.Masz rację.Sporo grobów po nich zostało dlatego jest im to obojętne.Gorzej że nowe powstają dzisiaj.Straszne.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Mirek K
  • Mirek K
  • 22.09.2012 18:14

Panu Dereszowi widocznie jest obojętne czy stoi nad grobem żony ,czy też ,kogo innego ,to taka lewacka mentalność ....Marksistowsko, Leninowska!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy Pan Deresz jest pewny nad czyją trumną stoi?Panie Grzegorzu-wszędzie ciała bliskich należą do rodziny-na całym świecie.Budzi ogólne zdziwienie na świecie fakt że TE akurat zwłoki należą do państwa.Ja -chowając tragicznie zmarłego brata nie miałam kłopotu.Pytano mnie czy zgadzam się na sekcję.Robił to prokurator,ale ja miałam dostęp do zwłok i nie było problemu.Gdyby się nie bali-to powinni dopuścić ekspertów międzynarodowych którzy chcieli być przy sekcjach.Dlaczego nie było zgody?Odpowiedz sama się nasuwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zdumiewa mnie stosunek niektórych krewnych do szczątków ich tragicznie zmarłych... Traktują je zupełnie jak swoją prywatną własność, która powinna być w komplecie w przewidzianym dla niej miejscu i że trzeba to koniecznie sprawdzić. To oni przychodzą na cmentarz żeby oddać hołd zmarłemu czy jego szczątkom? Ciekawe co by robili jakby to był masowy pochówek?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Inka
  • Inka
  • 22.09.2012 12:31

To co robi Tusk i obecny rząd z katastrofą smoleńską, jest zaprzeczeniem naszej cywilizacji. To się nadaje do prokuratury i kryminał. To rozpaczliwe ukrywanie prawdy świadczy i winie tego rządu. Koniec będzie tragiczny dla tej koalicji!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
puchacz
  • puchacz
  • 21.09.2012 19:00

ciekawe kto tu podpala atmosfere i rzuca co jakis czas iskre...grając na tragedii smolenskiej???

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.