Facebook Google+ Twitter

Konkurs DO 2010. Beata Rymarz

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2011-05-05 16:23

Prezentujemy sylwetkę uczestniczki konkursu Dziennikarz Obywatelski 2010 Roku.

Ekonomista z wykształcenia, dziennikarka z zamiłowania - tak mogę o sobie powiedzieć w skrócie. Choć, prawdę powiedziawszy, moja historia z dziennikarstwem obywatelskim rozpoczęła się zupełnym przypadkiem, mogę nawet powiedzieć - pechowym przypadkiem.

Beata Rymarz z dziećmi / Fot. Beata RymarzW 9. miesiącu ciąży złamałam nogę. Myśl o całodziennym leżeniu na kanapie doprowadzała mnie o zawrót głowy. Wszak ile razy można oglądać kolejną beznadziejną komedię i przewracać wciąż te same kartki poradników dla rodziców?

Za namową mamy zarejestrowałam się w serwisie wiadomosci24.pl. Pomysł na pierwszy artykuł wpadł mi do głowy w mgnieniu oka. Z kompletowaniem wyprawki dla noworodka i pakowaniem torby do porodu byłam na bieżąco, więc o czym innym mogłabym pisać? I tak już pozostało.

Moje teksty opisują kroki macierzyństwa, które mam już za sobą. Bycie mamą dwóch cudownych synów do czegoś zobowiązuje. Ciągle szukam sposobów na atrakcyjne spędzenie z nimi czasu. Przykładem może być cykl materiałów „Świątecznie z dziećmi i dla dzieci”, który został wyróżniony przez Redakcję. Szukam też miejsc przyjaznych mamom z dziećmi i prowadzę bloga, na którym staram się przekazywać informacje o różnych konkursach i atrakcjach dla dzieci i ich rodziców.

Śledzę również bieżące informacje, o czym świadczą chociażby teksty dotyczące ustawy żłobkowej. Jest to temat niezwykle istotny dla młodych rodziców, dlatego skupiam na nim szczególną uwagę.

Można powiedzieć, że moje artykuły to taka baza wiedzy skierowana do młodych i przyszłych rodziców. Nie są to fachowe porady, bo nie jestem ani pediatrą ani psychologiem. Dzielę się po prostu tym, czego uczą mnie moje dzieci i tym, czego sama muszę się uczyć będąc młodą mamą.

Cieszę się, że moje teksty docierają do tak szerokiego grona, jak się okazuje nie tylko czytelników, ale i słuchaczy oraz telewidzów. Jak to możliwe? Artykuł o Przedszkolu bez zabawek zainspirował stacje telewizyjne i radiowe do zrobienia krótkiego reportażu wprost z Przedszkola.

Czemu to wszystko? Z pasji pisania. Wynajduję ciekawe tematy, a przy tym odkrywam kolejne smaki macierzyństwa. Dzięki nim wciąż się rozwijam i nie stoję w miejscu.

Jeżeli uważają Państwo, że przekazywanie macierzyńskiej wiedzy z punktu widzenia młodej mamy zasługuje na uznanie, zachęcam do wysyłania SMS-ów na mój artykuł w kategorii Styl Życia.

Kliknij, aby przeczytać tekst zgłoszony do konkursu

Kliknij, aby oddać głos na Beatę Rymarz




Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

:) Dziękuję

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kibicuję i trzymam kciuki :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.