Facebook Google+ Twitter

Konkurs! Odgadnij dalsze losy bohaterów książki "Wszystko się zmienia"

Konkurs polega na odgadnięciu losów bohaterów powieści "Wszystko się zmienia" Mariana Noconia. Autor najlepszego, najbardziej odpowiadającego prawdzie tekstu, zostanie nagrodzony wymienioną książką. Patronat nad powieścią objął serwis Wiadomosci24.pl.

 / Fot. Novae ResO co chodzi?

W konkursie może wziąć udział każdy zarejestrowany użytkownik serwisu Wiadomosci24.pl. Osoby zainteresowane konkursem mają za zadanie przeczytać zamieszczony poniżej fragment powieści i na jego podstawie stworzyć dalsze losy bohaterów. Może to być forma literacka, dyskusja, polemika, esej, dowolna forma dziennikarska - wszystko zależy od wyobraźni dziennikarzy serwisu.

Aby wziąć udział w konkursie należy do 15 listopada opublikować tekst związany z tematyką konkursu, opatrzony tagiem: "Wszystko się zmienia". Autor najbardziej interesującego tekstu otrzyma w nagrodę książkę Mariana Noconia: "Wszystko się zmienia" i będzie mógł przekonać się o rzeczywistym zakończeniu losów bohaterów. Wydawcą książki jest Wydawnictwo Novae Res.

Konkurs rozstrzygnie Michał Mazik w porozumieniu z autorem książki, Marianem Noconiem. Wyniki konkursu zostaną opublikowane do 7 dni od terminu nadsyłania tekstów.

Serdecznie zapraszam do udziału w konkursie. Zaskocz swoją wyobraźnią innych i odgadnij zakończenie książki!

Redakcja poleca / Fot. W24Fragment książki: Rozdział 1. Według planu

Kładąc się późnym wieczorem, starałem się wyciszyć i nie myśleć o tym, co będzie mnie czekało następnego dnia. Rankiem obudził mnie promień słońca przeciskający się przez szczelinę między firanami. Spojrzałem na święcące czerwonym kolorem cyfry budzika. Było jeszcze wcześnie i nie musiałem wstawać. Dobrze. Mam jeszcze czas
pomyślałem z zadowoleniem i ulgą. Nie mogłem jednak zasnąć, bo pochłonęły mnie myśli o organizacji podróży i troska o losy moje i mojej rodziny w najbliższych trzech tygodniach, jakie miałem spędzić daleko od domu. Czas przeleciał jak błyskawica. Na szczęście te myśli przerwał dźwięk budzika, zapobiegając mojemu spóźnieniu. Kiedy wstałem, ani się spostrzegłem, gdy musiałem wyjść z mojego katowickiego mieszkania
oczywiście, jeśli chciałem zdążyć na autobus. Zarzuciłem na plecy spakowany poprzedniego dnia plecak, spojrzałem na żonę oraz dwójkę dorastających chłopców, rzuciłem ciepło:
Do zobaczenia. Będę o was myślał. Nie martwcie się, będzie dobrze.

Potem autobus, pociąg i w końcu warszawskie lotnisko. Do odlotu pozostały ze cztery godziny. Czytając jakiś kolorowy magazyn, spojrzałem w dół holu i dostrzegłem czerwone polary. To współuczestnicy wyprawy. Po dwóch godzinach siedziałem razem z nimi na pokładzie najmniejszego Boeinga. Lecieliśmy do Rotterdamu. Dalej przeładunek bagaży i po dziesięciogodzinnym nocnym locie stąpam wreszcie po szorstkim betonie nairobijskiego lotniska. Nie był to jednak spacerek, a gorączkowe truchtanie w poszukiwaniu zaginionego bagażu. Połowa naszej ekipy pozbyła się połowy ekwipunku. Byłby to pryszcz, gdyby chodziło o wczasy w Kenii. Reklamacja, bagaż dochodzi do tygodnia albo nie
i tyle. Tym razem mnie i moich towarzyszy wyprawy ogarnął poważny niepokój, bo bez tego sprzętu trudno będzie wejść na blisko sześciotysięczny szczyt. Z rozmowy łamaną angielszczyzną z miejscowymi dżentelmenami w marynarkach wynikało, że bagaż będzie za dziewięć godzin. Oczywiście, jeśli doleci kolejnym samolotem z Rotterdamu. Nie mieliśmy wyjścia. Deszcz i chłód afrykańskiego poranka szybko pomogły nam znaleźć się na pokładzie latającej ciężarówki, jaką był wysłużony pasażerski ATR. Silniki zagrały i odtąd ciężki, miarowy warkot łopot śmigieł towarzyszył nam w drodze do pobliskiej Tanzanii.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Na to wychodzi, że konkurs nie wyłonił zwycięzcy. Chyba, że jest jakiś tekst, którego nie zauważyłem?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gratuluję pomysłu na marketing. Skusiłbym się na dopisanie końca, ale nie pociąga mnie taki styl w którym jest sucha srawozdawczość.
Ale pomysł na promocję znakomity!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobry pomysł :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

O!, pobudziłeś wyobraźnie, pomyślę :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.