Pozycja materiału w rankingach:
Jaz zwany "Imberfal" to centralny punkt na Jeziorce w biegu rzeki przez mazowieckie uzdrowisko. Aby spadającą ze spiętrzenia wodę skuł lód, potrzeba nie lada mrozu. W tym roku na jego brak narzekać nie możemy.
Zobacz także:
Artykuły
(63)
Galerie
(23)
Średnia ocen
(2.88)
Wiek: 34 | Miejscowość: Konstancin-Jeziorna | Kraj: Polska
O mnie: Zawodowo manager IT, z wykształcenia nauczyciel. Członek redakcji tygodnika Kultura Liberalna, miłośnik, recenzent, scenarzysta i wydawca komiksów, fotograf i videoamator dokumentalista uwieczniający co popadnie w rodzinnym... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Mirosława Kasowska 05.02.2012 23:32
Piękna zimowa atmosfera. Dawno nie widziałam tyle lodu na raz. Byle tam ktoś do wody nie wpadł.
Bartek Biedrzycki 05.02.2012 20:43
Kto kręci piruety - nie wiem, bo nie znam; sam nie byłem jeszcze w tym roku, ale widziałem już kilkoro łyżwiarzy - ktoś się nawet na zdjęcie gdzieś załapał.
Łabędzie, kaczki, perkoziki, kurki wodne, gęsi. Cały zestaw.
Bartłomiej Kowalewski 05.02.2012 14:38
A na łyżwach kto kręci piruety ?
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +4288)