Facebook Google+ Twitter

Konsultanci ESK z wystawą u prezydenta Szczecina

Przez pierwszą połowę sierpnia w Galerii Prezydenckiej będzie można oglądać wystawę prac "Migawki ESK" realizowaną przez Konsultantów ESK - wolontariacki ruch wspierający starania Szczecina o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury.

Jedna z tablic / Fot. Marcin Wasilewski"Migawki ESK" to projekt pokazujący szczecinian sfotografowanych przez Konsultantów w przestrzeni miejskiej z tabliczkami wyrażającymi poparcie dla Szczecina starającego się o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016.

Oglądają, oglądają;) / Fot. Marcin WasilewskiKolejne edycje, realizowanego cyklicznie od października 2009 roku projektu "Migawki ESK", odbyły się na Placu Grunwaldzkim, Jasnych Błoniach, na Osiedlu Słonecznym, podczas "Crazy Slide", w trakcie Tandemów Językowych w Piwnicy Teatru Kana, a także podczas cyklu "Masy Krytycznej" Rowerowego Szczecina i otwarcia Akademii Sztuki na Placu Orła Białego.

Jak do tej pory w realizacji projektu wzięło udział ponad 750 osób. Warto dodać, że szczecińskie "Migawki ESK" były pierwszą tego typu inicjatywą wśród polskich miast kandydujących do tego zaszczytnego, europejskiego tytułu. Jak widać pomysł przyjął się, ponieważ podobne akcje rozpoczęto w innych miastach, np.w
Lublinie.Ktoś zna te języki;)? / Fot. materiał promocyjny

W środku koordynatorka projektu Magdalena Kasperec / Fot. Marcin WasilewskiSpecjalnie dla czytelników Wiadomości24 przedstawiam wywiad z koordynatorką akcji panią Magdaleną Kasperec.
- Jak długo trwało przygotowywanie wystawy?
- Sam pomysł zrobienia wystawy zrodził się już po pierwszej akcji na pl. Grunwaldzkim, czyli we wrześniu 2009 roku. Samo przygotowywanie zaczęło się w marcu 2010 roku, gdy już mieliśmy sporą ilość zdjęć.

- Czy mieszkańcy Szczecina chętnie uczestniczyli w projekcie i pozowali z tabliczkami? Może zapadły Ci w pamięci jakieś "nietypowe" sytuacje?
- Reakcje mieszkańców na naszą akcję były różne, począwszy od wielkiego entuzjazmu, skończywszy na dużej niechęci. Było kilka zaskakujących sytuacji. Podczas jednego z happeningów starsza pani, której wydawało się, że prowadzimy akcję dla partii politycznej zagrzewała nas do działania, krzycząc zza naszych pleców "super partia!". Innym razem, podczas Minifestiwalu Językowego, wiele osób fotografowało się, pisząc słowa poparcia na tabliczkach w swoich narodowych językach; mamy, więc zdjęcia z pozdrowieniami po turecku, grecku, niemiecku, angielsku, szwedzku.

- A jakie macie plany na przyszłość? Będziecie kontynuowali ten projekt czy macie w zanadrzu coś innego?
- Plany na przyszłość oczywiście są. Wraz z grupą Migawkową planujemy kolejne akcje wśród różnych grup młodzieżowych. Chcemy również dotrzeć do klubów, gdzie młodzież spędza wieczory i trafić do jak największej liczby osób. Oczywiście nie zapominamy też o starszych odbiorcach - na liście widnieje również Uniwersytet Trzeciego Wieku.

- Bardzo dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia w realizacji przyszłych projektów!


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.