Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3429 miejsce

Konsument - człowiek XXI wieku

Handel, reklama, marketing, centra handlowe. Czy rola człowieka XXI wieku sprowadza się tylko i wyłącznie do konsumpcji? Rozmowa z kulturoznawcą dr Magdaleną Grendą z UAM.

Epoka industrializmu utrwaliła przekonanie, iż najistotniejszą działalnością człowieka jest gospodarka. Współczesne społeczności krajów rozwiniętych można określić jako społeczności konsumpcyjne. Czym jest konsumpcja według kulturoznawcy?
– Pojęcie konsumpcji stało się w ostatnich latach obszarem szeroko wykorzystywanym do analiz i opisu współczesnej kultury. Dla kulturoznawcy będzie to zatem kategoria deskryptywna jak i oceniająca. Mówienie o konsumpcji we współczesnej humanistyce jest tożsame z analizowaniem całej kultury. Pamiętać należy, że konsumpcją jest nie tylko nabywanie odzieży lub samochodów, lecz także korzystanie z usług o charakterze duchowym, takich jak uczestnictwo w imprezach artystycznych, uczęszczanie na płatne studia, oglądanie płatnej telewizji i tak dalej. Końcówka wieku dwudziestego uświadomiła badaczom, że zjawisko konsumpcji ma istotne znaczenie nie tylko w obszarze ekonomii. Konsumpcja nie tylko napędza gospodarkę, ale kreuje ludzkie wartości, normy społeczne, sposoby samookreślenia przez jednostkę, wpływa na komunikację międzyludzką.

Czy zatem wszystko sprowadza się do konsumpcji? Czy człowiek dwudziestego pierwszego wieku jest tylko i wyłącznie konsumentem?
– Faktycznie pojęcie konsumpcji pojawia się w bardzo różnych kontekstach. Rozmaite społeczne i kulturowe fenomeny próbuje się tłumaczyć procesami postępującej konsumpcji. Slogan "Jestem tym, co konsumuję" pojawia się coraz częściej ale nie powiedziałabym, że współczesny człowiek to tylko bierny konsument, byłoby to niesprawiedliwe.

Czy w takim razie powinniśmy buntować się przeciw konsumpcji?
– Krytyków nadmiernej konsumpcji jest wielu. Mówi się dzisiaj o hiprekonsumpcji, o nadmiernym kupowaniu i gromadzeniu dóbr połączonym z kultem nowości. Prym w tej krytyce stanowią alterglobaliści. Alterglobalizm jest odruchem moralnego niepokoju, staje się świadectwem istnienia możliwości wyboru alternatywnych sposobów życia. Ruchy przeciwne konsumpcji ośmieszają nabożny stosunek mas do znanych marek i towarów.

Czyli nie jest tak, że towary ekskluzywne są lepsze?
– Badania laboratoryjne, a w szczególności sztucznie aranżowane ślepe testy ukazują charakter problemu. Eksperymenty wykazały, że bez opakowania, etykiety, marki, konsumentom trudno wskazać preferowany produkt. Mimo wszystko nabywamy droższe towary, ponieważ w konsumpcji liczy się dla nas jej symboliczny aspekt. Zakup towaru, czy usługi równoznaczne jest z przypisaniem się do określonej grupy społecznej, stylu życia. Współczesny człowiek chce wierzyć w to, że zakup odpowiedniej pasty do zębów zmieni jego życie, że użycie reklamowanego szamponu spowoduje awans w pracy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.